Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Regulamin portalu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Osoba, która zdecydowała się opublikować wiersze w naszym serwisie jest formalnie nazywana użytkownikiem serwisu, jego działania współpracą serwisu z użytkownikiem, dane zamieszczone w serwisie - za zgodą użytkownika - publikacją autorską.

2. Użytkownik, który publikuje w serwisie www.poezja.org swój wiersz / komentarz, z chwilą dodania swoich danych, automatycznie akceptuje regulamin www.poezja.org.

3. Użytkownik, który publikuje w serwisie www.poezja.org swój wiersz / komentarz, musi mieć świadomość, że nie przestrzeganie regulaminu www.poezja.org, może prowadzić do zablokowania dostępu do serwera.

a) Dostęp może być zabrany:
- czasowo
Na okres subiektywnie wymierzony przez blokującego.
- trwale

4. Użytkownik ma prawo do:

a) Swobodnej (nieskrępowanej) dyskusji na łamach www.poezja.org. W tym krytyki pod adresem www.poezja.org oraz moderatora.
- Poprzez dyskusje rozumie się wymianę poglądów, doświadczeń, wiedzy; tekst dyskusji nie może obrażać osób trzecich lub bezpośrednio zainteresowanych dyskusją.

b) Publikacji dowolnej ilości komentarzy.

c) Publikacji jednego wiersza w ciągu x (gdzie x, to ustalony limit poezja.org) godzin od chwili dodania poprzedniego.

5. Użytkownik nie ma prawa do :

a) publikowania cudzych prac, wierszy - bez zgody autora tychże wierszy/danych.

b) Łamania prawa polskiego na łamach www.poezja.org.

c) Żądania od administratora lub/i moderatora www.poezja.org, aby zmienił/usunął tekst krytyki (czyli komentarz), skierowanej pod adresem Twojego/obcego wiersza.

d) Żądania od administratora lub/i moderatora www.poezja.org, aby zmienił/usunął Twój/obcy wiersz.

e) Rozpowszechniania na łamach serwisu www.poezja.org i www.proza.org ideologii faszystowskich i antysemickich.

f) Publikować treści zabronione przez prawo, wulgarne (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), obraźliwe, naruszające prawa serwisu (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.) lub innych osób (art. 23 i 43 Kodeksu cywilnego), albo narusząjace zasady współżycia społecznego.

g) Reklamowania stron InterNetowych, produktów, tomików i tym podobne, na łamach serwisu, tj. w publikujących danych. [Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002r (Dz.U. nr 144, poz. 1204) ]

h) Używania (pisania) w wierszu / danych / komentarzu / tytule DRUKOWANYCH LITER.

i) Publikowania danych, w innym niż polski - języku.

h) Teksty, które nawołują do szerzenia nienawiści, ksenofobii lub konfliktów między narodami i/lub innymi grupami społecznymi.

6. Pozostałe.

a) Właściciel serwera ma prawo do zmiany tego regulaminu.

b) Administrator ma prawo do dowolnej interpretacji tego regulaminu.

c) Moderator oraz Administrator może usunąć wiersz / komentarz, bez podawania przyczyny.

d) Administrator na żądanie użytkownika, może (ale nie musi!) przedłożyć stosowne dowody na publikacje przez danego autora swoich danych w serwisie.

e) www.poezja.org i www.proza.org nie ponosi odpowiedzialności za:

- stratę danych.
- uszkodzenie danych.
- modyfikację danych przez osoby trzecie.

f) Moderator oraz administrator serwisu www.poezja.org i www.proza.org ma pełne prawo do:

- skasowania danych.
- wyłączenia serwera o każdej porze roku, miesiąca, dnia.
- modyfikacji danych.
- wyrzucenia użytkownika z www.pozja.org.

g) www.poezja.org nie jest właścicielem wierszy.
- Właścicielem wierszy jest osoba, która posiada dostęp do konta noszącego godło właściciela, tj. login i hasło w systemie www.poezja.org.

h) Serwis www.poezja.org i http://proza.interklasa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii przysyłanych przez użytkowników. Osoba umieszczająca komentarze niezgodne z polskim prawem lub naruszające dobra osób trzecich, wulgarne lub obraźliwe może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

i) Użytkownik zobowiązuje się, że w momencie wystąpienia przez osoby trzecie z roszczeniami w stosunku do www.poezja.org i http://proza.interklasa.pl z tytułu naruszenia ich praw przez:
i1) wykorzystanie tekstu nadesłanego przez Użytkownika na forum debiuty,
i2) zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności albo poniżenie lub upokorzenie Użytkownika,
i3) zniszczenie, zniekształcenie, wykorzystanie danych Użytkownika przez osobę niepowołaną,

Użytkownik przejmie na siebie w całości koszty ewentualnego postępowania sądowego, koszty zastępstwa procesowego oraz zasądzonych lub ustalonych w drodze ugody odszkodowań.

