Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zapytania o działania


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 287
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

yy...

angello, wiesz chyba jest problem. Bo jak dodam komentarz a potem klikam na "dodaj do ulubionych" to pojawia się błąd:
You have an error in your SQL syntax. Check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '' at line 1

Co innego, jak wejdę i nie dodam komentarza i dodam do ulubionych - wtedy nie ma problemów...

Sam nie wiem :)
Sprawdź to jeśli możesz.

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I nawet wiem dlaczego tak się dzieje.
Nie wybrałeś tematu, tylko kliknąłeś na link "nick, dzisiaj xxxx-xx-xx"
wtedy w adresie przeglądarki pojawia się PID zamiast TID i to powoduje problem.

Pomyślę jak to rozwiązać.

a.
Opublikowano

Przy okazji:

Na pewno zauważyliście, że niektórzy dodają jakiś wiersz do P i inny do Z, prawie w tym samym czasie. Np. shy angel przed chwilą:
http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=14482 - do "Z" dodał(a),

Jeżeli podejmiemy decyzję o przeniesieniu wtedy warto zwrócić uwagę czy na 1 stronie w "P" nie ma już czasami utworu tego autora. Jeżeli jest, to polecam przenoszenie z "Z" do "warsztatu" - tak, aby zachować powagę limitu.

a.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nawet jeśli utwór nie zasługuje na warsztat?! no trochę to niewporządku moim zdaniem
"powaga limitu"? chyba bardziej chodzi o wizerunek portalu i żeby nie było czepiania się, tak?
no nie wiem...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Do mnie nic nie przyszło.

A z "powagą limitu" to krótko mówiąc: nie otwierajmy innym furtek do omijania limitu, tj. wstawiania 2 wierszy w czasie krótszym niż limit.
To działa prosto: X wstawia wiersz do P i drugi do Z. Wie, że 99% jego utworów jest wywalanych do P i "tym razem będzie to samo". Moderator wchodzi, czyta, załamuje recę, wciska "przenieść" i mamy dwa wiersze w P, zamiast jednego; w czasie krótszym niż 48 godzin. To jest nie fair w stosunku do pozostałych, uczciwych użytkowników.

Warsztat jest tutaj najbardziej odpowiednim miejscem.

a.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Do mnie nic nie przyszło.

A z "powagą limitu" to krótko mówiąc: nie otwierajmy innym furtek do omijania limitu, tj. wstawiania 2 wierszy w czasie krótszym niż limit.
To działa prosto: X wstawia wiersz do P i drugi do Z. Wie, że 99% jego utworów jest wywalanych do P i "tym razem będzie to samo". Moderator wchodzi, czyta, załamuje recę, wciska "przenieść" i mamy dwa wiersze w P, zamiast jednego; w czasie krótszym niż 48 godzin. To jest nie fair w stosunku do pozostałych, uczciwych użytkowników.

Warsztat jest tutaj najbardziej odpowiednim miejscem.

a.

A być może jest też tak, że czynią to nieświadomie :) To znaczy: uważają, że ten wiersz do P, ten do Z (gdyż lepszy).
Nie wiem. No jakoś to się dzieje :)

Toteż dlatego wysunąłem propozycję, aby sprawdzać, czy w Petce na 1 stronie jest już jakiś wiersz z tego dnia tego autora.

To oczywiście tylko propozycja taka moja.
Wynik obserwacji.

a.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Deszcz gra na parapecie w okna bębni na dachach dzwoni czasem jak grajek uliczny gitarowo plumka na strunach z wiatru niesiony innym razem na harfie delikatnie kapie poruszając serca niesie melodię na pianinie wciskając kropel klawisze kapie też jak na bębnie smyczkiem czaruje magią mokrych skrzypiec oczarowuje instrument ma zawsze nastrojony do gry zawsze gotowy artysta cudowny solista wyjątkowy z chmur symfonicznych wirtuoz padający po koncertach biją brawo zasłuchani ludzie  
    • @Alicja_Wysocka Figlarne :) z podobaniem, pozdrawiam. 
    • pachnąca ziołami łąka w nieustającym tańcu ciągłe napięcie gra przeciwieństw i   szumne słowa splątanej roślinnej zieloności utrzymują  ulubioną ciepłotę ciała   tam  gdzie upadło nasiono codzienność    może być piękna    
    • @Alicja_Wysockapowtórzę się po raz 100: UROCZO :)
    • Link do piosenki:       Skaczę na stół, wypływam z siebie Coś mnie porwało – może natchnienie? I w sercu jak w myślach grzebię To dziw jakiś, talentu skręcenie   Nieznajoma, nieznajoma   Jakby nic: wszyscy siedzą, patrzą A ja odpływam w świat zmysłów, urojeń Oni ze stołu na podłogę karzą I znów unikam słów i spojrzeń   Nieznajoma, nieznajoma   Płomień bucha we mnie, czerwienieje Jak wiśnia skóra, piecze po twarzy Przecież nie zwariowałem, nie szaleje To duszę ogień natchnienia parzy   Nieznajoma to była, nieznajoma Między nami dwoma I pełno było spojrzeń, trwogi I tańczyły moje nogi A wokoło śmiech, szyderstwo Nierozumne społeczeństwo   Wypłynęła niczyja, wręcz wyzwolona Odbiła się od fal dźwięków, słuchała Jakimś lękiem, strachem zatrwożona Wzrokiem ponurym mnie odszukała   Nieznajoma, nieznajoma   Westchnąłem zdeptany spojrzeniem Coś było albo coś się zdawało Gdzieś uniosła mnie fala natchnieniem Czy długo pędziło to i trwało?   Nieznajoma, nieznajoma   A oni stukali dłońmi w blat drewniany Nie wiedziałem, nie widziałem I poczułem się w niej zakochany Spieniony szaleństwem – coś powiedziałem   Nieznajoma to była, nieznajoma Między nami dwoma I pełno było spojrzeń, trwogi I tańczyły moje nogi A wokoło śmiech, szyderstwo Nierozumne społeczeństwo   Później czekałem nie wiem na co, po co Może jednak to grzmot szaleństwa Wszedł w serce tą ciemną nocą Domagając się posłuszeństwa?   Nieznajoma, nieznajoma   Wiem: nie przepłynę tej rzeki, jeziora Nie dopłynę, zginę marnie – utonę To jakiś mrok i śmiechu dawka spora W której jak w natchnieniu tonę   Nieznajoma, nieznajoma   Co znaczy nie wiedzieć gdzie granica? Gdzie geniuszu i szaleństwa przestrzeń? Teraz ja, on, ona – minuty odlicza A na plecach grad zazdrosnych spojrzeń   Nieznajoma to była, nieznajoma Między nami dwoma I pełno było spojrzeń, trwogi I tańczyły moje nogi A wokoło śmiech, szyderstwo Nierozumne społeczeństwo
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...