Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"im trudniejsza głębia słowa
tym niechętniej przyswajalna"

Z tym powyższym dwuwersem można by się nie zgodzić czy aby "najchętniej" chociaż pewnie tacy są co myślą nad tym co czytają ;)
Biorę całość Judyto - ładnie zakończyłaś ten utwór.
Pozdrawiam.

Opublikowano

przychylam się do opinii popsutego co do dwu wersu który jest kwestią sporną bo i zależną od gustu/ mimo wszystko zastąpiłbym innym słowem niż najchętniej /

całość zgrabna bez zbędnych doszukiwań /
czuć niedosyt jednak po takiej mini ale to dobrze
bo czeka się na następne wiersze

/
t

Opublikowano

głęboki sens w tym mini, Judytko - wszystko, co trudne, choć wartościowe, często budzi niechęć, kiedy człowiek nastawia się na łatwiznę. przypomniały mi się słowa piosenki "gorzki lek najlepiej leczy". i to jest prawda.

cieplutko pozdrawiam :))
Krysia

Opublikowano

Odpowiadam, a zatem:

Popsuty: dziękuję za bycie i przeczytanie całości i akceptację;
Tomasz Biela: jak się czeka na następne to dla mnie wielka
trudność, ostatnio nie umiem pisać coraz bardziej
i chodziło o " niechętniej" . Chociaż mam prośbę od kogoś o to,
by zrobić z tego mini -coś pod muzykę...
Dyziek ka: dziękuję za zrozumienie na swój sposób utworu
i mobilitację w sensie "czekania na następne"
Grażyna Kudła: dziękuję bardzo za piękne, naprawdę nie wiem
jak wyrazić wdzięczność
Jacek Suchowicz: tu nie chodzi tylko o słowa, ale o życie całe,
a sens ten sam, lecz dziękuję bardzo
teresa943: to prawda

dziękuję ciepło i serdecznie Wszystkim przybywającym

J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensisW takim razie, czekamy na opowieść, a od siebie gratuluję, ponieważ bardzo przyjemnie się czytało. :)
    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...