Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na świat przyszedł jako wcześniak
potem się nie śpieszył wcale,
wydoroślał, naświntuszył
wypoczywa w kryminale

a tam błogość i beztroska,
żadnych stresów, napięć, zgrzytów
chyba, że się ma niefarta
siedząc w celi wśród bandytów.

Życie, wtedy przechlapane
i społeczny status lichy
bo gdy nie dasz się zeszmacić
to ci mogą wypruć kichy

albo życie uprzyjemnić
byś na łono Abrahama
sam się przeniósł nim wolności
uchylona będzie brama.

Opublikowano

Jeśliby im wszystkim wierzyć
to niestety jak wieść niesie
w więzieniach nie ma bandytów
sami "niewinni" kolesie

A czasami jako bonus
w celi można każdy przyrząd
dostać: radio, gry, kablówkę
i plazmowy telewizor

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gdzieś na Florydzie, w mieście Miami
tak się obchodzą w pace z więźniami
ale na przykład na Białorusi
nawet i klawisz jak chce udusi

i nie poniesie za swój czyn kary
bo i palestra z Klubu Rotary
nic tu nie wskóra i nie doradzi
bo przemoc zawsze sobie poradzi

z tym co jest słabsze, z tym co uczciwe
bo i zakusy są bardziej chciwe
- tu podam przykład: debili grupa
z mędrca (jak zechce) zrobi przygłupa.

Pozdrawiam
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jeden nowy telewizor
przydałby się starszej pani
którą ten spod celi kizior
po napadzie ciężko zranił

drugi pewnie chłopakowi
broniącemu dwa pasztety
może i komputer nowy
jeśli tylko zdoła przeżyć

małej Joli i jej dziadkom
na godziwe wychowanie
za śmierć ojca i brak matki
by odpłacił zwyrodnialec

tylko jak to zrobić powiedz
kiedy mamy takie prawo
ty pracujesz na zwyroli
i umilasz życie wszarzom

którzy zamiast tłuc kamienie
wylegują się na pryczach
a ty płacisz za kształcenie
nadzór wikt by taki bydlak

zamiast ostro zap... dalać
na menu mógł kręcić nosem
jeszcze wyjdzie da pojarać
lub za darmo sprzeda kosę
Opublikowano

