Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spieszę się gdy idę
kiedy czytam książkę albo mówię kocham
połykam ostatnie litery

gdy usypiam czym prędzej zaciskam powieki
niech sen mnie wypełni
kiedy nie przychodzi – modlę się do wierszy

gdy starość oswajam też spieszę się bardzo
ręce denerwują
trzęsą się nad kartką

gdy proszę - to teraz najdalej za chwilę
niech się prośba spełni
popędzam godzinę

muszę zwolnić rozumiem
lecz gdy staję nad brzegiem
cień się spieszy cholerny
zgodnie z wody biegiem

nie całkiem osobno
niby obok a ze mną
trzęsie się ze śmiechu

na pewno

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Powinnam ci Magdo coś specjalnie podziękować za wierność :-))



że chce ci się zajrzeć
poczytać
zrozumieć
choćby głową pokiwać

dziękuję

:-))

nie ma za co ;))
ja na nie czekam = dawaj następne!
:*
Opublikowano

Anno:

Wiersz przepięknie refleksyjny, merytoryczny.

Nie mogłoby być bez inwersji? Spójrz:

gdy oswajam starość też spieszę się bardzo

bo z tym - już się nie da nic zrobić? :( a Może?

zgodnie z wodnym biegiem

Pozdrawiam cieplutko. I tak gratuluję wiersza.

Para:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pod względem formy jest ok, choć można się pogubić czytając całość. To takie drzwi bez tabliczki "uwaga: niski stopień".

Poprzednik sugeruje bardziej zgrabną wersję.

A wiersz ma coś w sobie, pomimo wyświechtanej, powiedzmy, tematyki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...