Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry!

Poezja składa się ze słów, więc taki temat jest tu jak najbardziej na miejscu. Już kiedyś ktoś podobny wątek utworzył, ale było to tak dawno temu, że chyba warto jeszcze raz wyjść z tego rodzaju inicjatywą. Przy okazji nieco się zrelaksujemy i być może poznamy nowe interesujące słowa.

To nie jest konkurs, nie będziemy głosować. Ciekawy jestem po prostu, co inni lubią. W Internecie po wpisaniu tytułu tego tematu można się dowiedzieć, że było już wiele zabaw nt. temat. Raz wygrało "źdźbło" (fakt, śliczny wyraz), innym razem "jutrzenka" (też ładny).

Każdy może napisać dowolną liczbę słów, które uważa z różnych powodów za urzekające. Słowo może być regionalizmem, gwarą, wyrażeniem slangowym, archaizmem itd.

Opublikowano

Zaczynam ja. W tym momencie do głowy przychodzą mi takie niezwykłe słowa, jak:

rozbisurmanić

antyszambrować

rododendron

wezgłowie

łechtaczka

Jest jeszcze jedno słowo, które lubię, ale ze względu że może to być odebrane jako wulgaryzm... napiszę je potem :)

Opublikowano

Sam nie wiem, mam miliardy faworytów, bo cały język polski jest mi bardzo bliski, i uważam go za język niezwykle piękny, ale natenczas powiem, że podoba mi się słowo "natenczas", słowo "impresja", "naprędce" i wiele innych o których nawet nie wiem że je znam ;)

Opublikowano

apanaże, wojaże, miraże, katarakty, oleandry, przyłbice, mieszki, fanfary, blamaże, konary rosochate, rozłożyste i kosmate; dmące wichry, piszczałki, agrafki, karafki, strączki, szusy, hopki, osobliwe sadzawki, urokliwe pomruki, wypiętrzenia niespodziane; kalambury, wiraże, mętne strumyki, wymyki, odmyki; wąwozy, zwężenia, grotmaszty, baszty, rurociągi, korkociągi, drylowane, wrzaski niemożebne, oracje krasomówcze, wariacje, interpelacje, przynaglenia, węzły żeglarskie, kruche orzechy; pamflety, krzykacze, majaczenia, modły; wrzenie, burkanie i burczenie ;)

Opublikowano

W dupencję i na Zeusa! Rozpędziliśta się, teraz tego nie uporządkuję. Rezygnuję więc z listy, którą miałem utworzyć.

Od siebie dorzucam:
przaśny, duperela, cipka (to nie jest wulgaryzm! Na polskim rynku ukazała się książka edukacyjna zatytułowana "Wielka księga cipek").

A jeszcze mam takie dziwne wyrażenie. Moja babcia, kiedy zauważa, że się chmurzy, to mówi: "burliko się". To jest hit ostatniego lata. Zawsze mnie zaskoczy.

Opublikowano

uważam, ze jeśli słowo, to już odrzućmy związki, bo za chwilę przyjdą zdania, metafory i inne tentegesy.. :)
tylko pojedyncze słowa.

podoba mi się ten watek. wiadome, ze i tak nie wypłynie jedno słowo, ale wypłyną fajne obserwacje. a z drugiej strony pociągnę i założę o najnielubieńsze słowo :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



amerrozzo
a co Ty z taką powściągliwością o tej cipce.:) Oczywiście, że to żaden wulgaryzm. W słowniku - zapewne nie omieszkałeś zerknąć - są dwa znaczenia, pierwsze - młoda kurka, stąd przywoływanie drobiu cip, cip, cip :) Ja też skłonny jestem to słowo uznać za sympatyczne
ale w zdrobniałym wydaniu - cipeńka lub cipeczka.
Z innych lubianych to np:

sukienka
brzoskwinia
zwiewna

Pozdrowionka
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A to morelka, Maju. Wuja makler omota?
    • wydawało się że pojęliśmy motywy kierujące innymi rozdaliśmy role   wspaniała mozaika delikatny na niej taniec trochę monopolu na prawdę szczypta niezbędnej tajemnicy prawo do wymagania tak tak  nie nie  osądzania osądzających   lecz gdy przyszło podnieść głos cichutko drżały listki  na kunsztownej koronce  na zwiewnej woalce  wdzięcznym rytmem  wprawianej w ruch  lekkością  skorzystania z okazji  by milczeć    
    • medytowanie w Odczarowanym Ogródku, gdzie nie istnieje nic poza Prawdą, a wszelka magia jest tak Rzeczywista, że aż słodko kłuje. gdy tak siedzę i zatapiam się we własnym żarze, chilluję filozofująco na tematy ważkie, niemal chce się nonszalancko krzyknąć, że możecie mnie złapać, patroszyciele i wasi współpomocnicy, odwracacze uwagi od Tego, co Najostotniejsze, rozkroić na wznak, na wylot. śmiało, zatopcie się w labiryntach, przemierzajcie ścieżki, piwniczne izby, kanalątka energii, prądowe zdroje. znajdziecie klar, kąty wysprzątane co do centymetra kwadratowego. żadnych zaprzeszłostek, butli po odurzających mętnicach. nastrochy zostały raz na zawsze wymiecione, kolce - zwinięte w ruloniki, ostrza - dawno strawiły się z syczeniem. a obarczcie nawet najparszywszym chłodem, wichrami poczęstujcie! i tak będzie się jarać w środku, ten ogień, którego żaden mróz sto lat nie wyziębi! ani tysiąc! czysta wolność od uchybień! ...gdzieniegdzie tylko, pośród bezkresu dróżek, przemknie udające karawan auto z naklejonym na boku karoserii napisem: Usługi niegrzebowe: tatuowanie zwłok, taniec ze zmarłymi, lub przejdzie ulotkarz sypiący listki obwieszczające rychłe otwarcie przybytku wyłącznie dla nałogowców.
    • @Wiechu J. K. @Wiechu J. K.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może i tak… ale czasem jakieś marzenie jednak przestaje być tylko marzeniem ;) Spokojnie… może zdążę, zanim zostanę staruszkiem ;) Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...