Fly Elika Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co ty Stefanie, teorie na własny użytek tak jak z winem i itp. W wódkę? Ţak, łatwo wciągnąć jak się jest głupim i młodym albo dzieckiem, gorzej kiedy trudno jest wciągnąć:) Mam nadzieję na to gorzej
Agata_Lebek Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba się:) Wymowność wiersza kojarzy mi się z refleksją po obejrzeniu filmu "Pi" - polecam. :) Pozdrawiam Dziękuję, chętnie obejrzę. Sama liczba jest dla mnie na tyle ciekawa, że o niej tez napisałam wiersz; www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=107638 :)) Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlatego nasze rozmowy ze strumykami i deszczem są takie ciepłe, tęczowe, szeptane ;)) Widzę tu u Ciebie wiosnę przedwiośnia Lecterze... Do Słońca mamy w sam raz :)) Dziękuję. Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie tak jak napisałeś Mieczysławie :)) Potykamy się o siebie !:)Pojawia się jeszcze zagadnienie "pamięci wody" i to jest dopiero coś :)))) Dziękuję serdecznie za wizytę i podobne falowania ;)) Pozdrawiam. Masz rację, to jest dopiero "coś", co być może wpływa, a jest jeszcze nie udowodnione, na naszą duchowość, metafizykę (podpowiedź Robin Son'a) i inne rzeczy, których świadomość jeszcze nie obejmuje. Może pamięć, to nie tylko mózg, Woda zmienia właściwości po "odsłuchu" konkretnego rodzaju muzyki. Trzeba zatem jak najczęściej słuchać dobrej, może się nie zagotujemy? :) Jakaś tajemnica musi być, żeby się chciało chcieć ;)) Muzyka i woda to jedno z lepszych połączeń, może dlatego kwiatki tak dobrze mi rosną :))) A o gotowaniu pomyślmy tylko, że to jeden z procesów zmieniających stan skupienia wody, a dalej może być jeszcze biel (śnieg to przecież skrystalizowana para wodna) i biel i... wiersz biały ;)))
Agata_Lebek Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "pamięć wody" - kusiło mnie dodać do wiersza, ale nie odważyłam się z dwóch powodów o których napiszę Ci jeszcze kiedyś... Teraz wolę żeby ta pamięć została w naszych domysłach ;)) take care Czekam na wieści ;))
Agata_Lebek Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę jeszcze nad drobną korektą tytułu angielskiego... Dziękuję Stefanie :)) Pozdrawiam.
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę jeszcze nad drobną korektą tytułu angielskiego... Dziękuję Stefanie :)) Pozdrawiam. Mocno Cię wspieram w tym myśleniu - po co ktoś ma ulec pierwszemu wrażeniu, że "my" jesteśmy na Słońcu? Wybrnięciem zdaje się: "we and the third from the Sun" :)
Agata_Lebek Opublikowano 19 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę jeszcze nad drobną korektą tytułu angielskiego... Dziękuję Stefanie :)) Pozdrawiam. Mocno Cię wspieram w tym myśleniu - po co ktoś ma ulec pierwszemu wrażeniu, że "my" jesteśmy na Słońcu? Wybrnięciem zdaje się: "we and the third from the Sun" :) Lubię kiedy stawiasz kropkę nad "i" :)) Profesjonalnie ;)) Dziękuję i chwytam nutę - "Orange Tree" :)) Ciepłonocnie :*
Anna_Myszkin Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Z tymi kropkami mam problem, ale tu jeszcze - po namyśle przydługim - dorzuciłabym "the third one", żeby był substytut rzeczownika. Niech nam słońce tańczy w pomarańczy ;))
Agata_Lebek Opublikowano 19 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Yes(t) ;))
miet dlugolecki Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Biolodzy, XIX-wieczni piewcy sily ludzkiego rozumu powoli przeistaczaja sie w zagorzalych materialistow, natomiast tworcy "nowej fizyki" zagubieni w swoich ekperymentach, zaczynaja dostrzegac sile ludzkiej wyobrazni jako kolo ratunkowe ktore pozwoli im przeplynac na "druga strone". Miejmy nadzieje ze siegna rowniez do "nowej poezji" ZAgaty po natchnienie.
Agata_Lebek Opublikowano 19 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ludzie obserwujący wszechświat - największą rzecz jaką można sobie wyobrazić i ludzie patrzący na najmniejsze rzeczy, tak naprawdę mówią o tym samym... James Trefil
miet dlugolecki Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Takie jest marzenie Jamesa, i rowniez moje. jego 10 slynnych pytan i proby odpowiedzi na te pytania, zachecaja do myslenia ale nic nie rozwiazaly. Wielki swiat jest rzadzony dalej przez grawitacje a maly przez mechanike kwantowa, i oba swiaty dalej czekaja na projektanta mostu ktory by je polaczyl. Wg Trefila i innych naukowcow przyspieszacz malych czasteczek mial odpowiedziec na pytanie jak wybudowac taki most, ale ubiegloroczne ekperymenty pod Alpami Szwajcarskimi jak narazie zawiodly. Swiat dalej czeka na marzyciela w stylu Alberta Einszteina i gleboka kieszen; jak narazie lepsza 10 bilionowa + inwestycja bylo zamordowanie Sadama i setki tysiecy jego rodakow, niz wybudowanie przyspieszcza pod pustynia w Texasie
Agata_Lebek Opublikowano 19 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odrycie tajemnicy jest jak zdobycie szczytu, dla mnie ważniejsza od zdobycia szczytu jest sama droga na szczyt... Każdy atom w nas rozpoczął swoją podróż gdzieś tam wewnątrz gwiazdy, każdy odbył niezliczone przystanki w lodowcu, górach, oceanach, drzewach, rybach, ptakach, Albertach, bzach... ;)) Zostańmy przy poezji, muzyce... one także są ciągłym procesem tworzenia i odtwarzania :)) Zapraszam też na szklaneczkę wody, filiżankę herbaty czy kawy - do wyboru do koloru :)) Smakosz - Marzyciel ;)))
miet dlugolecki Opublikowano 19 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2011 Bez wspinaczki nie ma szczytowania, a wspinaczka zaczyna sie od 1-szego kroku; 1-szy krok czlowieka zaczyna sie od marzenia (tak to pamietam) a marzeniom sprzyja muzyka, i poezja. Toastuje szklanka wody poetom i muzykom - per aspera at astra
Agata_Lebek Opublikowano 20 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to bęc :))
Rachel_Grass Opublikowano 20 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2011 pulsar krwi mi się podoba, choć nie znajduję dla niego miejsca w tym tekście. jest go mi za mało żebym mogła powiedzieć cokolwiek. myślę mniej więcej tak: mógłby być dobry lub zły, ale najpierw musiałby być.
Agata_Lebek Opublikowano 20 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla jednych jest, dla innych nie. Mogłabym go utuczyć, możliwości jest ogrom, ale tym razem nie chcę za dużo gadać w wierszu, dla mnie i nie tylko dla mnie wystarczy to co jest. Miło mi, że jednak zajrzałaś, wyraziłaś swoje zdanie i doceniłaś pulsar krwi Dziękuję, pozdrawiam.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 22 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2011 Minimalizm to niezmiernie wymagająca forma wypowiedzi, próba wydobycia maksimum za pomocą minimum - tutaj udana. Nic dodać, nic ująć :) Pozdrawiam serdecznie!
Agata_Lebek Opublikowano 22 Stycznia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo mi miło, dziękuję Dorothy :)) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się