Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jaasiu, zbyt daleko szukasz motywacji autorki podczas gdy ona zawiera się w tytule. Możliwości oczywiście mogą być różnorakie, ale to są możliwości usilne, bo tytuł sam określa jak postrzega swoje spostrzeżenie autorka, i ona akurat bez cienia wątpliwości stwierdza zupełnie kategorycznie w tytule, że jej spostrzeżenie w zupełności o rzeczonej hańbie zaświadcza. No nie wiem, mnie się wydaję, że gdyby ta refleksja nie miała stwierdzać czegoś zupełnie oczywistego, to nie była by zatytułowana tak stanowczo jak jest.
  • Odpowiedzi 101
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jakie to szczęście że są jeszcze ludzie myślący konstruktywnie.Dziękuję.
Opublikowano

A ciekawe w kwestiach biol-chem-soc-hist... są reakcje na ten post, bo sam post jest jednostkowym wyrazem zwyczajnej niekompetencji, który na podstawie tej niekompetencji obrazuje nieumiejętność przeprowadzenia relatywnie obiektywnej rewizji przeszłości; co skutkuje fanatyzmem i skrajnością, a także próbą zdezawuowania całej twórczości Szymborskiej nie zważając na zależności wynikające z jej biografii...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jakie to szczęście że są jeszcze ludzie myślący konstruktywnie.Dziękuję.

Doprawdy? Wie Pani, mam takie wrażenie, że akurat Pani post niekoniecznie taki właśnie jest.
Bo skoro Pani pyta wyłącznie o to dlaczego nie ma tamtych wierszy to ja Pani powiem że zapewne z braku miejsca; z braku miejsca czy czegoś innego nie ma na tej stronie też wielu innych wierszy, ale jakoś nikt jeszcze nie wpadł na pomysł aby nazwać to hańbą.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A niby dlaczego? Dlaczego nie ma tu takich wierszy?
I nie rozumiem skąd te zajadłe ataki na autora postu. Postawił proste pytanie: dlaczego nie ma tu takich a nie innych wierszy? Mózgi wam wyprano do reszty?
Proszę nie prać mojego mózgu, odpowiednio odczytałam ton postu i moja reakcja nie odnosi się do tego, żeby tych wierszy nie zamieszczać na orgu.

A jaki był ton tego postu, bom człek prosty i nie zrozumiałem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jaasiu, zbyt daleko szukasz motywacji autorki podczas gdy ona zawiera się w tytule. Możliwości oczywiście mogą być różnorakie, ale to są możliwości usilne, bo tytuł sam określa jak postrzega swoje spostrzeżenie autorka, i ona akurat bez cienia wątpliwości stwierdza zupełnie kategorycznie w tytule, że jej spostrzeżenie w zupełności o rzeczonej hańbie zaświadcza. No nie wiem, mnie się wydaję, że gdyby ta refleksja nie miała stwierdzać czegoś zupełnie oczywistego, to nie była by zatytułowana tak stanowczo jak jest.


nie przekonujesz mnie. pierwszy odruch mój też tak mnie gnał, ale analiza poddała mój odruch pierwszy w wątpliwość, co oczywiście nie oznacza zwycięstwa analizy nad intuicją
ponieważ do oglądu wynikającego z "wojny mojej intuicji z moją analizą' , jetsem przyzwyczajona w związku z czytaniem w ogóle (nie tylko wierszy), więc zakąłdam możliwości. w tym poście nie ma czegoś, co mogłoby potwierdzić zarzut, bez opierania się na przeczuciu, co nie oznacza, że ufam intencjom autora postu :)
po prostu, tak dla własnej przyjemności, podejmuję dyskurs ze stronami własnych odczuć ;))
jest wiele tytułów, kóre nie określają stanowiska - takie "flupy z pizdy" ;)

cmok!
:))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jakie to szczęście że są jeszcze ludzie myślący konstruktywnie.Dziękuję.


