Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dawno temu niedaleko
trzy przecznice cztery chaty
pracowali w pocie czoła
braciszkowie wszystkimbraty

jaś i paweł ich wołano
wszyscy żyli z mini w zgodzie
nawet gdy prywatyzacja
w życie weszła ich na co dzień

stali się właścicielami
dużo kasy zarabiali
więc załodze za zasługi
często biby wyprawiali

lecz nastała konkurencja
bezlitosna w każdym calu
braciszkowie dalej w tango
lecz załoga już po balu

po malutku po cichutku
swoich ludzi za nic mieli
bo znaleźli w wyższych sferach
całkiem nowych przyjacieli

firma nieco podupadła
lecz jaś z pawłem nic nie widzą
że klienci uciekają
oni sobie z tego szydzą

jeden dom zbudował wielki
w trzy miesiące czy pół roku
drugi forsą szastał szalał
aż się łza kręciła w oku

kiedy bieda zastukała
do bram firmy naszych braci
ci zaczęli ją ratować
czyli ludzi zwalniać z pracy

pora była zła ku temu
już za późno na ratunek
nie pomogą żadne cuda
płacą gorzki już rachunek

lokal sypie się na głowę
od ścian stary tynk odstaje
przestarzały sprzęt maszyny
do muzeum się nadaje

nawet przekręt jeden drugi
już nie daje dużych zysków
przyjaciele ze sfer wyższych
też olali już braciszków

teraz przyjdzie rękaw zwinąć
już nie mogą leżeć leniem
sami sobie szefem będą
sami sobie też jeleniem

morał taki szanuj ludzi
szanuj pracę ich i swoją
i nie przegap ważnej chwili
kiedy kumple cię wydoją

gdy przyjaciół masz prawdziwych
nie olewaj trzymaj z nimi
bo los może cię zaskoczyć
pierwsi będą ostatnimi

nie tak dawno niedaleko
trzy przecznice cztery domy
pracowali w pocie czoła
braciszkowie oszołomy

Opublikowano

Ojej(bes podtekstów). Są takie programy dla ludzi, którzy kochają się smiać z polityki, ludzi sukcesu, przekrętów itd. Myślę że tam otrzymałbyś wynagrodzenie za taką bajkę. I wszyscy ludzie by się śmali. A tu, no cóż, nieczęsto się coś takiego spotyka w poezji wink.gif





Peace wink.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
    • @Whisper of loves rain   Bardzo dziękuję!    Cieszę się, że się spodobał - Twoje słowa wiele dla mnie znaczą.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...