Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na suficie maluję
znaki i pytania
wyłysiałym pędzelkiem
burzę rytm czekaniu
zegar stuka się w tarczę
nie pora nie miejsce
kracząc wespół z kukułką
przedawnienie westchnień

kwitnie szronem sen nocy
spóźnionego lata
dziad-czas zwinął nić do mnie
ślady liśćmi zatarł

;)


Opublikowano

Bardzo, ale to bardzo piękny wiersz. Taki wyczuwalnie kobiecy.

Niech czas nie zwija tak pospiesznie i nieuchronnie swojej nitki..jeszcze tyle wierszy do napisania. A czytanie tych wierszy w twoim wykonaniu jest prawdziwa przyjemnością.
Pozdrawiam ciepło
Lilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo mi miło, Lilu, że tak pozytywnie odbierasz mój romansik z poezją rymowaną. Mam nadzieję, że jeszcze napiszę coś do rymu, zanim zwyczajnie "wykorkuję" ;)
Pozdrawiam równie ciepło :)
Opublikowano

hmm, wszystko już zauważone i krakanie i stukanie się w tarczę, nawet wyłysiały wyłuskany. Nic dodać. Masz talent do malowania miniatur, czytacz podziwiania ich, nawet kiedy zdarzy się, że ze szkiełkiem. Ale to tylko zaleta.
Pozdrawiam. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie wierzę, że niektórym udaje się odpowiedzieć - może tak im się tylko zdaje. Im więcej człowiek wie, tym bardziej wie, że nic nie wie. :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przeoczyłem ale jednak mam. Ciekawe, jesteśmy drogą samą w sobie. Może tak, gdyby się szło ścieżką jak Alchemik. Wielu, jak ja ,jednak sprzedaje herbatę w kryształowych pucharkach czy w czym tam było. Bardzo dziękuję za przystanek na herbatę u mnie :) ps. jednak widzę, że "odpisałem" :)
    • @zawierszowana mam taką koleżankę, która codziennie nosi hektolitry wody dla ptaków i je dokarmia, czasami jej towarzyszę z psem.  a więc, życie ptaków jest bardzo skomplikowane, (nie) dokładnie tak samo, jak ludzi.    w rzeczywistości życie ptaków, szczególnie w mieście, jest pełne trudności i nieustannej walki o przetrwani,  każdego dnia muszą szukać pożywienia i wody, których często brakuje, zwłaszcza podczas upałów lub zimą, muszą  chronić swoje gniazda i pisklęta przed drapieżnikami, chorobami oraz zagrożeniami stwarzanymi przez ludzi, ruch uliczny, a także przed naszymi ukochanymi kotkami :)   każdego dnia, jak my, się zamartwiają i nie żyją ze sobą w zgodzie, rywalizują o miejsca do gniazdowania, o źródła pokarmu i terytorium, podczas których słabsze osobniki są przepędzane lub ranne i nawet ta możliwość lotu, która ludziom wydaje się symbolem wolności, jest dla ptaków przede wszystkim narzędziem niezbędnym do zdobywania pożywienia i unikania niebezpieczeństw   no cóż, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma;)       
    • @Mel666    groteska miesza się z realizmem   zabawne są fragmenty o feromonach, umysłowych stękach   postać frustrata i kobiety za starej- fajne   bardzo oryginalny wierszyk:)
    • @zawierszowana cudna wizja... tylko czy realna? :)
    • Hinduski aptekarz z Udupi*                   maść z kości ma szpaka (sześć rupii). Natomiast w Gołdapi,                            jak szpak w kość się gapi,                    nie sprzeda więc nic, a też złupi.        * Udupi – miasto, niecałe 5 km od Manipal, w indyjskim stanie Karnataka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...