wolałabym, żeby pan/i nie pow/zięła/ziął takiej myśli, ze ja się opowiadam tu, czy tu, bo ja nie staję po stronie personalnej. wolałabym objaśnienie, o co chodziło w poście, tak szczerze. wówczas tez zweryfikuję swoje czucie, inni czytacze zweryfikują swoje.
ot tak, dla ciekawości
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jacku, nie przesadzasz aby? Po pierwsze temat na forum stosunkowo niedawno był i wiersze powyższe przytoczył w dyskusji jeden z uczestników, po drugie brzydzi mnie sposób podania informacji. I cóż mi to za rewelacja? O sprawie widomo, temat wyświechtany i naciągany na różne strony niczym nie przymierzając stare gacie :))

Od razu zamazywanie historii, wielkie słowa...
Doświadczenie pokazuje niestety, że najgłośniej krzyczą Ci, którzy mają najwięcej do ukrycia.
Nie wszystkie wiersze Pani Szymborskiej lubię, nie ze wszystkimi się zgadzam, ale szanuję talent i dorobek. Aktywistom spełniającym się w pisaniu tego rodzaju postów mówię NIE!
Dorota,
pewno, że przesadzam !
jak zresztą wszyscy, ci co za i ci co przeciw,
sam lubię czytać Broniewskiego i ta autentycznie zaangażowana poezja bardzo mi się podoba,
a sam Autor mi imponuje,
też nie cierpię aktywistów nawet przebranych w stare gacie,
napisałem parę słów bez emocji, na luzie i broń Boże nie miałem zamiaru Cię zniesmaczyć,
takie tam pisanie.....
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jacku, nie przesadzasz aby? Po pierwsze temat na forum stosunkowo niedawno był i wiersze powyższe przytoczył w dyskusji jeden z uczestników, po drugie brzydzi mnie sposób podania informacji. I cóż mi to za rewelacja? O sprawie widomo, temat wyświechtany i naciągany na różne strony niczym nie przymierzając stare gacie :))

Od razu zamazywanie historii, wielkie słowa...
Doświadczenie pokazuje niestety, że najgłośniej krzyczą Ci, którzy mają najwięcej do ukrycia.
Nie wszystkie wiersze Pani Szymborskiej lubię, nie ze wszystkimi się zgadzam, ale szanuję talent i dorobek. Aktywistom spełniającym się w pisaniu tego rodzaju postów mówię NIE!
Dorota,
pewno, że przesadzam !
jak zresztą wszyscy, ci co za i ci co przeciw,
sam lubię czytać Broniewskiego i ta autentycznie zaangażowana poezja bardzo mi się podoba,
a sam Autor mi imponuje,
też nie cierpię aktywistów nawet przebranych w stare gacie,
napisałem parę słów bez emocji, na luzie i broń Boże nie miałem zamiaru Cię zniesmaczyć,
takie tam pisanie.....

Eeee, zniesmaczyć to kolejne w tym przypadku wielkie słowo :)) Natomiast podoba mi się kontynuacja wątku starych gaci! :) W ogóle uważam temat za godniejszy uwagi niż ten podany wyżej. W sekrecie wyznam, sama mam kilka par takich powyciąganych i spranych. Do spania najlepsze! :)) Oczywiście z wyłączeniem przypadków, kiedy z aktywistą...!!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




w pierwszej chwili też sobie pomyślałam, że to post "oburzenia", ale jednak, tak naprawdę, oprócz odczuć własnych czytającego ten post, nie wskazuje, by był "głosem oburzonym post-autora"
tak jakoś mi wyszło po jego analizie. jest zdziwienie, jest niedowierzanie, jest pytanie i w zasadzie nic nie sugeruje oburzenia. tytuł "hańba", kóry może być równie dobrze prowokujący do oburzenia
tak sobie rozważam, choć w zasadzie nie wiadomo, możliwości są różne.
spójrz Jaśko, takim chłodnym okiem - gdzie masz argument na wytłuszczone rzeczy? i piszesz "a nawet jest...", wiec gdzie to, co wcześniej upewnia nas, że to takie pobudki?
co, rzecz jasna, nie znaczy, ze mam rację
ciekawska sprawka z tym postem. tak w kwestiach mechanizmów biol, soc, psych, mózgowych

:)

Jakie to szczęście że są jeszcze ludzie myślący konstruktywnie.Dziękuję.

