Ewa_Kos Opublikowano 30 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2012 nigdy nie wiedziałam jaka pogoda ducha podtrzyma wysokie mniemanie przecież nie mogę jeszcze pójść gdzie oczy poniosą każda wędrówka może zmienić spojrzenie na to co poza nie napiszę scenariusza na czas który nie będzie moim udziałem kiedyś miałam kota zawsze wiedział jaka pogoda ducha oswoi zaistniały porządek
Baba_Izba Opublikowano 30 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2012 Trudno jest napisać wiersz bez zbędnej egzaltacji o kimś lub o czymś, co ukochaliśmy, co jest, a jeszcze trudniej - co było nam bardzo bliskie. Tobie się udało, mimo pozornego spokoju, słowa wiersza: "miałam kiedyś kota" brzmią bardzo tragicznie, przepojone są bólem, ale i dobrymi wspomnieniam, tym wszystkim co czuje się po stracie przyjaciela. Podoba mi się wiersz, sama mam kotkę - przybłędę od 12 lat i niezmiernie obawiam się tej chwili. Współczuję peelce, jeśli Ciebie to dotknęło Ewuniu, bardzo, bardzo współczuję! Serdecznie pozdrawiam, uściski - baba
Roklin Opublikowano 30 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2012 Bardzo smutny, przejmujący wiersz o bolesnej stracie. Dobrze się go czyta. Trudno znaleźć coś przykrzejszego od straty kontaktu z przyjacielem, nawet jeśli był on tylko (a może aż) kotem. Pozdrawiam ciepło :)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 30 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2012 życie pisze scenariusze, czasem mamy wpływ, czasem nie.. kot gdzie by nie był chadza swoimi drogami, może znów się skrzyżują. plusuję, pozdrawiam:)
Sylwester_Lasota Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 bardzo koci ten wiersz :) w każdej zwrotce można odnaleźć jakieś odniesienie do 'kociej' cechy :). w pierwszej, kociej pogody i dumy, w drugiej, kociej niezależności, w trzeciej, kociej skłonności do włóczęgi, chociaż z czwartej bije smutek związany z 'bólem przemijania', to równie dobrze można w niej się dopatrzyć kociej skłonności do życia bez planów :). a w piątej, która piękną klamerką z pierwszą spina całość, poznajemy nauczyciela, który prawdopodobnie już odszedł, ale, pomimo podkreślanej przez peelkę niewiedzy i niemocy, wywarł na nią ciągle trwający wpływ, co staje się przyczynkiem do refleksji. co ciekawe, moim zdaniem, koty oswajają 'zaistniały porządek' wykorzystując swoją... urodę :). odrywając się nieco od wiersza, koty to stworzenia o bardzo zróżnicowanych charakterach. chyba nie ma dwóch takich samych. kiedyś mieliśmy kota, który chodził z nami na spacery. pewnego razu zgubiliśmy go w lesie, zajęci zabawą (byliśmy wtedy dziećmi) spostrzegliśmy brak naszego pupilka dopiero po powrocie do domu. zmartwieni pobiegliśmy szybko szukać go do lasu. gdy dotarliśmy na miejsce w którym się bawiliśmy zawołaliśmy kota po imieniu (wołaliśmy na niego Szasza :)), z gałęzi jednego z drzew rozległo się charakterystyczne miiiaaauuu :). kot czekał cały czas na nas w miejscu, w którym się zgubił :) i z szedł z gałęzi dopiero na moje ręce :). mieliśmy też kota, który nie lubił głaskania :). w przeciwieństwie do innych kotów, denerwował się wtedy, gryzł i drapał. nie było siły, trzeba było go zaakceptować takim jakim był :) przez dom mojego dzieciństwa przewinęło się wiele innych kotów, pozostało mi wiele wspomnień o nich, bo, tak jak wspomniałem wcześniej, każdy czymś się wyróżniał. bywały podobne, ale nigdy takie same :). kłaniam się nisko i serdecznie pozdrawiam :) do poczytania :)
Magda_Tara Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) :* cóż więcej można powiedzieć. przytulam Ewo. czzas..... :*
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo ucieszyła mnie Twoja opinia.Niedawno rozstaliśmy się z naszą Deilą:( Była z nami 18lat (śliczny niebieski persik) Jej czas się skończył, ale pozostanie w pamięci. Dziękuję Babo I. i serdecznie pozdrawiam:) E.K.
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie niby tylko kot, a jednak żal:( Dziękuję i bardzo ciepło pozdrawiam:) E.K.
Oxyvia Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Piękny wiersz o przemijaniu, o odchodzeniu z czasu. Bardzo mi się podoba. A najbardziej ta sentencja: "każda wędrówka może zmienić spojrzenie na to co poza" - świetnie powiedziane! Ściskam, Kosie. :)
Spółka Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 solidaryzuję się w rozpaczy, wiem co to znaczy. pozdrawiam ze zrozumieniem. na dodatek - piękny wiersz. pozdrawiam S. plus.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Znam ten ból, więc bardzo współczuję :( Smutny, ale w treści i formie, dobry wiersz. Serdecznie i plusik. Leo.
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, bardzo dziękuję i za plusik i za to, byłaś:) Pozdrawiam serdecznie:)
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za plus, za czytanie i o bycie ze mną choć przez chwilkę:) Pozdrawiam:) E.K
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za tak miłe słowa.Cieszę się z podobania. Jest mi bardzo miło:)) Buźka i bardzo ciepłe pozdrowienia:) Kos.
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) :* cóż więcej można powiedzieć. przytulam Ewo. czzas..... :* Dziekuję Magdo bardzo i pozdrawiam:) Buziaki! :)
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo obszerny i ciekawy komentarz.Swego czasu miałam hodowlę kotów perskich; Deila była ostatnia i myślę, że za "Tęczowym mostem" jest jej dobrze.Miała 18 lat. Dziękuję bardzo za miłe słowa. Pozdrawiam ciepło:) E.K.
Ewa_Kos Opublikowano 31 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za czytanie i za plusa.Jest mi bardzo miło.Pozdrawiam serdfecznie:)) E.K.
sława_zaczek Opublikowano 31 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2012 Ewuś, kociątko pisze nowe scenariusze w kocim raju, a tobie pozostała wędrówka po wspomnieniach , o kocie co miał niebieskie oczy, ściskam!! kosy w nosy!!!
Jacek_Suchowicz Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2012 odszedł Pan Kot został natchnieniem ładnie Pozdrawiam Jacek
Bolesław_Pączyński Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Dobry wiersz na plus ale i smutne wspomnienia też wiem coś o tym, miałem nie jednego czworonoga, człowiek się bardzo do nich przywiązuje a gdy odchodzą to tak ciężko mój piesek wpadł pod samochód ciężko było, nieraz wspominam, kotka też mieliśmy ale dawno taka miła przytulanka, dobrze że kochasz zwierzaki one są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. Pozdrawiam serdecznie:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się