Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na swoje wytchnienie
po które stopami stąpając
czasem matowieje

poezja musi poczekać
by oddech móc złapać
płatki śniegu roztapiać

na malowane okno
przy którym kot mruczeje
od nowa obraz płomień

jaśnieje


(...)

Opublikowano

podoba mi się, Judyto, jak kot mruczeje :)
a może w pierwszej: stopami sięgając;
wydaje mi się, że to nie tylko o poezji, ale o randze literatury, która w środowiskach nie- twórczych spadła z powodu rozpanoszonej komercji;
a w zakończeniu czytam- zajaśnieje- nadzieję na jej powrót do "Łask"
pozdrawiam serdecznie, Grażyna
:)

Opublikowano

podoba mi się, Judyto, jak kot mruczeje :)
a może w pierwszej: stopami sięgając;
wydaje mi się, że to nie tylko o poezji, ale o randze literatury, która w środowiskach nie- twórczych spadła z powodu rozpanoszonej komercji;
a w zakończeniu czytam- zajaśnieje- nadzieję na jej powrót do "Łask"
pozdrawiam serdecznie, Grażyna
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję serdecznie Grażynko, dla takich Czytelników jak Ty
warto było zostawić ten ślad po sobie, że rozumiesz. Pomyślałam
nawet, że mało jest wrażliwości wciąż, przecież słowo "drżazga" bardziej
się przyjmuje, ale jest mniej sensowne.
Pomyślę nad zmianą jaką proponujesz. Literatura spada treściowo
nie nasycona bogactwem tych Łask, próbuje na siłę istnieć, a ja się do
tego nie nadaję.

Co do zmiany: " stopami sięgając" otóż zostawię jednak " stąpając"
tak często stąpa jedynie po ziemii a nie wyżej sięga, że zostawię
pierwotną wersję, może zmobilizuje innych do " sięgnięcia" i to
nie tylko stopami. Dobry krok.

J. uściski gorące i dobrego weekendu -odpocznienia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję serdecznie Grażynko, dla takich Czytelników jak Ty
warto było zostawić ten ślad po sobie, że rozumiesz. Pomyślałam
nawet, że mało jest wrażliwości wciąż, przecież słowo "drżazga" bardziej
się przyjmuje, ale jest mniej sensowne.
Pomyślę nad zmianą jaką proponujesz. Literatura spada treściowo
nie nasycona bogactwem tych Łask, próbuje na siłę istnieć, a ja się do
tego nie nadaję.

Co do zmiany: " stopami sięgając" otóż zostawię jednak " stąpając"
tak często stąpa jedynie po ziemii a nie wyżej sięga, że zostawię
pierwotną wersję, może zmobilizuje innych do " sięgnięcia" i to
nie tylko stopami. Dobry krok.

J. uściski gorące i dobrego weekendu -odpocznienia
uściski odwzajemniam i udanej niedzieli, która akurat się zaczyna
pora spać, a więc miłej nocki życzę, Grażyna
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję serdecznie Grażynko, dla takich Czytelników jak Ty
warto było zostawić ten ślad po sobie, że rozumiesz. Pomyślałam
nawet, że mało jest wrażliwości wciąż, przecież słowo "drżazga" bardziej
się przyjmuje, ale jest mniej sensowne.
Pomyślę nad zmianą jaką proponujesz. Literatura spada treściowo
nie nasycona bogactwem tych Łask, próbuje na siłę istnieć, a ja się do
tego nie nadaję.

Co do zmiany: " stopami sięgając" otóż zostawię jednak " stąpając"
tak często stąpa jedynie po ziemii a nie wyżej sięga, że zostawię
pierwotną wersję, może zmobilizuje innych do " sięgnięcia" i to
nie tylko stopami. Dobry krok.

J. uściski gorące i dobrego weekendu -odpocznienia
uściski odwzajemniam i udanej niedzieli, która akurat się zaczyna
pora spać, a więc miłej nocki życzę, Grażyna
:)
wpadłam wieczornie na chwilę z podziękowaniem zarówno serdecznym
i kołysanką do snu nucąc sobie radiem klasyczną muzyką, J. (: do miłego...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję serdecznie Piotrze za ciepłe przybycie
jak za wcześniejszych wizyt(:

Jest tutaj wokół rozsiewane
póki masz życie darowane...

