Kraft_ Opublikowano 2 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 przez u kreskowane oka zaropiałe a on nieszczęsny na wpół śniący zapomniał głowy zgubił walizkę pełną marzeń w przedziale bagażowym pociągu jadącego w tem wszystkiem końcem końców na drugą stronę a może to ona mu ją skradła z chwilą gdy nagle wysiadła a przecież jechali razem z walizka wspólnych zdarzeń konduktor rozłożył tylko ręce i tak nie ma pan ważnego biletu dłubiąc w zębie wypaloną zapałką powiedział od niechcenia zapłaci pan karę nic więcej za jazdę na gapę i za te swoje pragnienia nie zapłacił nie miał czym obdarty z marzeń jak ze skóry ograbiony ponury wyskoczył z pędzącego nie przewidział zdarzeń cały spocony wiedział już że życie nauczy drogę pokaże jak przejść na drugą stronę zarzucić kotwicę sznurem przytulonym do szyi przez zieloną granicę ekspresem z drzwiami bez kluczy
Agnieszka K Opublikowano 3 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2012 Wyskakiwać z pędzącego pociągu , można tylko wtedy gdy ma się wiele marzeń i wiary ;-) inaczej może się to kiepsko skończyć ;-) obdzierać kogoś z marzeń, to jakby przestać istnieć, zatapiać się w przestrzeni, która zdaje się być pozbawiona sensu. Tylko marzenia, wiara i własna stanowczość mogą sprawić, że człowiek znów staje na nogi ;-) Tego ci życzę ;-) Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się