Leszek_Nord Opublikowano 11 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 nie podnoszę powiek idę jakbym widział co może mnie zatrzymać godzina na zegarze deszcz za progiem coś co zaboli kiedy upadnę nie pytam jakbym wiedział co potrzeba żeby przeżyć do jutra i dalej jakbyś była obok otwarta i soczysta jak pomarańcza na dłoni
Leszek_Nord Opublikowano 11 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, pomyślę. Przyznaję, że wcześniejsze wersje bliższe były Twojej...Pozdrawiam. Leszek
jacekdudek Opublikowano 11 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. potrzeba rozmieniona na etap wiedzy i czucia, z równoczesnym pomieszaniem tych sfer, na dłoni uprawiamy czas, czekanie na ból i tesknotę, trafił, pozdrawiam
jacekdudek Opublikowano 11 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. drugi czytelnik nie ma potrzeby wnoszenia, a jedynie odbioru, pozdrawiam
Leszek_Nord Opublikowano 11 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. potrzeba rozmieniona na etap wiedzy i czucia, z równoczesnym pomieszaniem tych sfer, na dłoni uprawiamy czas, czekanie na ból i tesknotę, trafił, pozdrawiam Jacku, Twoje odczytywanie zawsze mnie zaskakuje. Trafia w rejony nieoczywiste, poszerza zakres tego, co wydawało mi się próbowałem opisać. Dzięki i pozdrawiam. Leszek
Marlett Opublikowano 11 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Mnie również bardziej przekonuje zapis z podziałem na strofy .
Leszek_Nord Opublikowano 11 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, jedyny podział, jaki mnie kusi, to w połowie. Spróbuję...Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Sobeczko Opublikowano 11 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2011 w pierwszej wersji /jaką czytałem/ były 44 słowa, teraz jest o jedno mniej, czyli wiersz jeszcze tężeje do ostatecznej postaci; takie działanie jest mi bliskie i świadczy o dbałości /co popieram/, ale niestety korekta msz powinna iść w innym kierunku, a mianowicie "jak" zapełnia niemal 10% wiersza i dlatego negatywnie wpływa na jego odbiór; zapis także pozostawia wiele do życzenia, jest w rytmie od 3 do 4 słów na wers, wizualnie niemal paragon fiskalny, od tej strony można z tekstu więcej wycisnąć, treść jednak nie zatrzymuje na dłużej, brak jej uniwersalności przekazu, ale tym się nie przejmuj, nie moje klimaty pozdrawiam imiennika
Dorota_Jabłońska Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pomijając "niczym" to ciekawa propozycja. Pozdrawiam, Leszku :)
Leszek_Nord Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem też, czy tak całkiem moje...To "jak" jest dla mnie, dla wiersza ważne. Wydaje się, że coś widzimy, że coś wiemy, a poruszamy się w ciemnościach. Tylko ktoś obok mógłby nas na chwilę z tej beznadziejności wyrwać. Nie wiem, na ile to uniwersalne, na ile czytelne, może rzeczywiście za mało...Dzięki i pozdrawiam wzajemnie. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 12 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pomijając "niczym" to ciekawa propozycja. Pozdrawiam, Leszku :) Tak to "niczym" nijak tu nie pasuje. Powietrza jest rzeczywiście więcej w tej postaci, ale chciałem żeby było mniej, jak w pułapce... Dzięki i pozdrawiam. Leszek
jacekdudek Opublikowano 13 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. potrzeba rozmieniona na etap wiedzy i czucia, z równoczesnym pomieszaniem tych sfer, na dłoni uprawiamy czas, czekanie na ból i tesknotę, trafił, pozdrawiam Jacku, Twoje odczytywanie zawsze mnie zaskakuje. Trafia w rejony nieoczywiste, poszerza zakres tego, co wydawało mi się próbowałem opisać. Dzięki i pozdrawiam. Leszek dla mnie widział i wiedział są kluczowe, wewnętrzna rama, zaledwie cząstka szerszego spektrum przeżyć tych mocnych związanych z otoczeniem i mocniejszych, tych internal pressure...popieram bez "jak"...no i powiedz, czy mogłem tym sposobem "skubnąć" to wierszydło, pozdrawiam