Kiedy Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera...w zamian daje "konstruktywne myślenie"... ;)

Ewas, będą z ciebie ludzie, pisanie donosów to najlepsza poetycka szkoła... ;)
Opublikowano

wielkie słowa, małe słowa......tylko słowa,
te gacie,
no właśnie, bo podczas "rozmowy" z takim aktywistą gacie gdzieś lądują, chociażby na żyrandol, a temu staremu świecznikowi w nich do twarzy, ale ja nie o tym,
więc te gacie na żyrandol i chwilo trwaj i trwaj...... tak z pięć godzin,
takie rozmowy mają wymiar życiowy i zawierają piękno którego nie powstydziłaby się w swojej zaangażowanej poezji nawet sama komunistyczna wówczas pani Szymborska,
gacie mają wymiar ponadczasowy,
tak myślę,

Opublikowano

oczywiście!
i jeszcze słówko do tego co napisałaś wcześniej /użyję Twoich słów do uogólnień/,
więc napisałaś tak: "W sekrecie wyznam, sama mam kilka par takich powyciąganych i spranych. Do spania najlepsze! :))",
ja sobie myślę, że posiadacze gaci xxl mają fajnie,
nie tylko się w nich wyśpią /jak aktywista ma wolne/ ale jeszcze nakryją nimi
moknący na dworze samochód - taka empatia w relacji człowiek - maszyna,
ale to na marginesie,
miłej nocy Dorotko.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jaasiu, zbyt daleko szukasz motywacji autorki podczas gdy ona zawiera się w tytule. Możliwości oczywiście mogą być różnorakie, ale to są możliwości usilne, bo tytuł sam określa jak postrzega swoje spostrzeżenie autorka, i ona akurat bez cienia wątpliwości stwierdza zupełnie kategorycznie w tytule, że jej spostrzeżenie w zupełności o rzeczonej hańbie zaświadcza. No nie wiem, mnie się wydaję, że gdyby ta refleksja nie miała stwierdzać czegoś zupełnie oczywistego, to nie była by zatytułowana tak stanowczo jak jest.


nie przekonujesz mnie. pierwszy odruch mój też tak mnie gnał, ale analiza poddała mój odruch pierwszy w wątpliwość, co oczywiście nie oznacza zwycięstwa analizy nad intuicją
ponieważ do oglądu wynikającego z "wojny mojej intuicji z moją analizą' , jetsem przyzwyczajona w związku z czytaniem w ogóle (nie tylko wierszy), więc zakąłdam możliwości. w tym poście nie ma czegoś, co mogłoby potwierdzić zarzut, bez opierania się na przeczuciu, co nie oznacza, że ufam intencjom autora postu :)
po prostu, tak dla własnej przyjemności, podejmuję dyskurs ze stronami własnych odczuć ;))
jest wiele tytułów, kóre nie określają stanowiska - takie "flupy z pizdy" ;)

cmok!
:))

Ja właśnie Jaasiu od jakiegoś czasu obserwuję mimochodem twoje wypowiedzi i nie mogę oprzeć się wrażeniu /męska intuicja/, że ostatnimi czasy lubujesz się w relatywizowaniu wszelakich tematów i rozpływasz się w takimż właśnie podejściu. To znaczy: nic pewnego, wszystko jest możliwe; należy założyć iż być może w każdą stronę... Może są to zabiegi formalne, celowe, z intencją główną która ma ambicje dokopywania się do prawdy najbardziej obiektywnej i sprawiedliwej najbardziej, tylko że nie wiem czy nie odbywa się to kosztem twojej tożsamości w zakresie umiejętności zawyrokowania o czymś w sposób jednoznaczny, bo to o czym mówisz i czym argumentujesz nie jest chyba twoim stanowiskiem względem tego postu i jej autorki, lecz zobrazowaniem metody którą stosujesz, i którą radzisz stosować niejako z pedagogicznym niemalże nacechowaniem ;). Ostatecznie nie wiem więc co myślisz; wiem, że masz wątpliwości i nic nie wiesz ;)

