JacekSojan Opublikowano 10 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 jest tak skrupulatna że powinna pracować w kontroli księgowości albo uczyć matematyki lubi liczyć minusy i plusy i może dlatego ma ciągle załzawione oczy egzaminuje rano w południe i wieczorem nawet siebie gdyż zawiodła się na innych choć z prawdziwą rozkoszą innych sprawdza ale to jedyna dostępna rozkosz ma kłopoty zdrowotne często trzyma się za serce za głowę i tak lubi się fotografować za zegarek trzyma się w obawie że gdy stanie wszystko wstrzyma wraz z oddechem miłość własna nie rezygnuje z siebie nawet w samotności to związek małżeński którego nie rozwiąże żadne zdarzenie gdyż to co go zaczyna także kończy wszechogarniające ja mi mnie moje w którym nic się już nie zmieści nawet maciupeńkie ty
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2011 Ciekawe, pozdrawiam Jacku.
Ran_Gis Opublikowano 11 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2011 "własna" skrupulatna liczy minusy i plusy ma załzawione oczy egzaminuje siebie innych sprawdza jedyna dostępna rozkosz ma kłopoty zdrowotne trzyma za serce głowę i tak pozuje się fotografować.. i za zegarek w obawie że stanie i wszystko wstrzyma z oddechem nie rezygnuje z siebie w samotności związek małżeński co go zaczyna także kończy wszechogarniające ja w którym nic się nie mieści nawet maciupeńkie ty ps:ciupelene.. przystrzygłem na swoje wibracie.. a temat do spulchnienia szalenie ciekawy ! poz R
Leszek_Nord Opublikowano 11 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2011 Dobrze napisane, klarownie. Jakże często miłość własna pozbawia nas miłości. Pozdrawiam. Leszek
islamic Opublikowano 12 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2011 Cienka jest granica pomiędzy miłością własną a miłością do samego siebie; tuszę że autor pisząc wiersz traktujący o miłości własnej w jakiejś mierze temat zaczerpnął z autopsji, skoro tak precyzyjnie zdołał go zdiagnozować. Pozdrawiam.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 13 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2011 Chciałabym choć jeden taki wiersz napisać :) Miłości własnej ulegamy bez wyjątku i bywa potrzebna - na wzmocnienie :) Na szczęście wiekszość z nas szybko łapie równowagę i dlatego mamy dzieci :-o :))!
Jolanta_S. Opublikowano 14 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2011 Jacek - ja mi mnie moje... Jola - szczęście moja inna :) mimo tego i tamtego - zgrabnie! wakacyjne pozdrowienia.
JacekSojan Opublikowano 19 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2011 Stefan Rewiński.; jakżeś tak ciekawy do sobie włóż nos do...wyboru! :))! J.S ---------------------------------------------------------------------------------------- Ran Gis.; - rozumiem męskie monosylaby, ale jako poeta nie znoszę wykładów półgębkiem na półdupku - no tak mam i cześć! - ale - Przyjacielu - czytaj sobie wedle woli; fajnie że tu Jesteś! dzięki! J.S ----------------------------------------------------------------------------------------- Leszek Nord.; - myślę, że to podstawowy problem nieporozumień i rozwodów - serio i powaga! :))! _______________________________________________________________________! islamic.; - nie inaczej - z autopsji; jak wszystkie bez wyjątku wiersze; zwłaszcza te historiozoficzne, gdzie mój patriotyzm budził się pod Kirholmem, w Stoczni Gdańskiej i Katyniu czy Miednoje... ---------------------------------------------------------------------------------------------- Maciej Ignacy Fraszewski.; dziękuję - Drogi Czytelniku; a może bezcenny... :))! ------------------------------------------------------------------------------------------- Dorota Jabłońska.; !! ażebyś wiedziała - dzieci godzą miłość własną matki i ojca - bingo! :))! J.S -------------------------------------------------------------------------------------------- Jolanta S.; ?! to Ty - Jolu?!! Naprawdę?! serdecznie!!! J.S
islamic Opublikowano 20 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2011 Wrażliwość historyczna to grunt. Pozdrawiam ;)
amerrozzo Opublikowano 23 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2011 Bardzo słabe. Temat podejmowany wielokrotnie przez wielu filozofów. Jeśli ktoś podejmuje się dzisiaj, aby po raz kolejny roztrząsać tę samą myśl, powinien zrobić to w oryginalny sposób. A tu nie ma nic. To już wolę poczytać, co o Erosie monologicznym miał do powiedzenia Martin Buber. Przynajmniej konkluzje są nieco głębsze. Tutaj płycizna.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się