Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.


"trochę cieplej"

a kiedy jesteście
źli tacy
zacięci
warczący jak psy na siebie
każdy przy swoim kawałeczku
zmęczonej planety
oczy w gwiazdy
wtedy podnieście
żeby się przejrzeć
w czarnym niebie
jak w największym pustym lustrze
mali tacy
śmieszni
ledwie zaznaczeni
w drwiącym z was Wszechświecie
być może po takim przejrzeniu
zajrzycie sobie w oczy

trochę cieplej




(tłumaczenie polski > angielski)





"a little warmer"

and when you are angry tray jam
like dogs growling at each other
each with its small piece of the planet tired
eyes on the stars then lift
to be viewed in black sky
as the largest mirror blank
such funny little barely Checked
the mocking of you Universe
perhaps after reviewing this
look yourself in the eye

a little warmer





(tłumaczenie angielski > polski)





"trochę cieplejsze "

a gdy jesteś zły jam tacy
jak psy warczą na siebie
każda z nich kawałek planety zmęczony
patrz na gwiazdy a następnie podnieś
być postrzegana w czarne niebo
jako największy lustro pusty
taki śmieszny ledwo zaznaczone
szydzenie z was Universe
być może po przeczytaniu niniejszego
spojrzeć sobie w oczy

trochę cieplej






ps: naskrobałem wiersz po polsku, komputer przetłumaczył na angielski.. i jeszcze raz
przełożył na polski..

Opublikowano

"każdy przy swoim kawałeczku zmęczonej planety"- momentami myślę ,że już cholernie zmęczonej.
Wiersz dobry,natomiast po eksperymentach z przekładem gubi rytm i sens.Zostałbym przy wersji pierwszej ,niedeformującej nadziei ,którą niesie.Gdyby miało zostać po mojemu:) tytuł trzeba by ...
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tectosmith

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Tak, to w tym kierunku rozważania. Czy ja przed przyjęciem substancji i po to nadal ja. I czy lecząc objaw nie tracimy jednocześnie czegoś bardzo cennego, czegoś bardzo indywidualnego  w człowieku - na przykład jego ekspresję, jego barwny rys... Czyli nadal antypsychiatryczne rozważania rodem z "Lotu nad kukułczym gniazdem". Rozmawiałem kiedyś o tym z koleżanką-psychiatrą. Mieliśmy różnicę, bo według niej leki pomagają osiągnąć swoisty punkt 'normalnego indywidualnego stanu emocjonalnego'. Jakby ktoś założył okulary.  Osobiście jestem sceptyczny i broniłbym się przed lekami do samego końca, ale rozumiem, że są sytuacje gdy farmakologia jednak polepsza dobrostan.
    • Dziadzio Władzio rzekł wnuczkom (Zagacie): Teraz moje są rządy na chacie! I nie kwękać już mi tu. Macie luz-blues do świtu, babka spędza tę noc na sabacie.
    • ,, Pan mym pasterzem ,  nie brak mi niczego ,, Ps 23    rodzę się nagi bezradnie spoglądam  na świat  krzyczę głodny    jedzenie jak kasza manna z nieba  gratis    jeszcze nic nie zrobiłem dobrego  ani złego  a jestem syty    mama dach nad głową  czy to nie piękne    Pan moim pasterzem ... Jezu ufam Tobie    3.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański   
    • Tak było pięknie - w pamięci zostanie. I tyle kwiatów na chłodnej płycie.  A dzisiaj wstaje nowy poranek i co z nim zrobić,  gdy boli życie.    Z żalu omdlewa. Co zrobić ma matka? Słońce znów świeci, ale nie dla niej.  Wiosennie śpiewa znów ptaków dziatwa.  ....... nie ma.  Świat idzie dalej.    Jak to opisać, gdy dziecko odchodzi.  Śmierci wydane nagle, bez woli.  Nikt tego nie chciał. Jak się pogodzić z pustką największą,  która tak boli.     PS Mam wątpliwość, czy mam prawo w ten sposób pisać, ale to impresja i moje emocje.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...