J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za świąteczne haiku -                                                                          Pzdr.świątcznie. Witaj - tu gdzie mieszkam ma być dziś dość ciepło czego tobie również życzę -                                                                                                           Pzdr.Świątecznie. @Poezja to życie - @Leszczym - dzięki - 
    • — Nie spieszmy się tak, ojcze! — zawołał młody bociek. — Nic nie rozumiesz. Jest wiosna, musimy się teraz śpieszyć — odparł stary bocian. — Gonił mnie bocian! Gonił mnie bocian! Słyszycie? Gonił mnie bocian! — wrzeszczał młody wróbel, wpadając między ptaki. — Bocian cię gonił? — zdziwił się gołąb. — Ychy, ychy! Tak, tak! Przecież mówię, że gonił! — Nas, gołębi, to nieraz gonił jastrząb. Moi przyjaciele wiele razy mu umykali. Ale bocian? — A mnie bocian gonił! — Wiesz, one teraz na wiosnę mają pełne ręce roboty. Musiał cię nawet nie zauważyć. — Niech ktoś uciszy tę gdakającą kurę! — złościł się starzec. — Nic, tylko gdacze, a jajek nie znosi. Kupiłem ją na targu, miała być szlachetną nioską. A ona zamiast robić swoje, tylko hałasuje. Rozumiem pogdakać chwilę, ale najpierw trzeba znieść jajko! — A to na święta pogdakać sobie już jej nie wolno? — mruknął gołąb. — Ychy, ychy, tak, tak, tak — zawtórował wróbel. — Ludzie teraz tak mają. O wszystko się złoszczą. — Na dwieście pozycji ani jednej polskiej książki! — rozdzierał się dalej starzec, zaglądając do gazety. — Tyle pięknej prozy, znakomitych powieści, i żadna się nie zakwalifikowała! — Ja znam tę kurę — odezwał się nagle gołąb. — Spotykamy się rano na śniadaniach. Całkiem fajna z niej babka... I wiesz co, przyjacielu? Mówiła mi, że znosi złote jajka. Tyle że czeka, aż ktoś w nią uwierzy. — Ychy, ychy! Tak, tak! Uwierzy? A mnie to ktoś uwierzy, że gonił mnie bocian? — dopytywał wróbel. — Znałem też kiedyś jedną taką kurę. Ta tylko gdakała, podczas gdy inne znosiły jajka. — Może wszystkie są potrzebne? I te gdakające, i te, które znoszą... I te czekające? — zawołał z góry przysłuchujący się stary bociek z synem. Wesołych świąt!
    • "Jakbyś?" Jakbyś przejrzał dziś na oczy, osobiście się objawił, swoim sposobem proroczym, dzisiejszy świat byś naprawił? Jakbyś na świat reagował, obliczem Bożego słowa, poważnie poobserwował, czy znowu byś się nie schował? Jakbyś tak Ty mniej zabraniał, straszeniem i sianiem grozy, do miłości nas nakłaniał, dla świata lepszej prognozy? Jakbyś mógł chociaż obiecać, Najświętszy, potężny Boże, i drogę naszą oświecać, ale widocznie nie możesz? Jakbyś istniał Ty prawdziwie, coraz więcej pytań pada! To rządziłbyś sprawiedliwie, tak jak Biblia przepowiada? Jakbyś robił to, co trzeba, okiem Najświętszej Miłości? Słabo widzisz z otchłań nieba ludzką nienawiść i złości. Jakbyś zniżył się o trochę, by się lepiej w nas wpatrywać? - Zdejmij z głowy już pończochę, przestań się pod nią ukrywać. Leszek Piotr Laskowski
    • Żmija z Sosnowca w Barbórkę, Śledziła gościa przez dziurkę. Badała maniery, Czy on z finansjery, A potem wydała mu córkę.
    • @Poet Ka O tak. B. mi się podoba ta teza, że przed BB było to, co było niezbędne. Jasne. Ale co, to już kolejne pytanie ;)  Pewnie kiedyś się dowiemy. I będzie to fascynujące wiedza. Doczekać się nie mogę... ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...