Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W demokracji, wolność Tomku,
Hulaj dusza, piekło wcięło.
Każdy rządzi w cudzym domku,
Boć zasady licho wzięło.

Słaby pragnie być Batmanem,
Wszędzie zazdrość, buta, pycha,
Tuman pędząc za tumanem,
Do czeluści bliźnich spycha.

Dziewczę młode chce brylować,
Mieć komórę, w tyłku sznurek,
Pragnąc chłopca oczarować,
Wdziewa dekolt nie mundurek.

Dziś banałem zwie się słowa,
Które mówią o miłości.
Dobroć, przyjaźń, piękna mowa,
Są przeżytkiem bez wartości.

Adorować wdziękiem panie
Wręcz nietaktem jest – niestety.
Za to gwałt, molestowanie,
Większość bierze za zalety.

Konwenanse splendor tracą,
Archaikiem brzmią zaloty.
Dobrze gdy za wszystko płacą,
Dusze wzdęte od głupoty.

Wulgaryzmy mamy w cenie,
Toteż mięchem walą panie.
Agresywne tonów brzmienie,
Wiąchy śle na przywitanie.

W damsko męskiej zaś relacji,
Na luzaczku, od niechcenia.
Żłopać wódę miast kolacji,
Jest techniką uwodzenia.

Parka idzie chwiejnym krokiem,
Maczo płonie już z podniety,
Patrząc w niebo mętnym wzrokiem,
Śle komplement do kobiety:

Chodź tu stara, ściągaj gacie,
Bez szemrania kładź się żwawo,
Gdy przelecę cię w mej chacie,
Będziesz chciała znów – na klawo.

Laska w uśmiech przystrojona,
Szczęściem dymi jak łuczywo.
Wątłą szkapą zachwycona,
Męża widzi w nim jak żywo.

Choć ochlany wódką zdrowo,
Jeszcze trawką imponuje.
Sam zwichnięty nałogowo,
Lasce przyszłość już gotuje

Masz tu dżoitna, pal powoli,
Płyń w obłokach odrętwienia,
Kiedy nałóg cię zniewoli…
Pojmiesz, że ten świat się zmienia.

Ćpun nie mając własnej twarzy,
W narkotykach wsparcie widzi.
Zamiast żyć, w amoku marzy
Kusząc złudą z innych szydzi.

B.A.C. Stork

Opublikowano

Podoba mi się Twój satyryczno-kpiarski styl Stork - jak widać nie każdy jednak go rozumie :-)
Temat jak najbardziej aktualny i wart poruszenia. Współczesny człowiek zachłystuje się tym co nowe. Jest bezkrytyczny, ulega presji środowiska, pomiata ludźmi, lekceważy i kpi z przeszłości.
Ślepo podąża za modą, jest snobem, zatraca swój charakter i zdolność samodzielnego myślenia. Wychowywany na durnowatych reklamach i ogłupiany na każdym kroku traci orientację co jest fikcją a co rzeczywistością, co dobre a co złe.
Co do formy - pasuje do ironicznego charakteru wiersza.

Opublikowano

Dziękuję stałym i zawziętym wpisywaczom spod godła grafomani i gniota za zainteresowanie, a tych, którzy dostrzegają w moich wierszach coś więcej (szczególnie Panią Dorotę) serdecznie pozdrawiam...

Opublikowano

Napisałem takich wierszy więcej...nawet myślałem o wykorzystaniu kabaretowym jednak brak doświadczenia w tej materii zatrzymał mój pomysł w miejscu... A może Pani L.C. ma coś do zaproponowania...? Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • obojętnie czy będę obojętny? przechodzę obok ciebie mówisz czuję wyczuwam jakbyś mówiła mam cię sztuka jest czasem więc płynie złapałaś wodę która wbrew grawitacji prawom fizyki albo rozpuści lub wyparuje albo wsiąknie złap teraz powietrze głęboko odetchnij co teraz czujesz pustkę wypełnię lodem lawą lub orzeźwieniem powiedz tylko a odświeżacz zawieszę przy tobie  
    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...