Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Goniąc ciągle Europę
już sukcesy osiągamy
bo lekarstwa, gaz czy ropę
nawet żarcie droższe mamy.

Premier znów miał sen proroczy
odmłodzić chce emeryta,
dobrobytem mydli oczy,
wydłużając wiek i kwita.

Wiek takowy dla człowieka
te sześćdziesiąt siedem lat,
rzeczywiście- eureka
do śmierci niech tyra dziad.

On zarabia trochę groszy
i słusznego jest już wieku,
taki to się nie panoszy
bo gdzie przyjmą Cię człowieku.

Młodzi pracy mało mają
bo etatów wciąż brakuje
za granicę wyjeżdżają,
stary etat niech blokuje.

Dziś robotnik każdy myśli
-Ale byłem wtedy durny
sami sobie wybraliśmy
po cóż szedłem do tej urny.

Tamtej nocy miło śniłem
że kasiorę w euro brałem,
Europę dogoniłem
zarobkami się zrównałem.

Ale rankiem rozbudzony
powitałem dzień z westchnieniem,
uśmiechnąłem się do żony,
wszak nie można żyć marzeniem.

Opublikowano

Niestety nie rymuję się i nie ma tyle samo sylab wszędzie tam gdzie trzeba,dlatego zgrzyta.A temat jak temat, ja tam osobiście mam dość polityki,żeby jeszcze poezję w nią mieszać.Nie mniej rozumiem,że taki temat też może być potrzebny,nie jeden poeta po to sięga.Ten tekst jednak mi się do końca po prostu nie podoba,choć rozumiem,że sporo pracy w jego stworzenie poszło.

Opublikowano

Bolku bardzo aktualny temat poruszyłeś, było nie było, wczesniej czy później każdego dotyczy.
A marzeniami żyć się za nic nie da, święta prawda. Pozdrawiam:)

Opublikowano

Tym razem, Bolku, nie chwalę:(. Po pierwsze - fakt - forma nie udała się. Rym, rytm! Wierszyk jest zbyt rozwlekły, perzegadany, puenta nie lśni błyskotliwie. Poza tym, jak zawsze mówię, nie cierpię tematów politycznych, w których autor narzuca mi, co mam myśleć. Robi się agitka polityczna, a nie poezja. Piszesz na ogół inne wiersze i te w większośći czytam z uśmiechem, sympatią. Pozdrawiam. E.

Opublikowano

Wierszyk w temacie :) zgrabnie napisany
i celne spostrzeżenia

Młodzi pracy mało mają
bo etatów wciąż brakuje
za granicę wyjeżdżają,
stary etat niech blokuje


Ale o polityce w poezji...

Pozdrawiam i plusuję za temat :)

Opublikowano

Świetny wiersz i mówi prawdę. Niektórzy twierdzą, że jeśli nie wydłużymy wieku do emerytury, to za kilka lat nie będzie pieniędzy na nasze emerytury, bo młodych pracowników jest coraz mniej i znacznie mniej niż w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. No dobra, w takim razie dlaczego nie ma pracy dla tych młodych ludzi? Dlaczego muszą uciekać za granicę, jak napisałeś? Czy dłuższy czas pracy do emerytury rzeczywiście tu coś pomoże, czy raczej zaszkodzi?
Poza tym, skoro nie ma forsy na emerytury, to dlaczego jest forsa na różne bzdety, np. na igrzyska Euro, które pochłaniają grube miliardy euro i jeszcze długo będą pochłaniać? Nie lepiej byłoby za te pieniądze przeorganizować fundusz emerytalny tak, żeby ludzie płacili składki na swoje własne emerytury, a nie na swoich rodziców i dziadków? Wtedy kilka czy kilkanaście roczników musiałoby dostawać emerytury z kieszeni rządu, ale wtedy następne roczniki same pracowałyby na swoje własne emerytury i nie byłoby problemu z tym, że jest coraz mniej ludzi pracujących, a coraz więcej emerytów - to by nie miało znaczenia. Tak właśnie jest na Zachodzie w większości krajów, dlatego tam nikt, kto pracuje, nie martwi się o emeryturę, bo sam sobie na nią składa.
Ech, szkoda gadać! Bawmy się dobrze na Euro, jeśli to kogoś pasjonuje...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rozumiem ale czy to aż tak bardzo polityczny temat on przecież nas bezpośrednio dotyczy ci ludzie najniżej najbardziej to odczuwają a o to ich nikt nie pyta, ale tu ja podchodzę do tego z humorem, miło mi że do innych moich wierszy podchodzisz z uśmiechem:)

Pozdrawiam serdecznie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...