Rzeczywistość jest zgoła inna niż w wiersach wszystkich obecnych tu Panów. Wiem, bo znam kilku takich, co tam byli - moi sąsiedzi z bloku. Nieprawda, że w więzieniach kogoś gwałcą, przeciwnie: jest tam pełna komitywa i jeden drugiemu pomaga, pytają się nawzajem, kto czego potrzebuje (np. "Masz fajki? Chcesz łyka gorzały?"), a kiedy któryś dostanie paczkę, to przynajmniej część dzieli między kolegów.
A co do pracy, to oni bardzo chcieliby ja dostać w więzieniu, żeby móc cokolwiek robić i troche zarobić, a nie siedzieć całymi latami w celi i na spacerniaku, w celi i na spacerniaku, i tak w koło wojtek... Właśnie to im najbardziej doskwiera, że nie ma dla nich żadnej pracy.
Nie znaczy to, że bronię kryminalistów i że podobają mi się ich osobowości. Nic z tych rzeczy. Ale nie każdy kryminalista jest zwyrodnialcem, nawet mało jest takich. A z bandytami po prostu reszta raczej nie gada, oni są odosobnieni w tej społeczności. Większość z nich to złodziejaszki, oszuści, malwersanci, sprawcy bójek o honor własny lub kobiety... ;) Na ogół mają żony i dzieci, za którymi bardzo tęsknią. I na ogół rozumieją, za co siedzą.
Ale i tak powtórzą to samo, kiedy wyjdą. Bo po prostu nie umieją inaczej żyć w swoim środowisku. A poza nim oczywiście w ogóle nie mogliby istnieć. To taki "zaklęty krąg".
Współczuję im, ale skoro narozrabiali, to muszą siedzieć. Zresztą przestępstwa doprowadzają mnie do furii, mimo współczucia.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oxy, ja akurat nie miałem na myśli drobnych przekręciarzy i złodziejaszków, chociaż i oni powinni ciężko zapracować np na:
- odszkodowania dla pokrzywdzonych
- wszelkie koszty utrzymania w więzieniu,
by ewentualnie po odbyciu kary (i odliczeniu powyższych kosztów) to, co zostanie , wypłacić delikwentowi na nową drogę życia.
Mówisz, że nie ma pracy? ;)
Kiedy ostatnio jechałaś np. tarasą na Katowice. Wszystko stoi, albo ledwie się rusza, ale nie dlatego, że nie ma co robić, tylko że tak popodpisywano umowy z wykonawcami. W soboty i niedziele się nie pracuje, bo wtedy trzeba podwójnie zapłacić. Robota dla więźniów jak talala ;)
A nawet, jeśli nie tam, to czemu na terenie więzienia nie stworzyć miejsc pracy, jak to jest np. w Stanach? Siłownie oczywiście też, nawet sale kinowe, na które będą przychodzić oglądać "Krzyżaków"... ale dopiero PO pracy ;))
Tylko po co, jesteśmy przecież bogatym krajem. W 2009 roku utrzymanie jednego więżnia kosztowało 28 tysiaków rocznie, teraz sporo więcej - ropa 6 zl, a żarcie z restauracji trzeba dowieźć, w każdej celi tv, komputer, grzałka lub czajnik elektryczny - nie jak kiedyś, żyletka i dwa druciki podpięte w gniazdo żarówki.
I powiem Ci szczerze, że w tym momencie jakoś kompletnie nie ogarnia mnie współczucie, tylko wściekłość, że muszę się dokładać do gara jakiemuś pedofilowi, lub innemu troglodycie, który popijając kawkę, gra sobie w tetris na kompie, ze słuchawkami na uszach, bo już nie może oglądać filmów i zdjęć, które być może sam robił, jako znany pan psycholog.

Opublikowano

Ja też dorzucę swoje trzy grosze
lecz nie do znanej wszystkim opery
bo gdy pisałem o tych bandytach
miałem na myśli noże, siekiery

o broni palnej nie pomyślałem
a bandzior taką się posługuje
- jeden siekierą rozwali głowę
inny zastrzeli, zasztyletuje

a ile jeszcze innych sposobów
mają w zanadrzu by bez skrupułów
pozbawić ciało choćby i kończyn
i w ciemnym lesie zakopać tułów,

takiego spotkać na swojej drodze
oby nie było mi nigdy dane
bo choć nie siedzę pod żadną celą
z pewnością miałbym też przechlapane.

Opublikowano

HAYQ, zgadzam się ze wszystkim, co piszesz - mnie też to wkurza. Ale z tą pracą - w więzieniach czy poza nimi - to nie jest tak, że nei ma co robić, tylko tak, że praca kosztuje i dlatego ludzie nei sa zatrudniani. Bo trzeba im wypłacać pensje (w więzieniu też, chociaz maleńkie, ale inaczej byłaby to praca niewolnicza w świetle prawa), poza tym treba płacić podatki rozmaite, co kosztuje bodaj najdrożej. Nie znam się na tym dokładnie, ale wiem, że dawniej więźniowie pacowali, a w latach 90-tych porobiło się tak, że nie da się ich zatrudniać.
Co do rzezimieszków, oczywiście mi też wcale ich nie żal. Ale to nie są normalni ludzie, dla mnie to są umysłowi kalecy, więc też nie można ich oceniać normalną miarką.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja też się boję tych porąbańców,
co zabijają staruszków, dzieci;
na szczęście nie jest ich wielu w celach,
bo wciąż ich nie jest większość na świecie.
Opublikowano

Ponure cele jak niebo przed burzą
a w każdej celi bandytów dużo
siedzą i piją, jedzą i palą
a jak się znudzą to w karty grają

trener fitnessu lekcji udziela
by radośniejsza była niedziela
pan terapeuta przyjmuje w piątek
chyba że nieraz zrobi wyjątek

szczególną troską otoczy klienta
by drań zapomniał o czym pamięta
bo to niezdrowo tak dla psychiki
pamiętać swoje straszne wybryki

ponoć tu siedzą dla resocjalizacji
z należną karą konfrontacji
nie dla dywagacji i degustacji
i filozoficznej kontemplacji

Lilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja też się boję tych porąbańców,
co zabijają staruszków, dzieci;
na szczęście nie jest ich wielu w celach,
bo wciąż ich nie jest większość na świecie.
Choć procentowo nie jest ich dużo
to jednak nigdy nie doczekamy,
że za ostatnim co na wolności
sprawiedliwości zamkną się bramy.

pozdrawiam
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Choć nie cieszą się wolnością
zabijają z przyjemnością
czas pod celą, po wyroku
znów dopadną kogoś w mroku.
W dodatku psychologia dowodzi swych racji,
że nagorsi psychopaci i bandziory,
te największe pod celami zakapiory,
nie nadają się do resocjalizacji.

Ale ja im nie zazdroszczę tych "wakacji"
ni wątpliwej przyjemności zabijania,
raczej życzę tym nie w pełni ludzkim draniom,
żeby mogli ulec resocjalizacji.
Opublikowano

Z tą "wątpliwą przyjemnością zabijania" nie byłbym taki pewny, Oxyvio. :)
Normalny człowiek niby o tym nie myśli, chociaż, czasami... w jakimś urzędzie, lub czekając w kolejce, spotykasz się z taką urzędniczą uprzejmością, że wystarczy spojrzeć na wyraz twarzy sponiewieranego właśnie delikwenta, by wiedzieć, że gdzieś tam, głęboko w "zwojach" już urodził się plan okrutnego mordu. ;))
Co prawda na chilę, ale świadczy to, że w każdym z nas tkwi ździebko bestii.
Kiedyś przeczytałem coś takiego w internecie:

Skoro sadyście sprawia radość zadawanie innym bólu,
to czy możemy powiedzieć, że dzieli się swoim szczęściem?

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Choć nie cieszą się wolnością
zabijają z przyjemnością
czas pod celą, po wyroku
znów dopadną kogoś w mroku.
W dodatku psychologia dowodzi swych racji,
że nagorsi psychopaci i bandziory,
te największe pod celami zakapiory,
nie nadają się do resocjalizacji.

Ale ja im nie zazdroszczę tych "wakacji"
ni wątpliwej przyjemności zabijania,
raczej życzę tym nie w pełni ludzkim draniom,
żeby mogli ulec resocjalizacji.

Nie chcę wnikać w statystyki
czy w procentach czy w promilach
taka resocjalizacja
więźniów, którzy do cywila

powróciwszy zarzucili
dawnych manier złe oblicze
bo z niewiedzy, nawróconych
w żaden sposób nie wyliczę.

Jednak gdyby się udało
ze złej drogi choć jednemu
zejść to warto uświadamiać
bo on może następnemu

powie o tym, że nie warto
tak bezmyślnie tracić życia
i ustrzeże niedoszłego
od wyroku i od kicia.


Słowa pogrubiłem bo cudzysłów nie działa. Wyskakują jakieś cyferki.
Pozdrawiam
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




...wydaje mi się to trochę przebarwione...i sztuczne z tym "wcześniakiem"...podwinąć się może noga każdemu niezależnie od poczęcia...bardziej pewnie wpływ...środowiskowy:)

Czy jest tak świetnie jak piszesz?....osobiście te wszystkie "luksusy"...zamieniłbym na suchy ...mega czerstwy chleb na wolności;)....Wiersz jest spojrzeniem laika na temat o którym ma bardzo mglistą wiedzę,kiedyś napisałem kilka "łutórów" na ten temat...i jeden zapodam...może z większym autentyzmem;)))

