Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie dotrzesz do kodu
zastygłej melancholii
strach stróżem luki
po bliskości

można oswoić drżącą
kluczem do człowieka
dociera troska

choćby tylko drobina
bezcennym darem
dla zmierzchu

potrzebuję światła
żeby znów poczuć

włącz kontakt

Opublikowano

Jak to się mówi, na najprostsze rozwiązania czasem najtrudniej wpaść ;)
Podoba mi się metafora lampy, jako przygaszonej kobiety. Wiele dolegliwości może złagodzić dotyk i ciepło bliskich osób, czasem to największy cud.
Pozdrawiam krysiu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


brak zaufania przychodzi znienacka
kiedy zostajesz sam bez oparcia
kiedy ci pstryczka fatum wciąż pstryka
wtedy tak bardzo brak jest człowieka

Bolku, bardzo dziękuję
:))
serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czasem trzeba "wypisać" to, co boli kogoś np. za ścianą :)
A moje wiersze? Ot, lepsze, gorsze i te, co ...nasuwają się ni z tego, ni z owego nagląc, najczęściej czyjś, problem.
Dziękuję Janusz.
:))
Serdeczności.
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Pragnienie życia w prawdzie jest "ewangeliczne", wyraża tęsknotę, która domaga się spełnienia, ofiarowując w zamian cenę własnego bólu, straty, osobistego dramatu. A życie? Jest z reguły splotem kompromisów, półprawd i pudrowanych "nieprawd" - uderza w nasze ideały, rani, prowadzi do destrukcji - niszczy sens życia człowieka oczekującego spełnienia w prawdzie.   Nikt dotąd nie ogłosił niepodważanej licencji na jedyną prawdę człowieka, ale mamy prawo jej oczekiwać od tych, którym zaufaliśmy w naszym życiu, których wybraliśmy w takiej nadziei, ofiarowując siebie, swoją otwartość i zaufanie.  Wiersz dramatyczny w wymowie, napisany z wielką oszczędnością, pełen symboliki - kryształowy i... zimny, jak szklane (bo fałszywe) słońce, które rani duszę nieprawdą. Ciekawy temat do przemyśleń, dziękuję :-)
    • @Berenika97 Zanurzam się w język obcy i chyba już zawsze będzie obcy.  Nigdy nie dorówna ojczystemu.  Dziękuję za refleksje. :)
    • @Łukasz Jurczyk   Śmiertelność - najkrótszy błysk, jaki podarowali nam bogowie.
    • Gorąco tak  Upał daje się    We znaki    A ja krążę  Nigdzie już    Nie zdążę    I nad twoim  Nagim ciałem    Wciąż pochylam się    I w głowie tylko  Myśli dwie    Zostać czy odejść? 
    • @andrew   Bardzo dziękuję za wiersz. "Zostaje tylko rower" - świetne zamknięcie, ucieka od patosu, a jednocześnie dużo mówi. Bardzo mi się podoba ten obraz grillowania uczuć.   Serdecznie pozdrawiam. :)  @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję!  Masz całkowitą rację - czasem najlepsza pomoc to po prostu milcząca obecność, bez rad i pocieszeń. Cieszę się, że to właśnie odebrałeś.  Serdecznie pozdrawiam.  @Posem   Bardzo dziękuję!    Dziękuję, świetnie to ująłeś - formalności da się unieważnić, ale myśli i uczucia niekoniecznie. Serdecznie pozdrawiam.  @Waldemar_Talar_Talar   Bardzo dziękuję!  Dziękuję serdecznie za te ciepłe słowa i za wskazanie tego fragmentu - miło wiedzieć, które obrazy najbardziej trafiają do czytelników. Serdecznie pozdrawiam.  @Sylwester_Lasota   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...