Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 proszę sobie przypomnieć i wtedy zapominam że byłam dzieckiem muszę sobie przypomnieć powtarzam niczego nie jestem pewna mam kilka wersji wspomnień takie są fakty mniej czy bardziej istotnedowody rzeczowe - brak
Marusia aganiok Opublikowano 9 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 wygląda na to, że peelka nie chce sobie przypomnieć, albo przytrafiła się jej jakaś choroba?Albo zwykła starość; no ale wtedy pamięta się dawne czasy, a nie można sobie przypomnieć, co się robiło wczoraj:) Wierszyk refleksyjny:) Lubię takie:))) Pozdrawiam:) Ma.
innocenty_prędki Opublikowano 9 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 w życiu bym nie zapłacił ; w życiu! :)) albo: proszę się odprężyć ... głęboko odetchnąć ... proszę sięgnąć pamięcią wstecz ... jeszcze głębiej... proszę się rozluźnić i pomyśleć ... o czymś przyjemnym i jak? ... ... znalazła już Pani ? gorąco pozdrawiam :)))
maria_bard Opublikowano 9 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 i wtedy nie wiem że byłam dzeckiem muszę sobie przypomnieć - nie będzie powtórzenia. Nasze wspomnienia nawet na sądzie ostatecznym będą nie do wskrzeszenia. Nam się tylko wydaje. Fakty trzeba zapisywać na lepszych od naszej pamięci "taśmach". A po co dowody? Tylko psują zapis. A na sądzie - niech się sami martwią. Fajna miniatura. Oczekuję rozbudowania tematu, bo pojemny. Uścisk. E.
Oxyvia Opublikowano 9 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Czasami trudno jest nam uwierzyć, że byliśmy kiedyś dziećmi - takie to dalekie i nierealne. A jednak prawdziwe, a jednak to było. Dobry wiersz. :-)
lena2_ Opublikowano 9 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 to takie odległe , że aż nierzeczywiste...a wspomnienia to tylko kolejne projekcje:) fajnie Grażynko, oszczędnie w słowach aż niepodobne do Ciebie, ale fajnie:)pozdrawiam.Lena eliza
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pamięta i nie, ale na pewno wspomina, nawet jeśli się nie wydarzyło... Że refleksyjny, na pewno, Marusiu. Dziękuję za próbę rozgryzienia peelki :) Pozdrawiam również. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ktokolwiek by nas zmuszał do wyznania prawdziwej wersji wspomnień: terapeuta, prokurator, czy sam Najwyższy, nic nie zmieni faktu, że na wspomnienia dowodów nie potrzeba. A wiesz, Prędki, ja też bym nie zapłaciła :)) Dziękuję za zaglądnięcie. Pozdrawiam :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z całym szacunkiem, Elu - uważasz, że w tak krótkiej formie przeoczyłabym "niechciane" powtórzenie? "Nie wiem" - wniesie całkiem inny wymiar do wierszyka, a tego bym nie chciała. Rozwinąć, na tyle, żeby przeżyć w jednym wierszu całe dzieciństwo, nie wiem czy to możliwe, temat pojemny, jak rzekłaś :) Ta miniatura miała jedynie pokazać, jak przeżywamy, kiedy jest już poza naszym zasięgiem, ale nie poza zasięgiem wspomnień. Co nie zmienia faktu, że czytelnik może mieć swoją wersję... Taśmy lepsze od pamięci? Nie potrzebuję, mam pamięć absolutną. Absolutnie nic nie pamiętam :)))))) Dobry pomysł z tymi taśmami... Odściskowywuję. