Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

choć raz nie pleć o gruszkach
co komu po ozdobie
na spłakanym drzewie

weź mnie
na truskawkowe pola
albo inny niegłodny kawałek
przy winie przemilcz
kokosowe żniwa
za chwilę za rok kiedyś

założyłam dziś cieńszą skórę
i wieczór bez obietnic

Opublikowano

Myszkino Anno! Jak miło i dobrze czytać wiersz z nerwem, bez chlipań.

Są własne potrzeby i oczekiwania. Niech milczą ci, którzy za wysoko s.... Nawet przy winie. Albo szczególne wtedy.

Skóra na dziś jest raczej grubsza. I dobrze. I wtedy jest tak, jak mówi tytuł wiersza. Czy powtórzę się, że to kolejny, najlepszy Twój wiersz? I taka mi bądź, peelko! :)))

...i troszkę "strawberry fields" niech zostanie, bo musi. :). Pozdrawiam. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Elu, nie masz pojęcia, jaką frajdę mi sprawiłaś swoim napisaniem :)))
Z tą "skórą" miałam spory dylemat, bo już mocno zaprawiona w bojach, ale uznałam, że do wiersza ją "odchudzę" na potrzeby romantycznego wieczoru ;)
Podziękowania wielkie i uściski ślę :)


Opublikowano

Grusza, truskawka, kokos. Ten środkowy owoc wyłamuje się z szeregu wysokopiennych.

Opublikowano

Oj jak fajnie, że tu tyle podtekstów... Lubię bardzo wiersze domyślne.
I faktycznie od tych "ochów" i achów" i zachęcających piań na swój temat juz się niedobrze robi.
Co innego u ptaszków. Samce zawsze ładniejsze i barwniejsze od samic, więc nie muszą się tak puszyć i przynudzać.
Pozdrawiam
Lilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No pewnie, że nastrój, a facet starający się, o ile uważny jest, zwykle wie, kiedy już nie musi stroszyć piórek ;)
Dziękuję za czytanie i zostawione słowa :)

PS
"Tragiczną symfonię" nadal podziwiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to przejmujące studium psychologii wojny. Narrator, macedoński weteran, nie opisuje bitwy z perspektywy heroicznej chwały, lecz z perspektywy rzemieślnika, dla którego zabijanie stało się rutyną, a wojna stała się dla niego stanem naturalnym. Podczas gdy inni krzyczą „do broni”, on już ją trzyma. Narrator uderza też w pychę młodych, którzy często lekceważą starszych. Jednak w momencie prawdziwej próby to weterani stają się murem, za którym chowa się reszta. To oni niosą ciężar bitwy, bo wiedzą, jak przetrwać. Strach lub zmęczenie wyłączają racjonalne myślenie („głowa zapomina”). Umysł może być gdzie indziej, może być sparaliżowany, ale ciało - wytrenowane do zabijania i osłony - wykonuje swoją pracę autonomicznie. Na końcu weterani stoją i patrzą na miażdżonych w bramie Persów. Narrator jest zimny, zdystansowany, niemal znudzony rzezią. Porównanie ludzi do „much” odczłowiecza przeciwnika. „Brama gęstsza niż bagno” to sugestywny opis paniki i tłoku, gdzie uciekający sami stają się dla siebie śmiertelną pułapką. Jak zwykle - świetny tekst. Czy to może bitwa pod Issos?
    • przyszedłem dzisiaj do ciebie stary przewodniku   ile to już lat nic nie straciłeś  z uważności   wyczuwasz  brzmienie  milczenie   gesty  energię z ciała  i już wiesz   nie przyszedłem dużo mówić   chciałbym najpierw  dokładnie  wszystko poczuć   do ostatniej  komórki  szpiku    
    • coin to chyba dolar
    • @Tyrs   Wiersz jest diagnozą kryzysu duchowego - według mojego subiektywnego obioru. Sugeruje, że współczesny człowiek zastąpił Boga pieniądzem, a empatię - obojętnością („stała diabła w kosmosie”). Śmierć w tym świecie nie jest już tajemnicą, lecz statystyką („ilość cieni łamana na finansowy mianownik”). A na końcu - pytanie - „Dokąd?” zawieszone w próżni sugeruje, że mimo bogactwa i ignorowania egzystencjalizmu, wszyscy zmierzamy w tym samym, nieznanym kierunku, przed którym nie uchroni nas żaden „Coin”. Bardzo ciekawy tekst. Pozdrawiam.  
    • @Somalija z heretykiem:) ja się nie interesuję :) @Somalija na przyszłość nie pytaj mnie:) proszę:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...