Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

postawiłam na stole
pokrojone pomarańcze
pochylił się nad talerzem
chwycił palcami półksiężyc

usta wysysają słodycz
soczystość spływa po brodzie
oblizuje wargi
w milczeniu ssie palce

rozkosz smaku i zapachu
ma wypisaną na twarzy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chyba poprawnie jest:
pochylił się nad talerzem
tak bardzo mu smakują

o klasie przekazu i obrazowania nie wspomnę.
tak, a czemu nie wspomni, chyba się nie boi swoich słów?
zatem czekam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pan daje kopa, ale są tacy co nie mają nóg, nie kopną Panie Lecter!

co wiem, widzę i czuję mogę utrwalić - a może nie mogę?
jeśli nie mogę - proszę uzasadnić dlaczego?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Stefan, to nie tak - chciałam odejść z tego forum, nakreśliłam dziwadło, ale coś, może ktoś :) mnie tu trzyma, poprawiłam i wyszło co wyszło, a wyjść nie miało.

Jestem taka beznadziejna maszyna!

Bardzo Tobie dziękuję i buziaki w nowym :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Stefan, to nie tak - chciałam odejść z tego forum, nakreśliłam dziwadło, ale coś, może ktoś :) mnie tu trzyma, poprawiłam i wyszło co wyszło, a wyjść nie miało.

Jestem taka beznadziejna maszyna!

Bardzo Tobie dziękuję i buziaki w nowym :)
Ty tu nie marudz tylko bierz sie do roboty;)czytałam Twoje naprawde dobre wiersze pare tygodsni temu:)wiec siadac prosze i ciii;)pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Stefan, to nie tak - chciałam odejść z tego forum, nakreśliłam dziwadło, ale coś, może ktoś :) mnie tu trzyma, poprawiłam i wyszło co wyszło, a wyjść nie miało.

Jestem taka beznadziejna maszyna!

Bardzo Tobie dziękuję i buziaki w nowym :)
Ty tu nie marudz tylko bierz sie do roboty;)czytałam Twoje naprawde dobre wiersze pare tygodsni temu:)wiec siadac prosze i ciii;)pozdrawiam
No nie, nie wiedziałam, że mnie jeszcze czytujesz ;) a, że dobre to już wcale...
Oczywiście zastosuję się do prośby:)

Serdecznie - Jola.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
    • Bóg mający twarz zapłakanej matki to przejmujący obraz. Sprowadzasz sacrum na ziemię i odczarowujesz mit o srogim Jahwe. Wygnał nas przecież z miłości. Chyba nie potrafiłbym tak kochać jak On ;). Z tą śmiercią też pojechałeś. Sama radość i już się śmierci nie boję. Wiersz jest strumieniem świadomości, a Bóg jakby mniej tajemniczy i groźny.   Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...