Dorota_Jabłońska Opublikowano 24 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2011 odradzam się w rozstępach w szczelinach wznoszę pacierze z łożyska odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie plecy prostuje czas bożynsynek kurzu wnikliwy sprzymierzeniec jeszcze pierś obfita mimo klatki jeszcze rany lgnę do ostrych brzegów jeszcze wieczór wigilijny nie uda się w tym roku bezmiar czarny sparaliżuje ruch na stole potrzeba przebiśnieg kradnie światło spod okien sąsiadów budyniem waniliowym rysuje się jutro na wilgotnej ścianie podniebienia życie rozchyla uda cudzodzienności zaprasza ustami sinymi od zmierzchu
Stary_Kredens Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Czyta się z ciekawością , ale bez przyjemności jaką daje obcowanie z poezją , jak dla mnie oczywiście Pozdrawiam Stary Kredens
Marek Konarski Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 z ruin --- potrzeba przebiśnieg :) Klarowne, wyraziste, przekonujące...
Agata_Lebek Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Tak sobie ułożyłam elemnty tej układanki:odradzam się w rozstępach pacierze z łożyska odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie plecy prostuje czas bożynsynek kurzu wnikliwy sprzymierzeniec jeszcze pierś obfita mimo klatki jeszcze rany lgnę do ostrych brzegów wieczór wigilijny nie uda się w tym roku bezmiar czarny sparaliżuje ruch na stole potrzeba przebiśnieg kradnie światło spod okien sąsiadów budyniem waniliowym rysuje się jutro na wilgotnej ścianie podniebienia życie rozchyla uda cudzodzienności zaprasza ustami sinymi od zmierzchu Zajrzę jeszcze, ale już teraz wiem że jest tu dla mnie kilka bardzo ciekawych "punktów zaczepienia" i ulubione wersy. Buzia :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Brałam pod uwagę taki zapis, jednak z "pacierzę" z łożyska - co o tym sądzisz? odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek... zapisane razem ma uzasadnienie, ponieważ różaniec (z łac. rosarium, ogród różany) – odmawiam różańcom, bo „nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie” – przyczyna - skutek; można pojmować również w kategorii poczucia winy. Ciekawa sugestia! Dziękuję!
Agata_Lebek Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Brałam pod uwagę taki zapis, jednak z "pacierzę" z łożyska - co o tym sądzisz? odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek... zapisane razem ma uzasadnienie, ponieważ różaniec (z łac. rosarium, ogród różany) – odmawiam różańcom, bo „nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie” – przyczyna - skutek; można pojmować również w kategorii poczucia winy. Ciekawa sugestia! Dziękuję! Odmawiam różańcom, bo nie nazywam ścieżek w Twoim ogrodzie - tak. I raczej nie w kategoriach winy, ale poszanowania, tajemnicy i szerszego pola widzenia ;)) Ale całość w mojej wersji możesz traktować nie jako propozycję wprowadzenia zmian, ale przede wszystkim jako interpretację. Autor/ka wie najlepiej co i jak chce powiedzieć ;))
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Obcowanie z poezją wyzwala we mnie szereg uczuć różnego rodzaju i nie w każdym przypadku opatrzyłabym je mianem przyjemne. Pewnie ma to związek z kaloszami, w jakie akurat jesteśmy obuci - boskie, czy gumowe... :) Dziękuję za wgląd i słowo pod wierszem :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się bez umiaru ;)! ps. moja szczęka też! :))
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Brałam pod uwagę taki zapis, jednak z "pacierzę" z łożyska - co o tym sądzisz? odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek... zapisane razem ma uzasadnienie, ponieważ różaniec (z łac. rosarium, ogród różany) – odmawiam różańcom, bo „nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie” – przyczyna - skutek; można pojmować również w kategorii poczucia winy. Ciekawa sugestia! Dziękuję! Odmawiam różańcom, bo nie nazywam ścieżek w Twoim ogrodzie - tak. I raczej nie w kategoriach winy, ale poszanowania, tajemnicy i szerszego pola widzenia ;)) Ale całość w mojej wersji możesz traktować nie jako propozycję wprowadzenia zmian, ale przede wszystkim jako interpretację. Autor/ka wie najlepiej co i jak chce powiedzieć ;)) póki co zastanawiam się nad pierwsza strofą i jestem otwarta na podpowiedzi. Przemyślę całość i pewnie coś zmienię. Stokrotne! :)
Franka Zet Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Dorotko, bardzo dobry początekodradzam się w rozstępach w szczelinach wznoszę pacierze z łożyska odmawiam różańcom nie nazywam ścieżek w twoim ogrodzie plecy prostuje czas bożynsynek kurzu wnikliwy sprzymierzeniec potem 'pierś obfita' wytrąca mnie z myślenia,klatki i rany - też jestem na nie, a ten wieczór wigilijny -taka oczywistość. Z koleipotrzeba przebiśnieg kradnie światło spod okien sąsiadów ------ piękne! Ale dalej natrętne dopełniacze 'ściana podniebienia', 'uda codzienności' i 'sine usta' na końcu -jak Cię lubię, Dorothy, NIE. Na razie to tylko materiał na dobry wiersz, wywołał we mnie chęć skomentowania. Pozdrawiam :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz Olu jak trudno rozstać się z pewnymi rekwizytami, zwłaszcza kiedy wydają się nam jedyne i prawdziwe. Cieszy mnie Twoja opinia o początku wiersza, zaś pozostałe w mniejszym lub większym stopniu budzą sprzeciw. Ale to taki płynny stan, bo przecież poezja, a w moim przypadku poezyjka, ewoluuje wraz z autorem. Powiem tylko w obronie, że pierś nie użyta w sposób zgodny z przeznaczeniem zamyka się w klatce i tu wykorzystałam zbieżność klatki z klatką piersiową, w kierunku zamknięcia się w sobie. Wieczór wigilijny celowo podany w formie tzw. suchej, bo to jak słusznie zauważyłaś oczywista, ale ważna konsekwencja. Rany dają znać o sobie, póki dotykamy trudnych tematów – ostrych brzegów – choćby tylko myślą. Uda cudzodzienności to wynik posiłkowania się skradzionym światłem, ale też składnik potrzeby w kontekście rozchylenia, życia. Zastanowię się nad usunięciem wersówbudyniem waniliowym rysuje się jutro na wilgotnej ścianie podniebienia Dziękuję za wnikliwą lekturę i komentarz wart przemyślenia :) Pozdrawiam serdecznie!
