Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:)))

Ja jej nie powiem - każdy sam ją sobie powie (niekoniecznie po lekturze akurat tekstu Witolda Marka). Pozdrawiam.

rozumiem Witku - prawda prawdzie nie równa - więc skąd "prawda" skoro "nierówna" - ejjj - filozofuję - drobna sugestia - miłość i płacz - a może zamiast "płaczesz" można byłoby lepiej inny wyrazik - co w wyrażenie - wrażenie - wyobrażenie by wszedł - myślę - o tym "koleniu" - ale oczywiście to moje myśli
z całym szacunkiem
MN
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:)))

Ja jej nie powiem - każdy sam ją sobie powie (niekoniecznie po lekturze akurat tekstu Witolda Marka). Pozdrawiam.

rozumiem Witku - prawda prawdzie nie równa - więc skąd "prawda" skoro "nierówna" - ejjj - filozofuję - drobna sugestia - miłość i płacz - a może zamiast "płaczesz" można byłoby lepiej inny wyrazik - co w wyrażenie - wrażenie - wyobrażenie by wszedł - myślę - o tym "koleniu" - ale oczywiście to moje myśli
z całym szacunkiem
MN

Nie, raczej nie, obstawałbym przy "płaczesz", zwłaszcza że ja nie płaczę ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



rozumiem Witku - prawda prawdzie nie równa - więc skąd "prawda" skoro "nierówna" - ejjj - filozofuję - drobna sugestia - miłość i płacz - a może zamiast "płaczesz" można byłoby lepiej inny wyrazik - co w wyrażenie - wrażenie - wyobrażenie by wszedł - myślę - o tym "koleniu" - ale oczywiście to moje myśli
z całym szacunkiem
MN

Nie, raczej nie, obstawałbym przy "płaczesz", zwłaszcza że ja nie płaczę ;)
ok - niech więc zostanie
MN
Opublikowano

Czytam tak: nawet granice mają swoje granice.

Podoba mi się ten zapis, bo jest w nim Życie, choć pozór dialogu.
Ale sądzę, że podyktowały go względy pozaartystyczne.
Cóż z tego, że róża pustce ma zaprzeczać - na wielu zaprzeczeniach oparty jest ten wywód.
Najwyższa pora rozmawiać o etyce.

Lecz jeśli krzywa wieża miłości jest zbudowana na kłamstwie - to jest tylko kiczem moralnym (czasem bywa kacem).
pzdr. bezet

Opublikowano

Witoldzie Marku powiem tylko tyle, że to co napisałeś jest już czystą filozofią a ja uwielbam takie myśli....cóż czysta perełka

pozdrawiam

Marcin Filip

Opublikowano

Roman Bezet: Względy pozaartystyczne dawno odpadły, zapewniam :) Wiersz pisał się latami (na szczęście już nie widać tego, chyba...). Ostatnia zwrotka to tylko egzemplifikacja (o czym i do: Messalin Nagietka).

Marcin Filip Wujtowicz: Czystą? Liryka miała ją splamić (szlachetnie).

A, jeszcze jedno:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Chyba nie można już rozmawiać o etyce, nie rozmawiając o epistemologii. W tym naszym koszmarnym XXI wieku.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski Proszę czytać uważnie - napisałem, o poznawaniu "wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką". Po wtóre, racjonalizm jest uznanym prądem filozoficznym ułatwiającym poznawanie życia i Świata. Natomiast racjonalizm transcendentalny "bada" m.in.  Świat urojony. Jak się komuś b. nudzi, może się zająć transcendentalizmem właśnie. No i nie jest to  dowodem na istnienie Boga, a na te dowody czekamy. 
    • @Natuskaa dzięki. Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.   Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.   Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.   A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.
    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...