Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętasz
na drodze usiadł szarak
uszami strzygł chmury w marchewkę
znikał ruszając nosem
karuzelę

odwiedza mnie często
kładzie się na poduszce

świadek wydarzeń zielonych
współwinny otwartych oczu
------------------------------
system

obserwuję
organizację

nie lubią mieszania
zamiany raz któryś
chroboczą jak stalówki
po papierze

wewnętrzny kopiec
pożera
światło korytarzy
unosi zdobycze
wpadając w drgania

ugniecionym rosną skrzydła
wypluwam partiami
----------------------------

poeta

potyka się o wrażliwość
próg bez żółto-czarnej taśmy

w zeszycie
ze śladami zębów
porzuconego psa
i fali odbitej w szklance
wyczarowuje
sukienkę z sieci

w miłości do baśni wierzę
że z wiadra malin
wyłowi czarne świty

a skrzydlate frazy
wypuści z klatek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Znalazł się na drodze, a potem zniknął. Często tak bywa z płochymi, ale jak by świat wyglądał bez takich małych chwil spontany. Ważne by wracały, często...
Lokomotywo z sympatią, Janek.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Znalazł się na drodze, a potem zniknął. Często tak bywa z płochymi, ale jak by świat wyglądał bez takich małych chwil spontany. Ważne by wracały, często...
Lokomotywo z sympatią, Janek.
Janku, masz rację - mała chwila, a cieszy i tęskni się do niej. Dziękuję i też pozdrawiam miło:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Poeta o słowa prosi i dziwny obłok je przynosi.    
    • Mmm... Czy jednorożec jest różowy? Ciekawie tutaj, zazwyczaj tu tak jest.
    • @bronmus45 Odpowiedziałem. W 100%.  Używam 3 różnych nicków dla 3 różnych dziedzin artystyczntch. To jest po prostu Twoje słowo gdzie już stwierdziłeś, że jest cudze kontra moje slowo gdzie twierdzę że nie jest cudze.  Musisz się bardziej postarać by storpedować tą próbę wyrazu artystycznego w obronie tego co nam jeszcze pozostało. 
    • minimalizm skompaktowany w lśniącą gwiazdę drobny, czuły akt dotyku na czyichś ramionach brak kosmyków espresso na stoliku małość bez liku małe są torby i małe przedmioty w torbach noszą te rzeczy krótką chwilę ci, co dźwigani są przez niedorzecznie wielkie serca
    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...