Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z radością dzielimy się informacją, że zostaliśmy zaproszeni do udziału w programie tvp3 Łódź, gdzie śpiewaliśmy utwór "Miłość" Ani Myszkin. Tu można nas obejrzeć od 11min.50s: www.tvp.pl/lodz/rozmaitosci/twoje-popoludnie-z-telewizja-lodz/wideo/05042011-1/4275520 oraz od początku tej części: www.tvp.pl/lodz/rozmaitosci/twoje-popoludnie-z-telewizja-lodz/wideo/05042011-2/4275516

pozdrawiamy serdecznie
BEzNut

www.beznut.pl

Opublikowano

przyznaję że całej ramówki z przepisami i pogadankami nie obejrzałem, ale wyszukałem rozmowę, teledysk i występ Wasz. Beato, Tomku i cholernie się cieszę że wystąpiliście u mnie:)
życzę sukcesów a że medializacja daje ogromne możliwości to chyba każdy wie - dobry krok naprzód
gratuluję
Aniu pisz wciąż:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To samo ja.
Gratuluję serdecznie. :-)

Dziękuję bardzo za podjęcie próby. Szkoda, że tak sprawy się mają. Sądziłam, że tylko za granicami kraju dostęp do TVP jest utrudniony.

A zaprzyjaźnionemu duetowi BEzNut dziękuję za tak troskliwe zaopiekowanie się słowami :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Bożena De-Tre mi jeż przypomina żołnieża
    • @bazyl_prost -:) o głupiutkie i fajniutkie…jakoś tak się przyplątały a kochane przecież są.
    • Po raz pierwszy przygniotła mnie śmierć. Żadnych wulgaryzmów – jak Larkin, żadnego buntu. Siedzę z nią, patrzę w oczy - ciemniejsze od moich. Sprawdzam, co, w jakiej religii widzą umarli – światło pulsara, krążownik strażnicy nieba, cienie. Śmierć ma swój zaczyn, nie bierze się znikąd – czarne księstwo wypowiedziało wojnę białemu królestwu, wytoczono działa, powieszono zdrajców. Miasta piją, wznosząc toast za życie, chłopi słodzą sobie nawzajem cukrowym przecierem, kopią bitcoiny do północy – nikt z nich nie słyszał o egzystencjalizmie, każdy ma swoje miejsce na Wall Street obok poletka Pana Boga – powołanie do stanu duchownego. Obojętność świata jest stałą diabła w kosmosie – ilość cieni łamana na finansowy mianownik. Bóg struchlał w rękach bezbożników; umarł – od nagłej a niespodziewanej śmierci wybaw nas, Coinie. Możemy rozłożyć kredki dla cieni Hiroszimy, cieniować szkice Charlie Hebdo, przeglądać ukraiński czy rosyjski kościec na zdjęciach braci, synów. Żadnych wulgaryzmów, żadnego buntu…. Wyliczanki dzieci w bardzo drogich ubrankach na jeszcze droższych rautach: ecie pecie,  gdzie jedziecie? Ele mele. Na wesele. Dokąd?  
    • Brzęk wklejony w kryształy wódczanych toastów ponad podziałami, w jednej rodzinie donosów i zdrady.   Pod okiem wewnętrznej telewizji reglamentacja prawdy jak nawyk z kolejki po mięso.   Przy zastawionym stole – spółka komandytowa. W willi wśród głuszy, jesienią.   Życiorysy i ich numery określają ton zgody.   Targ.   A potem heblowany kloc, zwany stołem, okrągły i brązowy. Już wiosna.   W kolorowej telewizji przełom i podpisy – bezkrwawo, ale bez nas.  
    • @Bożena De-Tre co wy chcecie od jeży ? może głupiutkie ale fajne
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...