Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I mnie jest miło pani Anno. Cieszę się, że już na samym wstępie mojej przygody na tym forum, trafiłem na tak uzdolnionych ludzi, w których szeregi naturalnie włączam i panią. Śledzę dalsze dzieła i pozdrawiam!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dopóki karty w grze, wszystko jeszcze może się zdarzyć...
Nigdzie się, póki co, nie wybieraj:)

ponad dachami domów
i ponad szczytami gór
rozkołysać zmysłami
zielone piekło raju
i wklejać w kalendarze
nieznane kartki zdarzeń

nie mija czas naszych dni
wiecznego czekania na cud
gdzie każdy kształt słowa
jest małą częścią mnie
a senne zamyślenie
wymodlonym obrazem...
tym bardziej że dzisiaj
mamy od wszystkiego wolne

www.youtube.com/watch?v=8bU5C5hfdXM
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Anno, chciałoby się powiedzieć... Karenino... to nie jest mój najlepszy wiersz... ale cieszy mnie, że Ci się podoba...
Ty przecież w ogóle nie wiesz nic na temat moich wszystkich wierszy, których tutaj nigdy nie znajdziesz... Pobyt na orgu traktuję raczej... jak warsztaty poetyckie z przewagą analizy komentarzy pod nimi... nic więcej.
Również cieplutko, jak pierzynka u babci... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mam tyle przewinień, że spłonę jak czarownica na stosie. Czy istnieje sposób, aby zmyć moje grzechy? Z moimi winami trafię do nieba, czy raczej w otchłań? A jeśli niemożliwe jest usunięcie moich grzechów? Wiem, że mogę skryć swoje wady pod powierzchnią. Wówczas będę czysta jak kropla wody. Na zewnątrz niech unoszą się, gdzie im się podoba. Nieistotne, gdzie będą latać, byleby z dala ode mnie. Będę tańczyć dla ciebie, tylko daj mi możliwość oczyszczenia z grzechów. Gdy będę tańczyć, wtedy będę wolna od win, będę czysta jak kropla wody. Uczyń mnie wolną i nieskazitelną jak błękitne niebo. Spójrz mi głęboko w oczy i powiedz, co zamierzasz ze mną zrobić. Słyszę jedynie błyskawice i grzmoty, czy to jest twoja odpowiedź? .                                                                                                                                        Lovej. 2026-02-18                        Inspiracje .  Wasze grzechy
    • @bazyl_prost nie wiedziałam, że masz nogę w gipsie. Gips zagoi trud:) w domu układam się wg feng shui i lubię otwarte okno, śpiew ptaków, zapach dolatujących drzewek kwitnących;) inaczej nie funkcjonuję w tym świecie:)
    • @Berenika97 Bardzo plastyczny obraz dawnych słowiańskich rytuałów. Świetnie, że wiersz pokazuje, że Dziady to nie tylko modlitwa, ale konkretna „uczta”, która karmi i żywych, i umarłych.   Pamięć o przodkach to nie smutny, czy uciążliwy obowiązek, ale „gwiezdny i ziemski splot”, który daje nam poczucie przynależności.   Bardzo mi się podoba!!!   Pozdrawiam
    • @violetta jak ja z nogą w gipsie, (już nie ale to część dramatu)
    • @Berenika97 jak zaczęłam czytać wiersz od razu na myśl przyszłt mi " Dziady" Mickiewicza, a potem doczytałam do końca i zobaczyłam przypis dolny. Wiersz ładnie 9ddaje charakter tego święta. Ciekawie podkreślona mroczność i tajemniczość zjawiska jakim jest przeplatanie się świata żywych ze światem zmarłych. Mnie się podoba tak namalowany wierszem obraz. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...