Leszek_Nord Opublikowano 13 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, Twoje odczytywanie zawsze mnie zaskakuje. Trafia w rejony nieoczywiste, poszerza zakres tego, co wydawało mi się próbowałem opisać. Dzięki i pozdrawiam. Leszek dla mnie widział i wiedział są kluczowe, wewnętrzna rama, zaledwie cząstka szerszego spektrum przeżyć tych mocnych związanych z otoczeniem i mocniejszych, tych internal pressure...popieram bez "jak"...no i powiedz, czy mogłem tym sposobem "skubnąć" to wierszydło, pozdrawiam oczywiście, można ciągnąć dalej, poza "widział" i "wiedział" są jednak one na tyle mocne, że wyczerpują zakres pojęć na potrzeby tego wiersza. Podoba mi się to określenie "skubnąć" , bo wiersz w pewien sposób jest zamknięty w sobie, we mnie. Jedyna otwarta, to pomarańcza ze swoją soczystością i barwą. Są tu wymieszane różne sfery, jak zauważyłeś, ale nie bezwiednie, peel się "czai" ze swoją tęsknotą, ona jest dojmująca, tak mógłby się wiersz nazywać...Dzięki Jacku.
Leszek_Nord Opublikowano 13 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. będę jednak poszukiwał, może się uda, dzięki. Leszek
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Czytałem, zajrzę jeszcze. pozdry.
JacekSojan Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 wewnętrzna, nieomylna zawsze wiedza zwana intuicją prowadzi najpewniej tam, gdzie trzeba i potrzeba - tylko problem w tym, jak przez całe życie pozwolić jej mówić a siebie nauczyć, jak jej słuchać - to jedna z podstawowych potrzeb człowieka w hałasie cywilizacyjnym, i pewnie to intuicja jest tu bohaterką - gratuluję!
Leszek_Nord Opublikowano 14 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Jacku, rozjaśniłeś to, co szukało sobie nazwy. Dopiero po czasie widać, że idąc za głosem intuicji docieramy do celu. Niekiedy trzeba zatem iść w ciemno i zapomnieć co się wie. Pozdrawiam. Leszek
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 17 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyciągnęła mnie "tajemnica" podążania.Czym innym jest bowiem podążanie za intuicją ,a podążanie za intuicją z zamkniętymi oczami.W drugim wypadku o wiele łatwiej wpakować się w " deszcz za progiem". Opis pomarańczy buduje rozmiary tęsknoty.
Marek Konarski Opublikowano 19 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Jacku, rozjaśniłeś to, co szukało sobie nazwy. Dopiero po czasie widać, że idąc za głosem intuicji docieramy do celu. Niekiedy trzeba zatem iść w ciemno i zapomnieć co się wie. Pozdrawiam. Leszek Jeśli rzecz jest o intuicji, to jest ona potraktowana dość wybiórczo - wszak równie często bywa otwartą, soczystą pomarańczą, jak cierniem wbitym w dłoń... "Potrzeba" jawi mi się bardziej, jako konieczność wewnętrznego ładu, współbrzmienia ze światem, jego akceptacji - często trudnej i bolesnej...
JacekSojan Opublikowano 19 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2011 Przyciągnęła mnie "tajemnica" podążania.Czym innym jest bowiem podążanie za intuicją ,a podążanie za intuicją z zamkniętymi oczami.W drugim wypadku o wiele łatwiej wpakować się w " deszcz za progiem". Opis pomarańczy buduje rozmiary tęsknoty. -------------------------------------------------------------------------------- Dnia: 2011-09-17 19:50:35, napisał(a): Mariusz Sukmanowski intuicja nie potrzebuje oczu bo jest wzrokiem wewnętrznym, a więc dokładnie idzie się za intuicją z "zamkniętymi oczami"!; proszę trzymać się nie tylko tekstu, ale także wiedzy o rzeczy; o tej - o której tu mowa...inaczej czytelnik sam sobie miesza w głowie; J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się