Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Samotność
Cisza wszędzie
Ciemność wokół
Myśli zatrzymane w pędzie
I niknące w gęstym mroku

Samotność
Smutek w bezsenną noc
Łzy płynące jak rzeka
Bezsilność, całkowita niemoc
A życie z rąk nam ucieka

Samotność
Samotne dni i wieczory
Z ludźmi, ale bez ludzi
I świat w czarno-białe kolory
Niepotrzebnie Bóg się tak trudził

Samotność
Jak cela zamknięta
Na życie nadziei - koniec
Przechodzisz wciąż z piekła do piekła
W pogoni za szczęściem toniesz

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Choć to nie warsztat, pokusiłam się o zapis subiektywnego odczucia. wyłowiłam to, co dla mnie istotne. zaznaczam, że to tylko moja koleżeńska sugestia a wiersz całkowicie Twój :) zrobisz jak zechcesz.

Samotność
Cisza
Ciemność

Myśli zatrzymane w mroku
bezssennej nocy
Łzy bezsilność i niemoc
A życie wciąż ucieka

Samotne dni i wieczory
Z ludźmi ale bez ludzi
świat czarno-biały
z piekła do piekła
gonisz za szczęściem
toniesz

Niepotrzebnie Bóg się tak trudził

serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Dziękuję za dobrą radę.
To co napisałaś ma swój urok, ale jednak to nie mój styl...
i jakoś mi nie pasuje do tego wiersza.
Wybacz proszę ;]
Pozwolisz jednak, że zostanie tak jak jest ;]
Również pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Tak, kojący. No i gdy w wierszu pojawia się brak, to ja w ciemno kupuję ;)
    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...