Fly Elika Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 to jakaś choćby mała część na pewno nią nie jest. Zadanie na XXI wiek, leży w każdej z nas- to marzenie, by oddzielić głupotę od niegłupoty, tak żeby zabawki chłopców nie były dla dorosłych. Marzenie ściętej głowy nadal trwa i nie wietrzeje. Jedyną nadzieję pozostawiają Ci, dla których zabawą one nie są, a przetarg nie jest kulminacją, tylko koniecznością. Dopóki będzie istniała konieczność, dopóty świat się nie zmieni - poezja będzie sztuką dla samej siebie.
JacekSojan Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 ! zapachniało mi norwidowską filozofią konieczności - wiersz bardzo mi się podoba :)! pozdrawiam J.SD
WiJa Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaintrygował mnie ten wiersz, a nawet zbił z pewnego (myślenia) pantałyku. Znaczy się, najbardziej wymowną częścią wiersza jest dla mnie część pierwsza składająca się z tytułu i pierwszej zwrotki – robi wrażenie, swego rodzaju odkryciem. Kolejne zwrotki są ustosunkowaniem się (komentarzem) do tejże. Druga wiec i trzecia zwrotka są poniekąd zamkniętymi, ale ładnie zamkniętymi (bo spuentowanymi) częściami. Cały wiersz jest połączeniem życie i sztuki (pisarskiej), i tak, jak w życiu, tak w twórczości (zwłaszcza jeśli się jest kobietą, czyli poniekąd na straconej pozycji, przynajmniej w stosunku do mężczyzn) sztuką jest pozostać sobą (niezależnym), jak i otwartym na świat, czyli na wszystko, co się mieści i nie mieści w głowie i w sercu. Pozdrawiam
Wanda Szczypiorska Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie tylko Pan przesadza, panie Jacku, ale wręcz szarga świętości. Ten prymitywny w pierwszej cześci, a bezsensowny w drugiej wierszyk zestawiać z Norwidem?
Fly Elika Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku wielkie dzięki, za zrozumienie myśli :))), jak i że zaglądnąłeś do mnie, to zaszczyt. Wesołych Swiąt i wiele dobrego.
Fly Elika Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dużo prawdy w tym co napisałaś w komentarzu WiJo, i to tej najważniejszej. Resztę co do otwartości, której droga do zgłębienia podstawności tego słowa, pozostawiona jest etyce bytu, czy też nie- jak myślisz/ pozdrawiam Wesołych Świąt
Fly Elika Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie tylko Pan przesadza, panie Jacku, ale wręcz szarga świętości. Ten prymitywny w pierwszej cześci, a bezsensowny w drugiej wierszyk zestawiać z Norwidem? Pani Wando, Pani komentarz, już szarga świętości, każdego, kto zgodziłby się z myślą w moim tekście i co jeszcze: to że gdybym pisała jak C.K. Norwid tutaj, to głowy bym już nie miała, a to dzięki takim postawom jaką Pani sobą przede mną zaprazentowała. Dlatego ten jest prymitywny i ogołocony z rozwinięcia treści, środków wyrazu i metafor, jako środków artystycznych. Za to dałam Pani podwójną satysfakcję, że żeby Pani mogła napisać komentarz, ale tekst i myśl jest ważniejsza niekiedy od artyzmu i dobrze, że jest jeszcze taka możliwość
Jolanta_S. Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 leży w każdej z nas- a gdyby tak: leży w każdym z nas- tak sobie pomyślałam :))) Twoje filozofie czasem zatrzymują i każą wracać... Fly, dobry wiersz! ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT :)))
Fly Elika Opublikowano 23 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, Jolu dziękuję za życzenia i Wesołych Tobie!!! również, nie mogę za bardzo tego zmienić i nie wiem, jak Ci to wytłumaczyć tutaj na orgu. :))), ale to pikuś w sumie, który może kiedyś się zmieni.