"ludzie"

są takie miejsca i rewiry o których wam opowiem
tam więcej jest warte słowo niezmierzone banknotem

wóda leje się tak jak z kranu bieżąca woda
dialogi przechodzą z ceraty życia
w złodziejskiej meliny zasady
z bandża na mandolinę
za wielką niedzwiedzicą
mojka struny rżnie

bandyckiego czaru spowita woalem
zaślubiona z woli nie z musu
kto tu wszedł już pogrzebany
w rechocie łopaty na kacu grabarza
co drugi to poeta indywiduum
przeciwieństwo ascety

tylko dziś
tylko ta chwila
to co w garnuchu

na ostrzach noży
stoi zdrada

spływa miłość
szklankami

na rękach pociętych
podziarganych torsach
przeklęte kalendarium życia

czasem o kurwy
toczą krwawe boje
namiastką miłości
wypełniają serca

pod więzienną celą
tylko oni siedzą przy blacie
a smutne firanki odgradzają od losu
w kolejne dziś i teraz
bez mojry bez łez


Opublikowano

Mordercą każdy jest na swój sposób,
wojak na rozkaz i wedle prawa,
dziecko pod bacznym okiem rodzica
rozgniata mrówkę, czy to zabawa?

Chłop co żywemu nie chciał przepuścić
o czym przed laty śpiewał nam Chyła
bezbronną muchę tak trzepnął szmatą,
że w locie żywot swój zakończyła.

Także piszący, też bez skrupułów
i bez najmniejszej iskierki skruchy
pozbawiał życia czyli mordował
komary, meszki, mrówki i muchy.

Pozdrawiam
HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • KANAŁ


      DREYFUSS 2.0

      Musi być olej by wzrost napędzać
      Karta bez PINu w twojej szparze 
      Musi być zawsze barszcz na święta
      Musisz zawsze się spiec w wakacje 

      Musi być zawsze pełen wypas 
      Byś mogł coś w ogóle ogarnąć
      Laski w TV niech robią przypał 
      Musisz  tabletkę wziąć, by ci stanął

      Musimy dać trawy do fajek
      Musimy wogle przestać palić
      Wszyscy do siłki na maszyny
      Do utraty tchu, ćwiczymy!

      [Powstrzymaj się]
      Masz chodzić wciąż po brzytwie
      I nie pij podczas jazdy
      Naucz się wydawać sprytnie
      Musi świat być dzieciom przyjazny 

      Masz być posłusznym żołnierzykiem
      Z ekranu przemów do narodu 
      Tylko po to, by wstąpić w szyki
      Tych którzy mają  forsy jak lodu

      [Couplet 2]
      Chodzę jak wszyscy do dyskontu
      Wciąż mi nie dość, aż mam płacić
      Muszę przecież jakoś wyglądać
      A tu jest wybór tanich gaci

      Język kaleczą, głupi jak buty
      Przynajmniej tak jak ja głupi
      By tak się dać w bambuko walić
      Na pewno tata ich pochwali
      I robić dzieci z hologramu
      Za czułe słówka z satelity
      Bo ci durnie nie umią czytać
      I żywią się dietą z Instagramu

      W smoczkach na szczury  trutka
      Tym lepiej, ich podróż będzie krótka
      Pisana im świńska trumna
       Grypy świń mutacja rozumna 

      O nie, człowiek nie jest z małp
      Bynajmniej: ma barana znak
      O nie, twój kształt to nie małpy kształt :
      Mu naczelnych zmysłu brak, 

      [Powstrzymaj się]
      Po gwoździach chodź jak fakir 
      Alkohol stop za kółkiem
      Ziemniaki masz, rzuć bataty 
      Bezpieczne każde podwórko 

      Chcą, żebyś był zerem?
      W TV wejdź, niech drżą narody!
       Wystąp, i wstąp w szereg
      Tych co kręcą słodkie lody
       


      [Couplet 3]
      Czytam, że trzeba zwolnić belfrów
      I budżetówkę, co o pomstę woła 
      Urzędników, co błądzą bez celu 
      I pielęgniarki za trzy koła

      Kapitał, co gdzie chce płynie
      Ma mieć zysk ze służb zdrowia 
      Idź się leczyć w Londynie
      Zobacz ich wzór zachowań 

      Musimy  dupę wziąć w troki 
      Uciekł nam przekręt epoki
      W niezły wpuściły nas kanał
      Pieniądz i Bóg na ekranach

      Wyrzuć komórę do kibla 
      Niech zamilknie telewizja 
      Trzeba założyć obrączki
      Prezenterom bieżączki!

