Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Barbara Janas-Dudek i Jacek Dudek - wieczór autorski w Pionkach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

serdecznie zapraszam na "Spotkanie w Świecie Poezji", podczas którego jako goście główni zaprezentują się Barbara Janas - Dudek i Jacek Dudek
ponadto będzie czas na prezentację innych autorów
wszystkich chętnych gorąco zapraszam

na spotkaniu zaprezentują się także:
Krzysztof Kurc
Magda Tarasiuk
Elżbieta Bajer
Tomasz Biela
Rafał Grabiec
Beata Podsiadły
Jacek Suchowicz


PLAKAT : www.mokpionki.na14.pl/index.php?show=aktualnosci&akt=393

termin spotkania: 8.10.2011 g.17
miejsce: Pionki ul. Radomska 1, Kawiarnia MOKKA w Miejskim Ośrodku Kultury
wstęp wolny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Echo cisza to dźwięk uśpiony wrzasków i krzyków  w filharmonii koncertów dawno przekreślonych  więc śpij spokojnie zanim ranek wstanie a czasem spać nie możesz bo ciszy gadanie dźwięczy i dzwoni mnogością wykrzykników  w całości zespolonych i razem połączonych co raz wypowiedziane w czasoprzestrzeni   za żadne skarby nikt tego nie zmieni podążaj za echem śladami znanymi połączysz się w wieczności z duszami innymi
    • @Bogdan Tęcza "Tam jest dom twój, gdzie serce twoje."                                      Piękny patriotyczny wiersz.                                             Pozdrawiam.
    • MÓJ DOM   Rubieże wschodu, moje miejsce na ziemi, dla jednych zaścianek, dla innych Polska, B', lecz tu jest dom mój z pejzażem zielenią pomalowany, tu pola Czartowa i aleje szumiących drzew.   Tu w tym miejscu rodzili się ludzie, co blaski i przepych  stolic znali tylko z opowieści, tu żyli w biedzie i codziennym trudzie, kreśląc nocą pod lipą, z kartką na kolanie swe miłosne treści.   Taka mała moja ojczyzna, na brzegu roztocza i bieszczadzkich szlaków, gdzie niewielu zna bezkres horyzontu morza, i nie w głowie mu nad Warszawą świateł zorza, nie w myśli ze smogiem Kraków.   Tu cichych przodków dusze wraz z wiatrem po wiosennym niebie płyną i krystaliczne strumienie skaczą z kamienia na kamień, tu się tli żywot niepokorny, tu serce w wirze miłosnych pragnień.   Daleko tu od nas gabinety europy i priorytetem jest człowiek nie stopy procentowe, tu jest mój świat utkany z marzeń, tu życie jeszcze jest prawdziwe i niezachłanne, na nieprzewidywalne obietnice nowe.   Bogdan Tęcza    
    • @michal_stefan Cześć, możliwe że też...
    • Z zasp Angara
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...