JacekSojan Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie tylko Pan przesadza, panie Jacku, ale wręcz szarga świętości. Ten prymitywny w pierwszej cześci, a bezsensowny w drugiej wierszyk zestawiać z Norwidem? zapytam równie wprost - Pani aby rozumie co czyta? gdzie to porównanie poezji Norwida do zamieszczonego tu wiersza? napisałem wyraźnie o "filozofii konieczności" - wszechobecnej w poezji Mistrza, a więc mówię o nawiązaniu (pewnie nieświadomie - a może podświadomie?) do tego problemu, o kontynuacji Jego myślenia na ten temat - istnieje pojęcie intertekstualności, metoda porównawcza wątków i tropów w literaturze, których śledzenie przez całe dzieje literatury daje wielką satysfakcję, ale pod warunkiem że się jeszcze coś czyta poza programem telewizyjnym... ale żeby nie być gołosłownym przytoczę fragment Norwida z utworu "Próby" : "Lecz nie tu koniec prób - ja wyznam - oni Poczekać zechcą na harfy rozpadek, Na spopielenie tej, co grała, dłoni, By tylko kamień i Bóg był ci świadek. - Miłości otchłań i twardość granitu By tobie były od szczytu do szczytu, Jako monument utwierdzony w wieczność, Że kochać śmiałeś, wierzyć, konać - i tu Nie była twoją Poezją - konieczność! -" J.S PS.; - i jeszcze jedna, dość istotna dla wiersza Fly kwestia - głupota i błąd w życiu człowieka to tylko próby w dążeniu do prawdy, do celu, i w zasadzie jest to udziałem każdego... jak czyta się powierzchownie, niewiele można zrozumieć, a wystarczy odrobina dobrej woli - Wesołych Świąt!
H.Lecter Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Kiedy się pisze głupoty to jakaś choćby mała część na pewno nią nie jest. Nie doszukałem się w tekście, tej małej części... Niezborne bzdury.
JacekSojan Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. można rzecz odwrócić - nikt, kto ma rację nie ma jej aż tyle, by ktoś drugi nie miał jej choć trochę; tak w każdej głupocie jest także odrobina prawdy; zresztą, Norwid pisał: "nic mnie tak nie roczula jak własna głupota"...przyznanie się do tego, że się popełnia głupoty jest większą mądrością, niż chodzenie w glorii chodzącej Mądrości, bo ta należy się Panu, który Jutro się urodzi... pozdrawiam J.S
H.Lecter Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. można rzecz odwrócić - nikt, kto ma rację nie ma jej aż tyle, by ktoś drugi nie miał jej choć trochę; tak w każdej głupocie jest także odrobina prawdy; zresztą, Norwid pisał: "nic mnie tak nie roczula jak własna głupota"...przyznanie się do tego, że się popełnia głupoty jest większą mądrością, niż chodzenie w glorii chodzącej Mądrości, bo ta należy się Panu, który Jutro się urodzi... pozdrawiam J.S Mądrze prawisz, tylko że nie na temat wiersza, a właściwie obok niego... :) Jeżeli czujesz się na siłach, to - trzymając się słowa i go nie nadinterpretując ! - powiąż zadaniowomarzeniowozabawowonadziejowokonieczny przetarg XXI wieku z puentą (nadmieniając w dwóch słowach, cóż by ona miała znaczyć)... Pozdrawiam. :)
