Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 mam cholerną tremę, bo wkrótce spotkamy się pierwszy raz naprawdę, z konfrontacją zmysłów. co innego pisać o skórze fakturze głosu i włosów, co innego – doświadczyć. wiesz, że w czerni, bo jestem w niej po czubki, że pachnę berberysem, którego nie widziałeś, nie przypominam w niczym kobiet, które dotąd miałeś na wyciągnięcie języka. nie jestem. rozpoznasz mnie po stygmatach. mam je od chwili, gdy powiedziałeś, że jestem świętą. leczę je utlenioną wodą ze studni. Mozart i ty wiecie, że bezskutecznie grzeszna.
Anna_Myszkin Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Ciary mnie przeleciały, bo list do "Niego" odważny w tonie i w treści, a przecież do "Niego", choć nam podobnego. I tutaj właśnie odnajduję dawną treść peelki, przepełnioną uczuciem, tak intensywnym jak miłość, tyle że z innego bieguna płyną emocje tym razem. Tak pisze Para. Anna. Pozdrawiam :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Wiersz mnie urzekł. Kocham Takie pisanie. Aniu - gratuluję!!! Zostawiam uściski, że aż, aż! :)
Spółka Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 gratuluję również. wiersz wstrząsający, choć z nutką optymizmu, bo nadziei. fantastycznie użyte środki artystyczne, stopniujesz napięcie, aż do kumulacji w puencie. brawo. fantastyczny wiersz. pozdrawiam. S.
Magda_Tara Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Paro, piękny, sprawnie napisany, pełna profeska. bardzo, bardzo się podoba. zabieram do ula, bo jeden z lepszych Twoich. gratulacje i buziaki! :))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Dobra poezja Aniu pisana z takim głębokim natchnieniem. Taka inna -tak odmienna nie zwodzi, nie kokietuje cicha, skromna, niecodzienna tylko sercem się kieruje. Z serdecznym pozdrowieniem:-)))
Wilcza Jagoda Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Anno, dołaczę się do pochwał, wywarłaś na mnie wrazenie tym wierszem, jak mówi Magda, i ja tak uważam- to twój jeden z najlepszych wierszy poprowadzony sprawnie konsekwentie od początku do końca, ściskam cie za to i zabieram :))) W>J
Pan_Biały Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 bez ostatniego dwuwersu tudzież strofy na duży plus pozdrawiam r
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Myszkino: Niezmiernie mi miło. Tak pięknie omawiasz mój wiersz, że ech! Dzięki, cieplutko pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Grażynko: Bardzo mnie zaszczyca taki komentarz. Dzięki śliczne, tym bardziej, że czuję się tak "wypisana" i pusta. Coś jednak... Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Spółko: Fajnie, że dostrzegasz zalety kompozycji! Oj, bardzo mi miło. Cieplutko dziękuję i pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Taruniu, z tą "profeską" mocno przesadzasz, ale cieszę się. Bardzo mi się bardzi taki koment. Cieplutko pozdrawiam, dzięki, dzięki, buziaki, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Bolesławku: Pięknie, po swojemu rymujesz mi pod wierszykiem: Taka inna, taka srebrna, schodzi cicho na dno serca, doświadczona, bo nie pierwsza, taka miłość. niekokietka. Cieplutkie pozdrowienia, wdzięczne ukłony, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Wilczyco: Dawno Cię u mnie nie było. Witaj! Wdzięcznie się kłaniam i odpozdrawiam, zawstydzona pochwałami, Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Panie Biały: Dzięki za plus. Cieszy mnie bardzo. Uwagi biorę sobie do serca. Ta część wiersza stanowi jego serce, zatem - zostanie. Nawet jeśli wg Ciebie szkodzi tekstowi. Dzięki, Rafale. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Grażyna_Kudła Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, a może właśnie z takich stanów - pustostanów, rodzą się wielkie rzeczy, ale sami nie potrafimy tego ocenić? Jest cool, zapewniam. Uściski serdeczne, Grażyna. :)
teresa943 Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 urzekła mnie prostota Peelki - tylko "święci" są aż tak odważni i bezpośredni a jednocześnie pokorni uznając swoją grzeszność. poprowadziłaś wiersz, Aniu, zgodnie z zamysłem i tak pięknie! gratuluję! cieplutko pozdrawiam :)) Krysia
Anna_Para Opublikowano 23 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Grażko: Dzięki. Cieplutko dziękuję za próbę otarcia oczek:) Bardzo! Para:)
Anna_Para Opublikowano 23 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Krysiu, bardzo mi pochlebia Twoja opinia. Kłaniam się wdzięcznie. Mam to szczęście, że zawsze mnie rozumiesz;) Cieplutko pozdrawiam, Para:)
HAYQ Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Znajomość internetowa? Odbieram jak pierwsze spotkanie w realu, po godzinach klikania. ;) Peelka ze stygmatami, on cały w tatuażach? Może być ciekawie'))) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się