Franka Zet Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, właśnie, dobrze to nazwałaś - rekwizyty i to się czuje. Ich znaczenie jest jasne, a nawet powiedziałabym - zbyt jasne. Rozumiem budzące się skojarzenia i potrzebę ich zapisania (sobie na marginesie). Ale w wierszu warto je odsączyć, ponieważ zaciemniają obraz. Obraz bardzo ciekawy, bo zajrzałam na Orga tylko na chwilę, a jednak Twój wiersz mnie zaczepił, nie pozostałam obojętna - musiałam coś napisać. Cięłabym 1/3 zaraz po pierwszym 'jeszcze' - na przykładjeszcze mimo klatki jeszcze wieczór wigilijny ruch na stole i dalej w tym guście. Wybacz, że się tak wcinam. W końcu to tylko mój punkt widzenia. Widocznie mam za dużo energii;) idę poodkurzać... Uściski :)
Leszek_Nord Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Mam wrażenie, że jest tu materiał na kilka wierszy, nie wszystkie z nich - dobre;)Pozdrawiam. Leszek
H.Lecter Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Odradzam majstrowanie przy wierszu. Tekst jest stylistycznie nieco rozczochrany ale ma smak i charakter, zastosowanie się do zaleceń dietetyka, spowoduje, że otrzymamy bardzo foremny i regularny brykiet... ;) Dobre.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, właśnie, dobrze to nazwałaś - rekwizyty i to się czuje. Ich znaczenie jest jasne, a nawet powiedziałabym - zbyt jasne. Rozumiem budzące się skojarzenia i potrzebę ich zapisania (sobie na marginesie). Ale w wierszu warto je odsączyć, ponieważ zaciemniają obraz. Obraz bardzo ciekawy, bo zajrzałam na Orga tylko na chwilę, a jednak Twój wiersz mnie zaczepił, nie pozostałam obojętna - musiałam coś napisać. Cięłabym 1/3 zaraz po pierwszym 'jeszcze' - na przykładjeszcze mimo klatki jeszcze wieczór wigilijny ruch na stole i dalej w tym guście. Wybacz, że się tak wcinam. W końcu to tylko mój punkt widzenia. Widocznie mam za dużo energii;) idę poodkurzać... Uściski :) Polegając na rekwizytach użytych już wcześniej, jednak w moim odczuciu tylko tych trwale zespolonych ze zjawiskiem, starałam się zadbać o ich ekpozycję, oprawić w nowe ramy. Dziś rezultat mnie zadowala, ale w przyszłości... kto wie? Oby jak najwięcej takiej energii Olu! Dziękuję i moooocno odwzajemniam uścisk :)!
Dorota_Jabłońska Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szanuję wrażenie i również pozdrawiam :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozczochranie to wynik emocji - jeszcze! o mocy sprawczej słów coś już kiedyś... Dziękuję :)
JacekSojan Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 wątpliwości odnoszę do zwrotów przymiotnikowych typu "bezmiar czarny", "budyniem waniliowym rysuje się jutro" - natomiast neologizm w wyrażeniu: "życie rozchyla uda cudzodzienności" jest dla mnie kluczem tego tekstu, kluczem stanowiącym zarzewie całego problemu wiersza, bardzo osobistego, wręcz ekspiacyjnego - zrezygnowałbym z ostatniego wersu i zakończył na "zaprasza" - "sine usta zmierzchu" to kolejne przymiotnikowanie niewiele wnoszące do kontekstu - J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Ciekawy wiersz, no i te uda rozchylone. Pozdrawiam.
Ran_Gis Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 - "z ruin rui" to by ukompasowiło tekst od pierwszego rozstępu w szczelinach z łożyska.. przepraszam za śmiałe dywagowanie, ale wiersz zrobił wrażenie, choć dla mej wegety troszkę przesypany warstwowo.. pozdrawiam serdecznie z wiosną, własnie.. Ran
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się