      Oskarżam!
      Przez tubę zgromadzenia 
      Przedstawiam akt oskarżenia!
      Sprzeciw wyrażam

      Zamknij kran, co świat napędza:
      Twą bramę raju otwieraj manualnie
       W święta nie przyjmij księdza
       Weekend spędż u mamy, normalnie

      Twe zachcianki na pół podziel
       TV zamknij: to sensu złodziej 
      W łóżku możesz inaczej 
      Zresztą po co tłumaczę?

      "Palenie rzuć, pływanie rzuć
      I zacznij dbać o siebie"
      Nie musisz być jak Schwarzenegger
      Po prostu idź na spacer...
      Dobra, przestaję truć...

      Nie słuchasz mnie? 
      Chcesz gonić świata pęd?
      Dajesz się za setki dwie?
      I jak nic kolędę w drzwi?

      Wakacje w Sharm El Sheikh?
      Perfumy z duty free?
      Telewizor ci zasłonił świat? 
      I co dzień bez niuansów seks?
      Papieros ustach cały czas?

      Zapuściłaś ogród swój
      Co tajemny kiedyś był
      Zasady poszły w las
      Chcesz się truć,  truj się, lecz:

      A kysz:
      8Meg IPhone, dane w bomb mgle 
      Że trze krzyż na krzyż, a kysz
       J't'accuse!


      O07 ZASŁOŃ

      Czy w klasztoru cień, czy w meczetów wież
      W emerytowany squat
      I dom jesieni też
      Czy na piasku plaż czy głęboko w las

      Czy ktoś pałac ma, czy w chłodny grób 
      Tam gdzie leży mnich

      Jak krzyż wśród krucht
      W domach z kruchych płyt  (kto wiedzie prym?) 
      Wszędzie ci, którym bogiem jest Bóg 

      Mówię, że wstrętne te w burce są, a śliczne te w bikini pół
      To religia ma, jeśliś mi brat, rękę daj 
      Wstrętne te w burce są, a śliczne w bikini pół
      To religia ma, tak, na cały kraj

      Czyś na kasie stacz, czy w korpo rżniesz cash 
      Czyś w bez domu gość, czy jak mój masz dom
      Czy w samych gumofilcach w tundry mróz


      Czy barber, co goli w bród
      Żółtek, co pichci los, czy niewolnik z KRLD
      Czy tkwisz w Pradze z nie tego snu, czy jedziesz do mamy do Włoch
      Czy zjadłeś rozumu pół , czy masz 200 IQ
      Choćbyś mnie sklął, prawdę ci mówię tu;

      Wstrętne te w szalu są, a śliczne te, co sutki sterczą im 
      To religia ma, krzycz na cały kraj:
       Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy niosą krzyż.
      To religia ma, tak Bóg daj 

      Czy asfalt cały w czerń, czy ciapaty gość
      "Byle do pierw..",  czy "Te Bugatti coś.."
      Inshallah czy Hare.... Om
      Czy Światło ruch, czy Dnia Siódmego duch


      Trzeci dom, ostatni grosz 
      Czyś z fali trep, czy na gali cep
      Wezmę skalp, czy blada twarz
      I wśród tych, co mówisz i masz


      W barze o piątej pięć, na koktajlu ą i ę
      By syn Boży rozluźnił się
      Na kempingu w  gwiezdny czas
      W lokalach  2.5 *


      U Bruce'a Lee i u curry  fish
      Tego, co ma Sparty hart, u Golluma Pół
      Tych co Thor, co Hutich mord, i tych chez Dior

      Tak religia każe mi, jeśli ci po drodze, śpiewaj im 
      Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy krzyż.
      To religia, Bóg dał ten hymn:
      Źli idą w ostatni rejs, dobźi, idą w niż..


      To religia ma, tak, na cały kraj mówię, ci:
      Dobrzy grają w biel, a czarnych w Bikini cel
      Moja religia ma mnie, gdzie moja whisky?


