Ona_Kot Opublikowano 20 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 zaplątałam się w ciebie bez zabezpieczeń czuję powitania między ustami ostre brzegi dnia spacer w otoczeniu spokojnie oczami wtedy zapadam na przemijanie
Agnes Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 no no całkiem nieźle Ci to Kocurku wyszło:)) tylko to umieranie...:( cieszę się że się pojawiasz czasem! pozdrawiam Agnes
Coolt Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 I to jest zbawienie? prawde mówiąc inaczej je sobie wyobrażam ;) pierwsza strofa wtórna,zbyt dobrze znana myśl,mało oryginalne słowa. Dalej dużo lepiej, chociaż trochę przypomina to haiku :P puenta jakaś taka śmiertelnie poważna ;) ale zrozumiała. Ogólnie + - za ten wiersz ode mnie Pozdrawiam serdecznie Coolt
asher Opublikowano 20 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2004 Nie spuszczasz z tonu :))) Nie podoba mi się fraza: "zapadam na umieranie". Może jakiś zamiennik???
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 przeraża mnie troszkę tytuł "zbawienie" i ostatni wyraz "umierania" - po ochłonięciu - wydaje mi się, ze to tylko zbitka słów - które każdy powinien oczytać jak potrafi - jednak ja widzę tu tylko kleistość wyrazów - może nie jestem już z tych co potrafią odczytać sens ... MN
Ona_Kot Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 może zamiast umieranie powinnam napisać przemijanie może wtedy byłoby czytelniej? a zbawienie...cóż kwestia wiary ;) pozdrawiam i dzięki za komentarze
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak - troszkę może zbyt "nerwowo" potraktowałem te "zbawienie" - jednak masz rację - kwestią wiary jest roztrzygać sens owego słowa - bynajmniej już wiesz jakie mam na to nastawienie - choć chciałem, żeby zabrzmiało jedynie jako sugestia MN
Ona_Kot Opublikowano 21 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Mess, ależ ja wcale nie mam zastrzeżeń Twój odbiór jest Twoim odbiorem a mi nic do tego :D chciałam tylko przedstawić sugestię: przemijania...zamiast umierania ponieważ już po wklejeniu naszła mnie myśl że umieranie brzmi zbyt patetycznie jak myślisz? pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiem to po złodziejsku - w przyrodzie nic nie ginie - jedynie zmienia właściciela a teraz od strony fizycznej - nawet przy tzw. temperaturze -273 stopni C - lub jak kto woli 0 Kelvina - pkazuje się, ze jeśli nie naruszymy struktury cząstki to ona cały czas istnieje - drży - jednym z możliwych drżeń - rotacyjnym, harmonicznym czy też spinem patrząc jednak od strony poetycznej bardziej do "zbawienia" się czepłem - za co uniżenie proszę o wybaczenie MN
zwykła Opublikowano 21 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2004 kilka przymiarek było, z każdą lepiej jestem za przemijaniem, umieranie targało mnie po manowcach ;) pozdrawiaki
Klaudiusz Opublikowano 22 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2004 też nie skojarzyłem tego umierania z przemijaniem - teraz jak już wiem, nawet bardziej podoba się "umierenia", ale włąśnie pod warunkiem że wiem o co chodzi... ale chyba jednak lepsze będize przemijanie... tytuł jak najbardziej - nawet bym powiedział ze świetnie pasuje (nie wiem jak daleko się mogę zagłębić, zeby nie przeiterpretować... ale mojemu sercu również bliższe jest włąśnie takie "zbawienie"...) pozdrawiam
Donika Kuźniewska Opublikowano 24 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 dla mnie bardzo pretensjonalne i bardzo płytkie ,,dno'' (chodzi o przesłanie) pozdro.
Marek Paprocki Opublikowano 24 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 bez zabezpieczeń różnie się może skończyć.
Ona_Kot Opublikowano 24 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 Marku kończy się zwykle podobnie z zabezpieczeniem czy bez ;))
Marek Paprocki Opublikowano 24 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 a jak narodzi się kolejny mesjasz wszak o zbawienie chodzi.
Ona_Kot Opublikowano 24 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 Marku :D pozdrawiam zbawienie może mieć kilka odcieni (przynajmniej we mnie)
ktoś mało ważny Opublikowano 29 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak mogłaś się nie poznać na tym Evereście liryzmu?!! Wstydź się!!! proponuje samobiczowanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się