Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Umrę bez Ciebie, cicho śniąc – nie wiem dlaczego

We łzach zmarnieje miotana wolą przeznaczenia

Nie cierpię, za to widzę w tym coś śmiesznego

Lecz bez Ciebie nie ma to dla mnie znaczenia

 

Zasypiam patrząc w niebo, w gwiezdne mgławice

Widzę je ponure i smutne jak każdego roku

I nie wiem co się w oczach roi, co widzę

Więc zrywam z tych złud błysk swojego wzroku

 

I Ty, przed promieniem oczu uciekasz – cudacznie

Zanim złapiesz mdlejącą złudzeniem – mnie smutną

I pachnącą jak świerk, a sen na nowo się zacznie

I znów marzenia i sny, Twoje bystre myśli – utną

 

I nawet po śmierci spokojna popatrzę w ziemię

Gdzie Ty, wciąż zbyt pewny siły swojego serca

Zrozumiesz wreszcie jak ciężkie nosiłam brzemię

A ja nie powiem, że Ty: złamany życiem – oszczerca

 

I sama nie wiem jak przeliczyć uczucia, pragnienia

Gdy Ty, przywiany pamięcią ze snów bezmiaru

Wierzysz, że odsłonię przez mgłę zakryte złudzenia

A ja pozbawię Cię snów – lecz nie koszmarów

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...