ZASADY

1. Na www.poezja.org oceniamy utwór, nie autora.

2. Uzasadnij swój komentarz.

3. Każdy zarejestrowany czytelnik ma prawo skrytykować Twój wiersz. Przyjmij godnie wszelką krytykę. Uszanuj zdanie innych, jeżeli sam(a) chcesz być szanowany(a).

4. Nie komentuj wierszy niedbale, pobieżnie. Jeżeli nie masz czasu, chęci, nie komentuj wiersza.

5. Bądź kulturalny. Pisz klarowne komentarze (zrozumiałe). Unikaj kolokwializmów, wulgaryzmów, sloganów. Nie awanturuj się. Nie mścij się na krytyku. Nie bądź złośliwy(a). Pisz bez błędów ortograficznych.

6. Dodawaj konstruktywne komentarze.

Pamiętaj, że wolimy pięć ciekawych, konstruktywnych, merytorycznych komentarzy na miesiąc, niż 100000 nieracjonalnych.

7. Nie twórz TWA (Towarzystw Wzajemnej Adoracji).

8. Nie działaj na szkodę serwisu.

9. Masz prawo posiadać TYLKO jedno konto.

10. Moderator nie musi podawać przyczyny usunięcia, przesunięcia, modyfikacji Twojego utworu, komentarza.

11. PISZ NA TEMAT. Prywatne dyskusje nikogo tutaj nie interesują, poza Tobą i odbiorcą.




Definicje:
W niniejszym regulaminie używane są pojęcia, których znaczenie jest następujące:
Serwis - strona internetowa umieszczona pod adresem http://www.poezja.org/, której dotyczy ten regulamin.
Użytkownik - osoba korzystająca z Serwisu.
Administrator - osoba bądź grupa osób będąca właścicielem Serwisu.
Treść - jakiekolwiek materiały i informacje, w szczególności teksty, linki, zdjęcia, obrazki, video oraz inne multimedia.
Dane osobowe - informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

1. Postanowienia ogólne:

Głównym przeznaczeniem serwisu jest umieszczanie i przeglądanie treści przez Użytkowników.
Warunkiem koniecznym do korzystania z Serwisu jest akceptacja Regulaminu.
Korzystanie z Serwisu jest bezpłatne.
Użytkownicy korzystający z serwisu muszą mieć powyżej 13 lat.
Administrator zastrzega sobie prawo do wprowadzania uzupełnień do niniejszego Regulaminu, zaś w zakresie odpowiedzialności użytkownika należy ponowne zapoznanie się z nimi.
Użytkownik sam odpowiada za aktualność i przydatność stosowanego przez siebie oprogramowania i sprzętu.

2. Prywatność

Administrator jest zobowiązany do przechowywania i przetwarzania danych osobych Użytkownika zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Zobowiązuje się także do wykorzystywania ich tylko do celów związanych ze świadczoną usługą i nie udostępniania ich podmiotom trzecim.
Użytkownik może w każdej chwili zmienić lub usunąć wprowadzone dane osobowe.

3. Korzystanie ze stron Serwisu

Użytkownik ma obowiązek przestrzegania postanowień właściwego dla niego systemu prawnego oraz niniejszych Regulaminu.
Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za swoje działania oraz za wszystkie Treści, które zostały umieszczone przez jego konto w Serwisie.
Użytkownik wyraża zgodę na wykorzystanie przez Administratora wprowadzonych danych i dodanych Treści w celu prowadzenia Serwisu.
Użytkownik jest zobowiązany:
nie wprowadzać do Serwisu jakichkolwiek materiałów dla celów prowadzenia działalności gospodarczej, reklamy lub handlu; chyba, że za zgodą Administratora,

nie korzystać z dostępu do Serwisu lub gromadzonej za jego pośrednictwem informacji dla celów wysyłki nie zamówionej informacji handlowej (tzw. spamu).