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, dalekie! A na ile realne, to zależy od nas chyba? Wspomnienia z dzieciństwa można dopasować sobie do własnych wyobrażeń. Bo tak naprawdę, nie można wszystkiego zapamiętać dokładnie, są jakieś luki, które trzeba czymś wypełnić, są niemiłe fakty, które trzeba zastąpić lepszymi, żeby zbudować z nich naszą wersję wspomnień. A czy nas ktoś z tego rozliczy? Nie wierzę. Miło, że wpadłaś. Pozdrawiam. :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Projekcje, właśnie, jest ich tyle, ile zapragniemy. Krótko? No tak, ale w tym temacie trudno pozostać na dłużej, można by się zapętlić :)) Dziękuję za czytanie, Leno. Pozdrawiam :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 9 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dwa dni temu też o tym myślałem o dziecku co we mnie ono ciągle tam jest z tym, że się trochę zmienia; nie jest już takie prędkie i się nie zanosi Fajna mini ulepiła się z komentarza! Tak, jest we mnie dziecko, z wiekiem ponoć się dziecinnieje :))) A poważnie: Dlaczego ja mam we wspomnieniach kucyka, którego miało szczęście „posiadać tylko moje starsze rodzeństwo? Bo widziałam go na zdjęciu, a moja wyobraźnia podziałała lepiej niż zręczny retusz – umieściła i mnie na tym zdjęciu. Kiedyś często chwaliłam się koleżankom, jakiego mieliśmy ślicznego kucyka… Czy kłamałam? Myślę, że opowiadałam tylko jedną z wersji wspomnień, tę "brakującą" Nie miałam na to dowodów, ale nikt nie miał też dowodów na to, że mówię nieprawdę. Twoje pozdrowienia bardzo mnie wzruszyły, Stanisławie. Wielu z nas takich uścisków potrzebuje, to jak powrót do dzieciństwa właśnie. Z przyjemnością odwzajemniam uścisk i buziaka. :))
maria_bard Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Grażyno!!!! Ja bym wątpiła w Twoją spostrzegawczość poetycką??? W życiu! Masz absolutną rację, że wiersz zmienia sens. "Poleciałam" z przyzwyczajenia a więc bezmyślnie. To nieprawda, że powtórzenia czy inwersje ZAWSZE są wadą wiersza. To ja się od Ciebie uczę pisać, a nie odwrotnie:))) Pozdrawiam Cię. Wybacz niezręczność. E.
Ewa_Kos Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Kilka słów utworzyło bardzo ciekawy obrazek pełen refleksji.Zapominanie bywa wymówką, chociaż nie zawsze.Ładnie."Podobasię" Pozdrawiam ciepło:)) E.K.
Oxyvia Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj, dalekie! A na ile realne, to zależy od nas chyba? Wspomnienia z dzieciństwa można dopasować sobie do własnych wyobrażeń. Bo tak naprawdę, nie można wszystkiego zapamiętać dokładnie, są jakieś luki, które trzeba czymś wypełnić, są niemiłe fakty, które trzeba zastąpić lepszymi, żeby zbudować z nich naszą wersję wspomnień. A czy nas ktoś z tego rozliczy? Nie wierzę. Miło, że wpadłaś. Pozdrawiam. :) Dokładnie tak! Pięknie mi odpisałąś - nie tylko wiersz mi się tutaj podoba! Jest bardzo dobry zbiór opowiadań właśnie na temat niedokładności i mitologizacji wspomnień z dzieciństwa, autorstwa niejakiego Pawła Huelle (znasz go? - zapewne) - książka pt. "Waiser Dawidek" - doskonała wg mnie! Jedna z moich ulubionych książek w życiu. Pozdrówka. :-)
Magdalena_Blu Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Pamięć potrafi płatać figle, czasami to samo zdarzenie jest relacjonowane przez dwie osoby zupełnie inaczej. Miałam już tak i sama teraz nie wiem kto miał rację, a może była jakaś trzecia:) Dlatego też samo pojęcie prawdy nie jest jednoznaczne, każdy ma swoją:) Ciekawy wiersz i obserwacja. Pozdrawiam:)
Magda_Tara Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 przysiadłam z wrażenia, zabolało. ściskam Grażko najczulej. :))
Spółka Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 robi wrażenie i zatrzymuje. pozdrawiam serdecznie, Grażyno S.
Grażyna_Kudła Opublikowano 10 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiedziałam, że się ze mną droczysz tylko... No i musiałam z Ciebie wydusić inną wersję :))) Ściskam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się