      Przecie mówię przeczyście:
      Zara: śliczne w bibułce, o, wredne  te w mankini są



      NIKNIE R

      Przegranego pokolenia syn
      Co tylko umiało śnić
      Sen białych flag
      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć ledwo wchodzę w świat

      Przegranego pokolenia syn:
      TV świat mebluje im
      Lubią seks w rytm spadających bomb 
      Takie seksowne są


      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć ledwo wchodzę w świat

      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć mam 20 lat

      Gdzie leży świata gruz
      Pamiętasz, że Massoud
      Pamiętasz nasz sen, że 
      Miłość i pokój jest
      God bless America
      God bless the USA 

      W ruinach leży Bóg
      Pamiętasz, że Massoud
      Pamiętasz nasz sen, że 
      Miłość i pokój jest
      God bless America
      God bless the USA 

      Pokazać kapitału brudną grę 
      Jak ze snów los i ta przelana krew 
      Miliardy w biedzie tkwią
      Miliony mrą
      Tysięcy chcą
      Nie są warci nawet grosz

      Obalić mit
      Że biedny, dobry Bog
      Dla siebie nie chce nic
      I postradał żywot swój
      I imię swe wraz z nim 
      Bo zbrodni w bród
      Dokonał jego lud 
      W imię ignorancji

      Otworzyć wam oczy na ten cały świat
      Otwórz oczy, byś mógł w końcu zamknąć je
      Otworzę oczy, pójdę na tamten świat
      Na lepszy dzień

      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć mam 20 lat






       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Reklamowe uprzejmości”   Najlepsze kosiarki, tu kupisz dla siebie, Magnum D3 Forte doda ci młodości. Dacia – samochód w każdej potrzebie, Zdrowit pij, a będziesz żył w zdrowiu i radości.   Chłopaki nie płaczą, więc w zamian płacą mniej, super nasza pasta – nią zęby wyleczysz. Perfetto Ziarenko, nasze pij i się śmiej, Magnat – dobra farba, temu nie zaprzeczysz.   Bez kłucia palców cukrzycę poznajemy, PZU najlepiej ubezpiecza na świecie. Na konstypację lekarstwo ci dajemy. Tylko w Ikei prezenty dostajecie.   Odkurzacz bezprzewodowy, pizza gratis, Góralki – pyszna radość, słodkie początki. Hyundai Tucson lepszy niż Toyota Matiz, Ibuprom bierz, potencji tracąc wątki.   Reklama dźwignią handlu – przyjmijmy to ogólnie, By pomóc ci w zdrowiu i wiecznej młodości. Sprzeczne to z prawdą, przyznajmy to wspólnie: – Biznes to i zysk, a nie o nas dbałość.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Mel666 Siostro:))) to jest okrutnie dobry wiersz, który też odczytuję w kilku wymiarach. " . Wersy o "różowych okularach "- są nie tylko świetne, ale oddają mój stan umysłu na dziś. Pokuszę się jedynie o odczytanie tytułu.  Dla mnie " Pacjent zero" to ktoś, kto nie prosił o to, żeby nim zostać jednak jest przypadkiem, który będzie " zdiagnozowany".    Buziole

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Kocia gramatyka   Ostatnio zająłem kota rozmową. „Miau, miał” mówiłem, on kiwał głową. Naśladowałem kocie odgłosy, w rytm miauknięć ruszały się moje włosy.   Głaskałem kota, a on mnie słuchał. Czasami mruczał do mego ucha. Na koniec miauknąłem, zadając pytanie: „Czy zrozumiałeś me każde zdanie?”   Kotek mój spojrzał z politowaniem i szczerze odrzekł na pożegnanie: „Czyś Ty normalny? Gdzież tu przyczyna? Że zdań swych większość od „że” zaczynasz?”  
    • @wiedźma i o to chodzi i o to chodzi... każdy wie, co mu w duszy gra, co widzą jego oczy i gdzie jest droga do... Przyszłości

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos  tak to odebrałam, dziękuję i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...