Użytkownikowi nie wolno posługiwać się nieuczciwymi metodami w korzystaniu z Serwisu. W szczególności za nieuczciwe metody uważane są:

podawanie się za innego Użytkownika,

korzystanie z bramek proxy, które modyfikują/ukrywają adres IP

Użytkownik zobowiązuje się zaniechać podejmowania wszelkich akcji, które zakłócałyby lub zagrażałyby funkcjonowaniu serwisu lub poszczególnych udostępnionych tam usług. Zobowiązuje się także nie sięgać po dane do korzystania, do których nie jest upoważniony.

Administrator zastrzega sobie prawo do zablokowania, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, możliwości korzystania z Serwisu z posłużeniem się określonym adresem IP. Wniosek o usunięcie blokady podlega rozpatrzeniu w trybie postępowania reklamacyjnego.

Użytkownik odpowiedzialny jest za wszelkie działania podejmowane w Serwisie z użyciem wybranego przez siebie Loginu i Hasła oraz adresu e-mail użytych podczas rejestracji.

Zabrania się Użytkownikowi umieszczania lub rozpowszechniania na stronach internetowych Usługodawcy, a zwłaszcza w ramach udostępnionych możliwości komunikacyjnych, treści, które:
naruszają obowiązujące prawo, porządek społeczny lub normy obyczajowe,
naruszają prawa do marki, patenty, wzory użytkowe, prawa autorskie, tajemnice firmowe lub inne prawa osób trzecich,
wywierają fałszywe wrażenie, iż pochodzą od Administratora lub są przez nią akceptowane,
zawierają dane osobowe osób trzecich, które nie wyraziły zgody na ich ujawnienie,
stanowią przyrzeczenia lub wezwania do składania przyrzeczeń korzyści materialnych z tytułu korzystania z Serwisu.
Administrator informuje, że wszelkie dostrzeżone przypadki ewentualnych nadużyć mogą być zgłaszane za adres e-mail: [email protected]

4.Sankcje i uprawnienia Administratora

W przypadku naruszenia zasad korzystania z Serwisu zawartych w niniejszych Regulaminie, naruszenia prawa, bądź zachowania uznanego przez administratora Serwisu za naruszające zasady korzystania z niego, Administrator jest uprawniony do podjęcia i realizacji działań mających na celu wyeliminowanie takich zachowań, a w szczególności:
wysłania Użytkownikowi wiadomości prywatnej z ostrzeżeniem,
stałego bądź tymczasowego zablokowania konta Użytkownika,
usunięcia konta Użytkownika
Administrator ma prawo do usuwania Treści naruszających prawo bądź regulamin.
W czasie czasowego wykluczenia Użytkownik nie ma prawa do ponownej rejestracji w Serwisie.
Administrator zastrzega sobie prawo do stałego zablokowania konta użytkownika w fazie zamkniętych testów.

5. Niedostępność serwisu

Administrator zapewnia dostęp do usług średnio 98% dni w roku. Pozostałe terminy przeznaczone są na prace konserwacyjne na serwerze bądź interwencje naprawcze.

Opublikowano

Uważam, że regulamin obowiązuje obie strony czyli administratora i użytkowinika serwisu, dlatego taki zapis
- "Administrator ma prawo do dowolnej interpretacji tego regulaminu." - budzi moje wątpliwości.

Opublikowano

chyba, że miałby być to "prywatny ogródek Dobrego Gospodarza", gdzie rośliny będą strzyżone znienacka i fhącuska, zaś drzewa równo przycinane pędy. W sadzawce złoty karaś, w fontannie lemoniada, w oddali dźwięki administrowanej orkiestry
:|

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O czymś takim można tylko marzyć, wiadomo, że nierealne...
natomiast zapis, każdy, można i trzeba, gdy należy, poprawić. Czyż nie?

A oglądałeś książkę pt. Zakątki marzeń...(?)
Regulamin, to ja czytałam, ale dopiero oswajam się z wymogami po pierwszym czytaniu (ZN/PN :)
Opublikowano

Nie mogę tego znaleźć, ale jak są oceniane wiersze (zuważyłem, że na stronach autorów pojawia się jakaś punktacja)?

