Ela_Ale Opublikowano 22 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2011 zamknęli kino na wsi zapatrzone w siebie oczy miały rendez-vous wśród krzesełek zapach sali powiewem bujał wyobraźnią nawet kolejka po bilet misterium czekania na cuda kręciła w głowach srebrnym pyłem i muzyka mrucząca spod podłogi zachwyt jak seans mszalny kończył się szukaniem drogi do wyjścia koniec
Ran_Gis Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 po końcu koniec se ansik z nastroikiem... spóźniony na kronikę R
Ela_Ale Opublikowano 23 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki sobie na - stroik..., niekronikarzu. E.
Biała Lokomotywa Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Klimat kina wiejskiego. Obrazek, ale można w nim znaleźć emocje - z kinem związane. Każdy w którymś tam etapie może znaleźć takie wiejskie kino, zapatrzone oczy, muzykę, no i zakończenie jak w filmie. Pozdrawiam:)
Magda_Tara Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 ale klimacik ;) tak kończy się....kino ;*Stary film nieznany głos uzależnia podnieca heroiną słów lepiej nie słuchać mówmy o poezji, Mrs. Robinson wyciek woli opóźnia decyzję zgubiłam oczko z kolczyka voodoo debetem nie będę tak a'propos starych dobrych filmów w starych dobrych kinach! buziak, Elaali! a wiersz! pour moi! :P
Nata_Kruk Opublikowano 23 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Elu... słowo.. powiewem.. wg mnie, zdecydowanie zbędne. Szkoda, że to "Ostatni seans"... małe prowincjonalne kina dawały jednak szansę bycia choć przez chwilę w innym świecie... fajnie to zobrazowałaś. Pozdrawiam... :)
Ela_Ale Opublikowano 23 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Troszeczkę szkoda, trochę żal. Dzięki, Loko. Uścisk. E.
Ela_Ale Opublikowano 23 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podziękuję raz jeszcze. Madziu kochana, bardzo mnie wzrusza, kiedy komentarzem staje się wiersz komentującej (-go). Ozdobiłaś moja pisaninę, a potem ogrzałaś . Dlatego wysyłam sympatię w konwi. Po winie. Nie wiem, dlaczego, ale brzmi ckliwie, jak lubię. Elka.
Ela_Ale Opublikowano 23 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozmyślałam nad powiewem! Słowo! Pewnie, że niepotrzebne. To na rozum. Ale tak mi się spodobał ten chybotliwy obraz wierszyka, jak chybocze obraz w kinie ze starego projektora. Mogę zostawić? Proszę...Dzięki. E.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 24 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ładnie to ujęłaś wierszem, czytając wracają wspomnienia tamtych lat, tak niema już wiejskich kin a także nie ma ich w mniejszych miasteczkach. Z tamtych lat pamiętam kino gdy młokosem jeszcze byłem, film z Rudolfem Valentino aż z zapartym tchem śledziłem. Wielka była magia kina aż telewizja wkroczyła, tamte lata przypominam kino to atrakcja była. Pozdrawiam serdecznie:)
Ela_Ale Opublikowano 25 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ładnie to ujęłaś wierszem, czytając wracają wspomnienia tamtych lat, tak niema już wiejskich kin a także nie ma ich w mniejszych miasteczkach. Z tamtych lat pamiętam kino gdy młokosem jeszcze byłem, film z Rudolfem Valentino aż z zapartym tchem śledziłem. Wielka była magia kina aż telewizja wkroczyła, tamte lata przypominam kino to atrakcja była. Pozdrawiam serdecznie:) Ponownie twierdzę, że wzrusza mnie komentarz wierszem. A ten jakże sympatyczny, za co dziękuję. I serdeczności.E.
Ela_Ale Opublikowano 25 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niektóre filmy ogląda się wiele razy, ale czy ten ma aż takie walory, że zasłużył? Jeśli choć odrobinkę - wdzięczna jestem i pozdrowienia przesyłam. E.
teresa943 Opublikowano 25 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 ten "film" w starym (wiejskim) kinie to samo życie, bo przecież w nim tak jak jak w kinie na prawdziwym ekranie sami gramy prawdziwe sceny... choć wielu z nich już nie ma, rozwiały się bezpowrotnie, wciąż budzą dreszczyk podniecenia...tylko czy emisja nie trwa dalej w innej obsadzie? - zadumałam się :) serdeczności Elu - Krysia
Ela_Ale Opublikowano 25 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak dobrze mówić do mądrości...Oczywiście, że budzą podniecenia i emisja trwa...Najserdeczniej - E.
Wilcza Jagoda Opublikowano 25 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przychylam sie do wypowiedzi Naty, dziś mamy TV więc po co kino, bo któzby chodził na nie? w dobie kryzysu:P
Zjajami_Baba Opublikowano 25 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry koniec bardzo dobry!
Ela_Ale Opublikowano 26 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry koniec bardzo dobry! Bywają bowiem końce lepsze od początków! Ale zawsze coś. Dzięki, BzJ. E.
Ewa_Kos Opublikowano 27 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2011 U nas nie zamknęli kina, ale przenieśli i chyba coś w tym jest, bo klimatu nie udało się przenieść i bardzo dużo z nas przyjęło ten fakt jako zamknięcie owego kina,Twój wiersz mi o tym fakcie przypomniał; wróciły młode lata. Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam:))) E.K.
Ela_Ale Opublikowano 27 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kino z tego wierszyka jest wymysłem, ale wiem, że jest, jak piszesz, Ewo. Z mojego dzieciństwa pamiętam takie kino w mieście, ale atmosfera pozostała podobna. Skazani na....multipl. ! Serdeczności. E.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się