Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to sposób na drugie życie
nie jest to żadna rewolucja
raczej uzależnienie od kompromisów

bociek chodzi po bagnie
a żaby jakby nieobecne
szukają ukojenia w zabójczym klekocie
(kle kle boćku klekle twoja babka w piekle)
półpiruet uwalnia wzrok od okrutnego zniewolenia

jaskółka sprytna jak cholera
lepi i lepi swoje gniazdo
w transie kosi powietrze jak myśli
logiczniej byłoby trawę na siano
czerwiec się kończy a ciągle pada

a żuczek?
namaszczając nakłuwa kielichy
żuchwa tęskni lecz żądełko zbyt krótkie
prawczoraj zapomniała o nim przyroda
jutro będzie jutro a dzisiaj też trzeba jej pomagać

tylko posiwiałe wróble w tę i w tamtą i z powrotem
darmozjady zafajdane idą na łatwiznę
a ja jak darwinowska żywa skamielina
beznamiętnie szukam w chaosie odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Mit , dobrze , że masz - bywają tacy co nie mają - a czy jesteś przewrażliwiony? zobaczy się w praniu - wiesz , że mam tak duże oczy jak wilk z czerwonego kapturka :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jacku
mam to rozumieć jako nacisk na Administratora, którego celem miałoby wyrzucic mnie z portalu lub przesunąć dobry! wiersz do działu początkujących?
nie widzę tutaj żebyś skomentował wiersz, za to z taką godną politowania złośliwością odnosisz się do twórcy(czyli autora)

pozdrawiam cię serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jacku
mam to rozumieć jako nacisk na Administratora, którego celem miałoby wyrzucic mnie z portalu lub przesunąć dobry! wiersz do działu początkujących?
nie widzę tutaj żebyś skomentował wiersz, za to z taką godną politowania złośliwością odnosisz się do twórcy(czyli autora)

pozdrawiam cię serdecznie


tfórco - jesteś rozbrajający;
żółknę....

J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jacku
mam to rozumieć jako nacisk na Administratora, którego celem miałoby wyrzucic mnie z portalu lub przesunąć dobry! wiersz do działu początkujących?
nie widzę tutaj żebyś skomentował wiersz, za to z taką godną politowania złośliwością odnosisz się do twórcy(czyli autora)

pozdrawiam cię serdecznie


tfórco - jesteś rozbrajający;
żółknę....

J.S


jacku
ty jesteś naprawdę zdrowy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
    • @Berenika97nie zawsze jest to pleonazm czyli fakt autentyczny, akuratny wydał mi się taki zestaw sceny, chcąc prastarymi dywagacjami o poetach poprowadzić wraz z AI porównawcze teksty. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na dwie wersje, a bardziej na scenę i aktorów. Nie mam żadnego stosunku do tego czy rzeczywiście jest to prawda, zresztą ona zawsze leży po środku. Osobiście ciekawe wnioski dla mnie wynikają z tego faktu. Autentyczne bo widz bierze w nich udział. Dziękuję i pozdrawiam. 
    • @LessLove   z dedykacją dla mnie ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        dlaczego Ty mi to robisz @LessLove ? Wiadomo, że nie dla Ciebie :) nie dałbyś sobie ze mną rady ! Będę płakać !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...