Czy sam mogę zdecydować czy opublikować w Z, czy w P, od czego to zależy (poza skrótowym opisem na stronie głównej) ?

  • 1 rok później...
Opublikowano

Proszę o wyjaśnienie tego zjawiska związanego z komentowaniem, mianowicie zauważyłem, iż po każdej mojej odpowiedzi na komentarz zmniejsza się ilość odsłonięć w czytających mój produkt, ostatnio nawet o pięćdziesiąt, zatem proszę o wyjaśnienie mechanizmu tego zjawiska, gdyż nie znalazłem wyjaśnienia w regulaminie.
pozdrawiam administratorów portalu

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

@angello

Witam serdecznie,
jaki jest obecnie limit dzienny w ilości utworów, jakie może opublikować użytkownik? Czy istnieje możliwość edycji dodanego tekstu? Czy w każdej chwili można usunąć dodany tekst?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a od kamienia jest tylko rzut i słowo zamienione w pięść ułamki sekund dzielimy na nowo wulgaryzmy unieważniamy po drugiej stronie w maślanej przestrzeni trójkolorowe ptaki malują niebo zachodzi nieistniejące dziś słońce wiatr rozrywa pejzaż trójmiasta
    • @KOBIETA Dramatyzm jak u Kornela, chyba czas na miłosny abordaż.
    • @Alicja_Wysocka Każda kobieta ma w zanadrzu puder, cukier puder ;)   Pozdrawiam!
    • To nie jest opowieść ułożona w równe linie ani proza, która zna swoje miejsce na stronie. Tu nie ma akapitów, bo ból nie dzieli się na części, nie ma reguł, bo serce nie zna interpunkcji. To zapis chwili, która przyszła bez zaproszenia, zdanie, które nie chciało się skończyć kropką, myśl, która biegnie jak człowiek — zdyszana, potykająca się, bez planu drogi. Jeśli tu coś jest niepoprawne — to tylko dlatego, że życie też takie bywa. Jeśli brakuje porządku — to dlatego, że tragedia nie zna redakcji. Czytaj nie jak tekst. Czytaj jak czyta się ciszę po krzyku, jak patrzy się na świat, który jeszcze trwa, choć już powinien się zatrzymać. Bo ta historia nie chce być ładna. Ona chce być prawdziwa.        Poranek był czysty jak szkło. Słońce wstało bez pośpiechu, jakby chciało dać ludziom czas na poprawienie kołnierzy, wygładzenie sukienek, na ostatnie spojrzenie w lustro, które zawsze mówi prawdę tylko połowicznie. Wioska oddychała świętem. Brzozy przy drodze miały już przywiązane wstążki, a ich młode liście drżały jak zielone pacierze szeptane przez wiatr. Powietrze pachniało kurzem, kwiatami i świeżo skoszoną trawą — mieszaniną codzienności i czegoś, co ludzie nazywają uroczystością.           W domu panował ten szczególny chaos, który nie jest bałaganem, lecz nadmiarem serc bijących jednocześnie. Mąż poprawiał mankiety koszuli, jakby chciał je przekonać do posłuszeństwa. Dzieci krążyły po korytarzu jak dwa jasne ptaki, raz śmiech, raz tupot, raz pytanie o coś, co już dawno zostało wyjaśnione. Ona stała przy lustrze i zapinała sukienkę, czując, że ten dzień jest lekki, prawie przezroczysty, jakby można go było złożyć na pół i włożyć do kieszeni. Wszyscy byli prawie gotowi. To „prawie” zawsze jest najbardziej kruche. Na podwórzu stało już auto, nagrzane słońcem, czekające jak koń przed drogą. I wtedy, jakby znikąd, wpadł pies. Radość w czystej postaci, cztery łapy i jeden nieposkromiony impuls. Złapał zębami za skraj jej sukienki i szarpnął, nie ze złości, nie z psoty — raczej z dziecięcej głupoty świata, która nie zna wagi chwil. Materiał pękł cicho, jakby ktoś rozerwał kartkę w książce. Czas nagle przyspieszył. Spojrzenia, krótkie westchnienie, szybka decyzja. Byli już spóźnieni. „Jedźcie” — powiedziała, a