Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uniwersalność nieco dyskusyjna...
Płaszcz jest po przyjacielu, zatem mamy do czynienia z jego utratą. Doświadczenie podpowiada mi, że w takich sytuacjach "wszystko" toczy się dalej, swoim beznamiętnym rytmem o ustabilizowanej temperaturze. Wiem też, że dotknięcie czegoś "po", jest zawsze podszyte chłodem braku. Chyba, że płaszcz jest metafizyczny, takie posiadają właściwości rozgrzewające...
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uniwersalność nieco dyskusyjna...
Płaszcz jest po przyjacielu, zatem mamy do czynienia z jego utratą. Doświadczenie podpowiada mi, że w takich sytuacjach "wszystko" toczy się dalej, swoim beznamiętnym rytmem o ustabilizowanej temperaturze. Wiem też, że dotknięcie czegoś "po", jest zawsze podszyte chłodem braku. Chyba, że płaszcz jest metafizyczny, takie posiadają właściwości rozgrzewające...
:)


jak nie jedno, to drugie; albo jedno i drugie:)
Opublikowano

ta lapidarność wybornie z twoją poezją sprzyja i ja ją z tego lubię, że ona przeważnie wywołuje jeden moment. klasyczna impresja, klasyczne zadumanie, refleksja nad niby niczym, ale w konkretnych okolicznościach, które same dla siebie stanowią temat poruszenia; jestem całym sercem za takim wyrażaniem wzruszeń. pozdro

Opublikowano

Nie mam pewności, co do potrzeby podkreślania, że stoję "w nim" (skoro zaczynamy od "w tym starym"), mamy tu też rytmiczne dudnienie czasowników (wyglądam, stoję, patrzę), jednak gdyby opuścić 4 wers - byłoby sąsiedztwo: wyglądam - patrzę; i tak źle, i tak...
twój - taki byłby lepszy; małe jest piękne.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...