Buzik
;)
Opublikowano

To jest po prostu technika rozkopywania własnych wątpliwości i eksponowanie tegoż procederu jako rodzaj stanowiska na jakiś temat; przy czym mnie się wydaję że taka maniera nijak ma się do jakiegokolwiek wniosku na jakikolwiek temat, bo sama w sobie jest wnioskiem który niezmiennie mówi nam, że nie sposób o czymkolwiek orzekać ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie przekonujesz mnie. pierwszy odruch mój też tak mnie gnał, ale analiza poddała mój odruch pierwszy w wątpliwość, co oczywiście nie oznacza zwycięstwa analizy nad intuicją
ponieważ do oglądu wynikającego z "wojny mojej intuicji z moją analizą' , jetsem przyzwyczajona w związku z czytaniem w ogóle (nie tylko wierszy), więc zakąłdam możliwości. w tym poście nie ma czegoś, co mogłoby potwierdzić zarzut, bez opierania się na przeczuciu, co nie oznacza, że ufam intencjom autora postu :)
po prostu, tak dla własnej przyjemności, podejmuję dyskurs ze stronami własnych odczuć ;))
jest wiele tytułów, kóre nie określają stanowiska - takie "flupy z pizdy" ;)

cmok!
:))

Ja właśnie Jaasiu od jakiegoś czasu obserwuję mimochodem twoje wypowiedzi i nie mogę oprzeć się wrażeniu /męska intuicja/, że ostatnimi czasy lubujesz się w relatywizowaniu wszelakich tematów i rozpływasz się w takimż właśnie podejściu. To znaczy: nic pewnego, wszystko jest możliwe; należy założyć iż być może w każdą stronę... Może są to zabiegi formalne, celowe, z intencją główną która ma ambicje dokopywania się do prawdy najbardziej obiektywnej i sprawiedliwej najbardziej, tylko że nie wiem czy nie odbywa się to kosztem twojej tożsamości w zakresie umiejętności zawyrokowania o czymś w sposób jednoznaczny, bo to o czym mówisz i czym argumentujesz nie jest chyba twoim stanowiskiem względem tego postu i jej autorki, lecz zobrazowaniem metody którą stosujesz, i którą radzisz stosować niejako z pedagogicznym niemalże nacechowaniem ;). Ostatecznie nie wiem więc co myślisz; wiem, że masz wątpliwości i nic nie wiesz ;)

Buzik
;)
Jak ktoś pisze "hańba" to może być nie oburzony?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hę? Po co umieszczać denne utwory na tym forum. Jak ktoś się interesuje poezją, to i tak wie, co kto kiedy tworzył. Stygmatyzowanie wierszami z młodości uważam za rozrywkę frustratów właśnie, którzy NAJCZĘŚCIEJ albo nie żyli za komuny, albo styku z ubekami nie mieli.
Śmieszne to, że hej ho.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Shopping for the latest trends, high-quality products, and unbeatable discounts has never been easier with Temu ! Thanks to the [New] Temu Coupon Code £100 Off [acs670886] For Existing Customers + New Users, you can enjoy substantial savings while discovering your favorite items. Temu ’s wide range of offerings, including up to 90% off select products, free shipping to 67 countries, and fast delivery, Temus it a one-stop shop for everyone.

