Janusz Lechicki Opublikowano 12 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października 2004 jataganem ciąć wzdłuż przez miękkie tkanki wędrówka przez kość albo nie ja - tagan mam swoje gniazdo na szczytach skał niebotycznych bawię się chmurami i łkam też do dupy skoszę pięć głów z wysokości chwała w koleinach mgła
anuncja em Opublikowano 12 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2004 Witam... "jatagan", to jakaś broń sieczna, z tego co pamiętam... brrr... ostre cięcie, ale mnie sie podoba... odbieram ten wiersz jako poetycką wriację na swoje "ja"... "tagan' - niezłe słowo na pseudonim... lubię słowne igraszki ;-)... pozdrawiam raczkująca piaskowniczanka :-)
Adam Szurkowski Opublikowano 12 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2004 ja taganem a sikorki i czerwone gile na drodze też do dupy jatagan stawiam archeologom pytanie albo nie sami niech odpowiedzą
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się