JacekSojan Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. można rzecz odwrócić - nikt, kto ma rację nie ma jej aż tyle, by ktoś drugi nie miał jej choć trochę; tak w każdej głupocie jest także odrobina prawdy; zresztą, Norwid pisał: "nic mnie tak nie roczula jak własna głupota"...przyznanie się do tego, że się popełnia głupoty jest większą mądrością, niż chodzenie w glorii chodzącej Mądrości, bo ta należy się Panu, który Jutro się urodzi... pozdrawiam J.S Mądrze prawisz, tylko że nie na temat wiersza, a właściwie obok niego... :) Jeżeli czujesz się na siłach, to - trzymając się słowa i go nie nadinterpretując ! - powiąż zadaniowomarzeniowozabawowonadziejowokonieczny przetarg XXI wieku z puentą (nadmieniając w dwóch słowach, cóż by ona miała znaczyć)... Pozdrawiam. :) marzeniowozdaniowoniezabawowo!(tak jest w tekście)! tkwi informacja, że kiedy pozbędziemy się konieczności (powtórka z Norwida!) zaczniemy żyć naprawdę, staniemy się twórcami, artystami, a nie napełniaczami żłobów swoich i cudzych - tak czytam! J.S
Ran_Gis Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 - polemika na obraz i podobieństwo Wieży Babel... Pietera Bruegla. pozdrawiam obraz wiersz i wszystkich z wieży - Ran
WiJa Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Można się z tym wierszem oczywiście nie zgadzać, czyli mieć przeciwne zdanie w sprawie marzenia ściętej głowy, jakim w tym wierszu jest oddzielenie głupoty od niegłupoty na konkretnym przykładzie zabaw(ek) chłopców, żeby tak samo nie bawili się potem (jako) dorośli. I ja akurat (pewnie jako wieczne dziecko) nie mam nic złego przeciw bawieniu się dorosłych, tak jak bawią się dzieci. Ale żeby tylko dezawuować ten wiersz, to koniecznie trzeba, chyba nie nadążać za wyrażeniami/wymową tego wiersza. Bo autorka wiersza właśnie w dalszej części wyjaśnia swoje zdanie/stanowisko opowiadając się za (poniekąd) wyjątkami, czyli za tymi, którzy są dla niej nadzieją, dla których więc przetarg (słowo za którym wiele się kryje, ale pewnie najwięcej przeżyć osobistych) nie jest kulminacją, tylko koniecznością. Ale i tak kluczem do całego wiersza dla mnie jest to, co się kryje za słowem kulminacja. I w końcu (wiersza) stopniowanie odniesień osiąga kulminację w puencie, która mówi, że jeżeli/dopóki jest taka konieczność, że coś jest na siłę wymuszanego, dopóty świat będzie sobie a muzom, jakoż tym jest i będzie sztuka dla samej siebie. Oczywiście, że to jest tylko moje widzenie wiersza, i nie koniecznie musi być trafne, ale na pewno ten wiersz jest wyraźnie, a może i szalenie wymowny. Inna sprawa, że co dla jednego jest czymś, to dla drugiego nie musi być tym samym. Pozdrawiam (i przepraszam wszystkich, że mój komentarz jest taki nieczytelny/skomplikowany, ale też po prostu/uważnie wystarczy przeczytać sam tylko wiersz, żeby się dowiedzieć w czym rzecz)
Konrad_O. Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak dla mnie filozoficznie i zdecydowanie na tak :) "dopóty" - sztuczna forma :) Reszta ok :) Pozdrawiam świątecznie
Fly Elika Opublikowano 24 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie szkodzi, zastanów się co napisałeś w komentarzu, Bzdury to coś dla Ciebie , jak na razie :)
Fly Elika Opublikowano 24 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za to porównanie, zaciekawiłaś mnie tą formą aluzjI. Warto przypominać choćby cząstkę skojarzenia z obrazami, które przedstawiają o ważnych błędach fundamentu celu powtarzających się na przestrzeni trudnych dziejów. Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 25 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. WiJo, tak jak napisałaś i bardzo dziękuję za ten komentarz. Dodam tylko, że lepiej wiele razy pomyśleć nad czymś co wcześniej, niż pokusić się o błąd, który wybacza się dziecku, bo za dziecko umieją myśleć dorośli, na tyle przynajmniej powinni by błędów nie powtarzało z taką łatwością, jak w zabawie dorośli. Pozdrawiam świątecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się