Anna_Para Opublikowano 28 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Wiersz można przeczytać w książce: Jolanta Zarębska, Śpiewam i milczę, Miniatura, Kraków 2012, ISBN 978-83-7606-401-7 Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Fajny wiersz Aniu tak bardzo malowniczo przelałaś tu swoje natchnione myśli, jest OK-:) Zmierzchaniec oraz wieczornica jak brat i siostra razem kroczą już cichnie cała okolica, zapewne się spotkali z nocą. Serdecznie pozdrawiam-:)))
Anna_Para Opublikowano 28 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Bolesławku: Ależ mi pięknie rymujesz! Dzięki, pozdrawiam cieplutko! Zmierzchaniec oraz wieczornica jak brat i siostra razem kroczą już cichnie cała okolica, zapewne się spotkali z nocą. I po północy niby dzieci, którym już wolno psocić słodko, porozciągali chłodne sieci wokół przyrody i w jej środku. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Dyziek_ka Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Wiem ,wiem sam tez nie przepadam za jego malarstwem Ale u Ciebie zawsze, ta stateczna, cierpliwa atmosfera tajemniczości Jak u….Malczewskiego w „zatrutych studniach” Kolory, zaduma i podskórny tajemniczy niepokój, jak sprężony w cieniu tygrys. Potrafisz szarpnąć wyobraźnią precyzyjnie ( wiem, wiem inwersja) Ty który słuchasz jak się słucha baśni Albo wyblakły odczytuje napis Nie wierzysz, uśmiech twoją twarz rozjaśnił Bo tyś się dawno już z tej studni napił." Cytat z utworu „zatruta studnia” Jacek Kaczmarski do obrazu” Zatruta studnia II” Jacka Malczewskiego Aniu dziękuję Pozdrawiam
Menalia_von_Beherith Opublikowano 29 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Na wstępie gratuluję talentu do rymów ;) Ja niestety tegoż talentu nie posiadam ;( Ogólnie wiersz bardzo hm...daje do myślenia, nie jest taki dosłowny ;) Ogólnie bardzo mi się podoba ;) Pozdrawiam, Menalia von Beherith
Magda_Tara Opublikowano 29 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 tak jak w warsztacie, ty również - podoba się bardzo. perfekcyjny i profesjonalny. Paro piękny i klimatyczny. buziaki!
Anna_Para Opublikowano 29 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Dyziu, bardzo dziękuję. To ja, nie Ty;) Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 29 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Manalio: Witam - po raz pierwszy u mnie, tym cieplej. Pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 29 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Taruniu: Pamiętam, że czytałaś to w Warsztacie.Miło mi. Dzięki cieplutkie, Para:
Dawid Rt Opublikowano 29 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Na tym wierszu można ćwiczyć dykcję :) Podziwiam całość, przypuszczam, że niewiele osób potrafi tworzyć z taką precyzją. Pozdrawiam Aniu
Anna_Para Opublikowano 29 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Dawidzie, ale to tyyylko Twoje przypuszczeniaaaa! ;) Bardzo mi bardzo. Cieplutko, Para:)
Anna_Myszkin Opublikowano 29 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Żyjemy albo toniemy w nie swoim życiu - tak mi się przeczytał. Już myślałam, że peelka "wypłynęła" na pełne wody, a tu "niechcący" szyki mi pomieszało. Przeczytałam Twoje rytmiczne wersy, Anno, jak klechdę - wprawna ręka je spisała, bezdyskusyjnie. Tylko w jednym punkcie pomyślałam, że wers: "i wpadł w nią, jak wielu potrafi," lepiej czytałby się z maleńką zmianą, ze względu na akcenty: " i wpadł w nią - wielu tak potrafi,", ale przeciem nie osieł ;) Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 29 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2011 Myszkino: Dzięki piękne. Masz rację. Poprawiam, z korzyścią dla rytmu. Bardzo mi się przydałaś, więc cieplutko pozdrawiam. Para:)
Marek_Dziekan Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Dramatyczny, przejmujący i zgrabnie napisany utwór! Żywą wodą twe usta są zapewne nie tyle niechcący co szczęśliwe wypełnione a wszystkim pomóc nie sposób. Ale wiersz porusza serce i refleksją nasiąka sumienie.
Boskie Kalosze Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajna stylizacja :) Ona "Żywa Woda", on... "Żywiec" nie będąc zoczył wieczornicę: zginąłem innej, tej zrodziwszy! - kwękł i za żonę jął nieżycie, pomiot z nią lęgnął ladaczniczy on ci tak puchał, gdyś zamierał raz sowią szlarą to pustułką tchnienie wykradłszy tuż spod nieba wprzęgnął kołowrót w końskie ucho
Anna_Para Opublikowano 30 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Marku, Dzięki, że kolejna balladka "leśmianka" Ci się podoba. Cieszę się i wdzięcznie pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 30 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Boskie, dzięki! Pięknie mi doleśmianiasz tę balladkę! Myślisz, że mój Zmierzchaniec umiałby wprząc kołowrót w końskie ucho??? ;))))) Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Oxyvia Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Świetne! Uwielbiam takie stylizacje na "staropolskie, ludowe" ballady i wierzenia! Uwielbiam! Bardzo dobrze Ci to wyszło, Anka! I te neologizmy "prastare" - cymes! Majstersztyk! Biorę do Ulu!
Agnieszka_Horodyska Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Nie wiem, jak to interpretować, ale "Zmierzchaniec" kojarzy mi się ze zmierzchem życia. Końcówka jest jasna i nadziejna, a zarazem przygnębiająca :P Studnia "ocembrowana wilczym echem" ma w sobie lejące się światło miesiąca i grozę. Całość bardzo dobrze mi się czyta, łatwo się wślizgnąć w ten obraz wyobraźnią. Pozdrawiam!
anna_rebajn Opublikowano 1 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2011 Aniu. Miło patrzeć jak się zmieniasz i rozwijasz. Zmierzchaniec utrzymany w konwencji ballady. Przyciąga baśniowym klimatem i mądrością przekazu. Piękny, piękny wiersz. To wszystko. Pozdr. a
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się