Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest taki oddech co wiersze szeptem powtarza
i oczy które potrafią kochać bez słowa
między wersami nuty piosenki ukryte
na wersolinii poeta w dźwiękach pochował

kiedy już myślał że dotarł do głębi znaczeń
ze smutnej twarzy uśmiech niechcący wyskoczył
lecz zniknął szybko w iskrzeniu samotnej duszy
bo tylko szczęście potrafi uśmiechnąć oczy

Opublikowano

Taro, wróciłem, ale to chyba za sprawą jakiejś tajemniczej abolicji dla dysydentów z orga...
Kto przyczynił się do niespodziewanej abrogacji... nie wiem, nawet Wolna Europa nie wie haha :) Dzięki, że wpadłaś :)

Opublikowano

Hipster, wiem, że brzydzisz się otaczyjącym Cię światem i dlatego myślę, że mogę mieć powód do dumy, że w ogóle wpadłeś do mojej czytelni hihi:)
Swoją drogą... chyba zacznę się ubierać w second handzie, co by współczynnik asertywności poprawić :) Dzięki, że wpadłeś :)

Opublikowano

Hejka, Emil! Witaj z powrotem na pokładzie! I ja się bardzo cieszę, że Cię tu widzę znowu! :)
Wiersz fajny i w Twoim stylu, romantyczny i klasyczny. Nie żeby mnie powalił, bo pisujesz lepsze, ale ten też nie jest zły.
W każdym razie pisz i wpadaj tu jak dawniej!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   To przejmujące wiersz, który można odczytać na wielu płaszczyznach. Proces zanikania jest powolny ale eskaluje - tworząc napięcie.   Najpierw są to zjawiska akustyczne. Bolesnym etapem jest wymazanie z pamięci żony i córki - bohater staje się „pustym miejscem” w ich życiu.   Ciekawym motywem jest utrata fizyczności i brak jakiegokolwiek wpływu na rzeczywistość. A kiedy bohater patrzy w lustro, widzi kogoś „bardziej prawdziwego” i „pozbawionego błędu” to moment całkowitego rozpadu tożsamości.   Wiersz doskonale oddaje stan umysłu osoby borykającej się z ciężką depresją lub poczuciem skrajnego wyobcowania. Tacy ludzie często czują się „niewidzialni” dla świata. Smak „świeżo rozkopanej ziemi” w ustach to wyraźne nawiązanie do śmierci - w tym przypadku śmierci za życia.   Niesamowita jest puenta - „świat nie odbiera życia, po prostu pewnego dnia przestaje pamiętać, że kiedykolwiek byłeś” - prawdziwą śmiercią nie jest fizyczne ustanie funkcji życiowych, lecz ostateczne zapomnienie. To wspaniały i prawdziwy tekst! Wiem, z czym boryka się człowiek w takim stanie psychicznym.
    • Dziś skończyłem kolejną część ciebie przeżyłaś ciężkie chwile z których wyszłaś ze stratą   wspomnienie tego rozdziera ci serce ale żegnasz się po swojemu i nosisz nowe życie   tam, gdzie śnieg wciąż są twoje ślady i krew jak burza płynie    chciałem wróżyć z kart jednak nie domyśliłem się że życie może spaść i martwe zakończyć pewien etap   w upale widzę pustynię która ciepło oddając porusza powietrzem   może ciepło zaprasza do siebie by usiąść i porozmawiać o rzeczach zwykłych i przeżyciach.   
    • @Berenika97 dziękuję Bereniko;) to piękne odczytanie;) Do napisania tego wiersza  skłoniła mnie wczorajsza burza, potężny konar spadł mi na samochód. Zerwało też linię wysokiego napięcia. Wysłałam z niego kilka sekund wcześniej. Sam wiersz jest bardziej uniwersalny ;)) Dziękuję za te serdeczności. Uściski

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Nie znam dnia Ani godziny    Kiedy przyjdą  Z ciemnej doliny    Przemodelować  Mi świat na nowo    A ja nie uwierzę  W żadne ich słowo    Bo to kłamstwa  Ubrane w eleganckie    Papierki, metki i loga   Olaboga!
    • @Migrena Świetne! Niesamowity tekst. Bardzo daje do myślenia. Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...