      Why Temu Stands Out
      Temu provides a remarkable shopping experience with its incredible discounts, diverse product catalog, and exceptional deals tailored for both new and existing users. From fashion and home essentials to tech gadgets, you’ll find everything at unbeatable prices. With the Temu coupon code (acs670886), you can:
      Save up to £100 instantly on your purchases.
      Unlock a 40% discount on selected items.
      Access a £100 coupon bundle for multiple uses.
      Receive a free gift as a new user.
      Enjoy free shipping in 67 countries.
      Temu ’s promotional codes like Temu coupon code (acs670886) $100 off ensure that your shopping remains budget-friendly while delivering premium quality products.


      How To Use The Latest Temu Coupon Codes
      Redeeming your Temu discount code (acs670886) is simple and hassle-free. Follow these steps to Temu the most of your shopping experience:
      For New Users:
      Create a Temu account and log in.
      Browse the vast product range and add items to your cart.
      At checkout, enter the Temu coupon code (acs670886) to enjoy a flat $100 discount, a free gift, and free shipping.
      For Existing Users:
      Log in to your Temu account.
      Add your desired items to the cart.
      Apply the Temu coupon code (acs670886) to save $100 or enjoy an extra 40% discount on select items.

      Latest Temu Coupon Code 40% Off [acs670886] For This Month
      The Temu coupon code (acs670886) 40% off is a game-changer for savvy shoppers. This month’s special offer allows you to save even more on already discounted items. Whether you’re shopping for yourself or looking for gifts, you can maximize your savings with this exclusive deal. Combine this with Temu ’s up to 90% off sales and free shipping for unparalleled value.
      Benefits of Using Temu Coupon Codes
      Flat £100 Off: Save big on your first purchase with the Temu coupon code (acs670886) $100 off for new users.
      Extra 40% Off: Apply the Temu coupon code (acs670886) 40% off for additional savings.
      $100 Coupon Bundle: Unlock a bundle of coupons worth $100 for multiple uses.
      Free Gift: First-time users can enjoy a complimentary item with their order.
      Free Shipping: Available in 67 countries, Temu international shopping more accessible.

      Temu Coupons For Specific Regions
      Here’s how you can benefit from Temu ’s discounts across different countries:
      USA: Temu coupon code $100 off for USA residents ensures you save big.
      Canada: Enjoy the Temu coupon code $100 off for Canada with free shipping.
      UK: Avail of the Temu coupon code $100 off for UK shoppers this month.
      Japan: The Temu coupon code $100 off for Japan offers unmatched savings.
      Mexico: Use the Temu coupon code 40% off for Mexico for amazing discounts.
      Brazil: The Temu coupon code 40% off for Brazil Temus premium products affordable.
      Germany: Enjoy the Temu coupon code $100 off for Germany with speedy delivery.
      Australia: Temu coupon code $100 off for Australia provides great deals with no extra shipping costs.

      Temu New Offers in January 2026
      Kick off the year with incredible savings using Temu new user coupon and Temu discount code (acs670886) for January 2026. With exclusive deals for January, you can:
      Save up to 50% extra on select items.
      Enjoy a $100 coupon bundle for new and existing users.
      Receive free shipping to 67 countries.
      Get a free gift as a first-time user.

      Why Choose Temu Promo Codes?
      The Temu promo code (acs670886) for January 2026 is your gateway to a superior shopping experience. Here are some reasons why Temu stands out:
      Wide Selection: Choose from thousands of trending items.
      Massive Savings: Get up to 90% off on select products.
      Convenience: Fast delivery and free shipping to 67 countries.
      Exclusive Deals: Enjoy the benefits of Temu ’s $100 off coupon and 40% off discount.
      Shopping smart has never been easier with Temu coupon codes for new users and Temu coupon codes for existing users.

      Final Thoughts
      Don’t miss the opportunity to save big with the [New] Temu Coupon Code £100 Off [acs670886] For Existing Customers + New Users. With perks like a flat $100 discount, a 40% extra discount, free shipping, and more, your shopping experience will be nothing short of delightful. Start 2026 on a high note by unlocking these amazing offers today!


       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...