teresa943 Opublikowano 15 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 zdalne zasilanie słowem nie zadowala rachunku z pamięci wybieram priorytety na osobiste konto za wolno spływają zlecenia by zdążyć zachłysnąć saldo superatą pomiędzy czekaniem obfitość potrzeb śle awizo igranie z ogniem odpowie pożogą lub bez podpałki zgaśnie fortuna sprzyja zdolnym w porę zasilić pragnienia jestem łatwopalna
Oxyvia Opublikowano 15 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Ja też jestem łatwopalna. ;-))) Owszem, fortuna sprzyja zdolnym. A szczęście mają ci, którzy na nie zasługują - tak zawsze mawia mój ojciec. (Chociaż ja niezupełnie się z nim zgadzam).
Anna_Myszkin Opublikowano 15 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2011 Koncept ze wszech miar godny pochwały - lubię takie całe na metaforze osnute. Potykam się jedynie składniowo o przedostatni wers w połączeniu z ostatnim albo z poprzednim. Czegoś nie ogarniam pewnie. Pozdrawiam :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Podoba mi się Twój wiersz Teresko :) Temat rozpisany w sposób ciekawy i dojrzały. Pozdrawiam serdecznie! :)
Ela_Ale Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Zwyczajnie - z fartem i ze szczęściem to jest tak - jeśli dbasz i pieścisz - jest; leniuchujesz - znika. Sama psychologia w tym wierszu ciekawym i ostrym dość. Serdeczności. E.
Biała Lokomotywa Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Finansowe rekwizyty - znam je, bo w tym siedzę. Dosyć zachęcający wiersz, z sygnałami:) Pozdrawiam:)
złamane skrzydło Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Autorko, czy to przypadek? ;D pozdrawiam: sis) a czemuż to pytanie?????
Oxyvia Opublikowano 16 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Autorko, czy to przypadek? ;D pozdrawiam: sis) a czemuż to pytanie????? No właśnie?... Czyżby Czytelnik nie zauważył koncepcji i zasadniczej metafory wiersza???
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, Oxy. Ale... szczęściu trzeba dopomóc. Ono może "przejść" obok, gdy go nie zauważymy, zlekceważone potafi ulotnić się jak kamfora :) Dziękuję. :-) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Te wersy są wtrącone. Może kursywa pomoże "ogarnąć"? :)) Dziękuję Aniu. :-) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Dorotko za podobanie i zrozumienie. :))) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bingo Ela :))) Dziękuję. Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Autorko, czy to przypadek? ;D pozdrawiam: sis) raczej nie wierzę w przypadki, więc... ;-) dziękuję za "poszukiwania" :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Autorko, czy to przypadek? ;D pozdrawiam: sis) a czemuż to pytanie????? ja też się dziwię... dziękuję za "wstawiennictwo" :) pozdrawiam "skrzydełko" *D Krysia
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czemuż to pytanie????? No właśnie?... Czyżby Czytelnik nie zauważył koncepcji i zasadniczej metafory wiersza??? I Tobie Oxy, bardzo dziękuję za chęć "naprowadzenia na trop" Czytelnika :) Jeszcze raz najserdeczniej :-)
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Prawda, że właśnie "te" rekwizyty jak ulał do...? Dziękuję Biała L. :))) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
Ewa_Kos Opublikowano 17 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 szczęście czasem mocno wspomagane potrafi ukryć uśmiech pozostawiając namiastkę; teraz stawiamy na pozytywne myślenie, które ponoć potrafi nawet fortunę przywołać:) Coś w tym chyba jest.Pozdrawiam serdecznie:)) E.K.
teresa943 Opublikowano 17 Lutego 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację Ewo, "coś w tym jest", więc warto pozytywnie myśleć. Dziękuję. :-) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Magda_Tara Opublikowano 17 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 nigdy nie byłam zbyt wymagająca. starcza mi nie być nieszczęśliwą, a reszta....to tylko sposób patrzenia i radość z ofiarowanego. dobry, mądry, metaforami opowiedziany wiersz. :)) buziak, Krysiu p.s. niektórzy twierdzą, że taka postawa, to totalny brak ambicji! a ja tak lubię - dotykać szczęścia i zarażać!
Oxyvia Opublikowano 17 Lutego 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, Oxy. Ale... szczęściu trzeba dopomóc. Ono może "przejść" obok, gdy go nie zauważymy, zlekceważone potafi ulotnić się jak kamfora :) Dziękuję. :-) Cieplutko pozdrawiam - Krysia Owszem, w takim kontekście oczywiście ono zdarza się tylko tym, którzy na nie zasługują. Dlatego przytoczyłam to przysłowie mojego ojca. :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się