Bronisław Jaśmin Opublikowano 29 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2011 nerwy okrajały słońce niebo starannie zwiastowało falowanie włosów srebrny zegarek na ręku kształtem pasożyta podchodził pod nieśmiałe gardło - jemioła wszystkich godzin -- wymuszała podział na moment odpoczynku i lśniące wskazówki doliczyłeś dzieje wiązałeś je nieprzebranymi włóknami na głowie wyrzucałeś ze szuflad schowanych za okiem kiedyś odpoczniesz razem z oknem policzysz całe światło - zabierzesz je oknu wypuścisz kłótnię pojęć między rozciągnięciem a ścinaniem bytu na rozległe lewady gdzie kolor się staje obłędem i grobem czas w tobie odpocznie
Ran_Gis Opublikowano 29 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2011 "krótka historia o obłędnym życiu" nerwy plazmą w słońcu niebo pełne zwiastujących włosów zegarek pasożyt tyka w gardło jemioła godzin wymusza podział na moment odpoczynku wskazówki doliczyłeś dzieje nieprzebranymi włóknami na głowie z szuflad schowanych za okiem kiedyś odpoczniesz razem z oknem policzysz światło zabierzesz je wypuścisz kłótnię pojęć między ścinany bytu na głodne lewady* gdzie kolor staje się obłędem i grobem czas w tobie odpocznie * kanały wodnye do transportowania wody deszczowej - Bronku pozwolisz ? tak to sobie na swojej strunie, do odbioru nakojarzyłem.. (koniec rewelacyjny nie do obalenia !) poz Ran
Dorota_Jabłońska Opublikowano 30 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 Ran, Ty to potrafisz wywołać uśmiech na mojej twarzy ;) :)))) Wracając do wiersza: lekko przefantazjowany, ale są momenty, dla których warto czytać i czytać. Miłego dnia!
Bronisław Jaśmin Opublikowano 30 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety pani Doroto, fantazjowanie to moja słabość. Także życzę
Bronisław Jaśmin Opublikowano 30 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. być-może Dzięki
Grzegorz_Kulesza Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Agresywny bełkot imho.
Grzegorz_Kulesza Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 "O obłędzie" Coś Ci się przyśniło Marku Antoniuszu Przecież myśli twych nie znamy Dobry człowieku bezczynności Nie nakarmisz ludzi snami Którzy nie rozumieją Twojej wolności Przecież tylko na faktach się znamy Często zapominając o w twym sercu schowanej dziecięcości.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się