Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spieszę się gdy idę
kiedy czytam książkę albo mówię kocham
połykam ostatnie litery

gdy usypiam czym prędzej zaciskam powieki
niech sen mnie wypełni
kiedy nie przychodzi – modlę się do wierszy

gdy starość oswajam też spieszę się bardzo
ręce denerwują
trzęsą się nad kartką

gdy proszę - to teraz najdalej za chwilę
niech się prośba spełni
popędzam godzinę

muszę zwolnić rozumiem
lecz gdy staję nad brzegiem
cień się spieszy cholerny
zgodnie z wody biegiem

nie całkiem osobno
niby obok a ze mną
trzęsie się ze śmiechu

na pewno

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Powinnam ci Magdo coś specjalnie podziękować za wierność :-))



że chce ci się zajrzeć
poczytać
zrozumieć
choćby głową pokiwać

dziękuję

:-))

nie ma za co ;))
ja na nie czekam = dawaj następne!
:*
Opublikowano

Anno:

Wiersz przepięknie refleksyjny, merytoryczny.

Nie mogłoby być bez inwersji? Spójrz:

gdy oswajam starość też spieszę się bardzo

bo z tym - już się nie da nic zrobić? :( a Może?

zgodnie z wodnym biegiem

Pozdrawiam cieplutko. I tak gratuluję wiersza.

Para:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pod względem formy jest ok, choć można się pogubić czytając całość. To takie drzwi bez tabliczki "uwaga: niski stopień".

Poprzednik sugeruje bardziej zgrabną wersję.

A wiersz ma coś w sobie, pomimo wyświechtanej, powiedzmy, tematyki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wygraliście wybory ja to szanuje zrobiliście coś dla dzieci

      też to szanuje ale wygrana nie dała wam prawa uczyć

      europy demokracji  przecież żeby nie ona do dzisiaj

      bylibyśmy pod czerwonym sztandarem którego wy

      również mieliście już dość

       

      Czemu nie chcecie pamiętać że to tacy prości ludzie

      jak ja zaufaliśmy wam wybraliśmy was w pierwszych

      czystych wolnych od zakłamania wyborach - wówczas

      nie mówiliście że będziecie władze wykorzystywać

      według własnego widzimisię

       

      Czemu  kłócicie  nasz kraj z innymi czemu nie słuchacie 

      tej części narodu  która też ma prawo do racji której

      tak się boicie i z mównicy sejmowej mówicie  że to ona 

      jest winna  katastrofy  do której doszło z powodu

      bardzo wielu przypadkowych o czym dobrze wiecie

       

      Dlaczego pragniecie co kawałek budować pomniki  tablice

      ku  pamięci  brata pana Jarosława Kaczyńskiego a nie

      takiej ilości w hołdzie ofiar drugiej wojny światowej czy

      katynia a były ich miliony niewinnych ludzi czemu o tym

      nie mówicie przecież byli tak samo  ofiarami

       

      Dlaczego pan panie Kaczyński  chowa  się za innymi

      czego się pan boi  a może czuje strach i obawę która 

      jak tak dale ślepo będziecie szli  to was dopadnie

      no ale pan powie to nie ja to oni ja jestem czysty

       

      Na zakończenie mego otwartego listu dodam jeszcze 

      słowo - czy nie wstyd wam modlić się i klękać mając

      tyle grzechów pod pachami  - no ale wy myślicie że

      wiara wam wybaczy ale się mylicie bo prawda kiedyś

      was dogoni i się z wami rozliczy  - no chyba że

      stchórzycie  

       

      List ten napisałem bo mam osobisty żal do pana

      Jarosława Kaczyńskiego  który przed pierwszymi

      częściowo wolnymi wyborami obiecywał  na placu

      zamkowym w Kwidzynie  całkiem  coś innego

      o czym ja dokładnie pamiętam i pan na pewno 

      też  -  ja dla pana wówczas dużo ryzykowałem

      nosząc od  innych zebranych na placu pytania

      A dlaczego ryzykowałem  pan doskonale wie

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...