to słowo było jak most rzucony nad drobnym problemem. „Przebiorę się i dojadę drugim autem.” Uśmiechnęła się jeszcze, jak się uśmiecha ktoś, kto nie wie, że właśnie żegna się z całym światem, jaki zna. Drzwi się zamknęły, silnik mruknął, kurz uniósł się na chwilę i opadł. Podwórze znów było zwyczajne. Przebrała się szybko. Ręce drżały jej nie z niepokoju, raczej z pośpiechu, który zawsze jest małym chaosem w człowieku. Wsiadając do auta, miała wrażenie, że słońce świeci zbyt jasno, jakby chciało coś przykryć swoim blaskiem. Wybrała skrót — wąską drogę między polami, gdzie zboże stało jak ciche zgromadzenie, a niebo było tak niebieskie, że aż bolało od patrzenia. Telefon wariował w torebce. Dźwięk rozdzierał ciszę jak krzyk ptaka w lesie. Nie odebrała od razu — bo przecież była w drodze, bo przecież wszystko było na swoim miejscu. Kiedy w końcu zatrzymała auto i sięgnęła po telefon, głos po drugiej stronie był obcy i zbyt spokojny, jakby należał do kogoś, kto mówi o pogodzie. Policjant. Słowa układały się w zdania, ale ona słyszała je jak przez wodę. Mąż. Dzieci. Wypadek. Zginęli. Świat nie zatrzymał się. To była jego największa zdrada. Słońce wciąż świeciło, niebo wciąż było bezczelnie błękitne, a brzozy przy drodze do kościoła stały gotowe, jakby nic się nie stało. Procesja już się zaczynała. Ludzie śpiewali, ołtarze z młodych brzóz wyglądały jak zielone bramy prowadzące do czegoś czystego i jasnego. Stała w aucie, jak w obcym pokoju, i miała wrażenie, że jej serce zostało nagle przeniesione w inne ciało, a ona tylko o tym zapomniała. Łzy nie chciały płynąć od razu — najpierw przyszła cisza, ciężka jak kamień w piersi. Potem ból, który nie był krzykiem, lecz pustką, w którą wpada wszystko: wspomnienia poranka, śmiech dzieci, poprawiane mankiety koszuli, pies i rozerwana sukienka. Boże Ciało. Ciało. Słowo nagle stało się ciężkie jak ziemia. Wysiadła z auta. Słońce dotknęło jej twarzy tak samo jak zawsze, jakby chciało powiedzieć: „Jestem tu”. Niebo nie miało w sobie ani jednej rysy współczucia. Brzozy szeleściły cicho, jakby modliły się za nią, choć ona nie była pewna, czy potrafi jeszcze modlić się słowami. Ludzie szli w procesji, niosąc coś świętego, a ona stała obok i niosła w sobie coś, czego nie da się położyć na żadnym ołtarzu. Miłość, która nagle nie miała dokąd iść. Życie, które jeszcze rano było pełne drobnych, zwyczajnych planów, a teraz stało się jak pole po burzy — to samo, a jednak nie do poznania. I tylko gdzieś bardzo głęboko, pod warstwą bólu, tliła się myśl, że ten poranek — z psem, ze słońcem, z pośpiechem — był ostatnim rozdziałem starego świata. A ona, stojąc pod błękitnym niebem wśród brzóz, musiała nauczyć się oddychać w nowym, który przyszedł bez pytania, bez zgody, bez litości.
    • Idę, przód się zderza z tyłem, nic i aż tyle, co miłe, co niemiłe — nie wiem   Idę, po tęczę, zorzę, gdzieś za morze, może to coś da, może pomoże.   Widzę Ciebie, widzę świat, za szeroko, jak lód puchnie oko. Siebie szukam dla Ciebie, będziesz, nie będziesz? Co ma być, przyjmę, spoko.. _____________________________   Na linii tęczy, gdzieś w kropli zorzy, pośrodku strumienia, są ciche — pragnienia. Na styku dłoni, warkocze myśli, są czystym ciepłem, wiosną dla liści.   Huragan życia, prądy i błędy, zderzenia, marzenia i sens — bez komendy.   I ja w tym wszystkim, człowiek współczesny, ciągle przyśpieszam, by spłonąć do reszty.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...