Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki za "szkoda". dalej, jak wiadomo, jest zakręt i wodospad. długi tytuł istotnie robi wrażenie. Wydłużę co sie da następną razą. Pozdrawiam najserdeczniej
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dzięki za "niewiersz" tak właśnie najchętniej niesłowami chciałabym nie napisać i nie myśleć
("nie" z rzeczownikami - razem?)
niezasady nieortograficzne
pozdrawiam , mrugam nienamiętnie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Marzę, miła marianno że masz kotka i wiesz co to za radość czuć wąsika na policzku
co muska, się wierci w dwie strony
i różnimy sie tylko kształtem uszek: kotek- trójkątne, a ja - kwadratowe
dziękuje najserdeczniej, pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Stoję, stoję i co... ?! :)

jak to co? ... i mży
ale przynajmniej krótko. Dziękuje, że postałeś ze mna chwilę. Możesz już usiąść,
albo się położyć.
Pozdrawiam
Opublikowano

przyznam, że też nie przepadam za tym rodzajem neologizmów,
dla mnie nijakie, jakby na siłę, oryginalne na niby, a sens zawieszony w próżni.
Jedno wyrażenie, a psuje całą resztę.
Do reszty się nie czepiam, pomysł dobry. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...