Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trochę podobne...... :)
Być może P.J. zainspirowała się Październikiem U2.
Nic na ten temat nie słyszałam. W ogóle - nie wpadłam na żadne wieści na temat jakichkolwiek pomiędzy nimi kontaktów.
Rzekłabym, że treść liryki jest nieco podobna, o przemijaniu.....
Koniec.
Dalszych przemyśleń brak!
:))))))

  • Odpowiedzi 163
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Glen Hansard & Marketa Irglova - Falling Slowly on Letterman
www.youtube.com/watch?v=JPbC2YrUUsI

Jelonek - Pizzicato Asceticism
www.youtube.com/watch?v=4fPnKU8cJWM

France Gall - Poupee De Cire Poupee De Son
www.youtube.com/watch?v=uhUn1K3XpVA

:)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Drugi kawałek - doskonały, słucham kolejny raz, ponieważ tłumaczenie wyświetla się samo
zamieszczam jeszcze orginał ;) :

I can't describe what's going on with me
A different nature moving rapidly
Being half way here
And half way somewhere else

My whole life starts to flash in front of me
I'm overwhelmed in joy, quiet and peace
All words I know are three-dimensional
I feel all troubles are gone
I feel all troubles are gone

Timlessness,
Ineffabilty
I glimpse the spirits of my relatives
I see the others
The being of light
Shifting through a tunnel, long and dark

I regret all those things that I had left undone
And I wish I could fix everything that was wrong
I wish I could tell you how sorry I am

This is not the end
Is the start of something that I'm really scared of
That I'm scared to life

That I'm scared to life
That I'm scared to life
That I'm scared to life



www.muzyka.onet.pl/10174,2231585,newsy.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz   Świetne! :))) 
    • @Lapislazuli   Piękna myśl o mierzeniu życia intensywnością, nie długością. Szczególnie przemawia do mnie środkowa część - te łyki kawy, wiersze, ludzie... To właśnie z takich drobnych momentów buduje się prawdziwe bogactwo życia.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zależy, jak zdefiniujesz, czym jest szczęście. Biorąc pod uwagę to, że ludzie nie są nieśmiertelni, a są zwykle świadomi swojej przemijalności, samo to już budzi moją wątpllwość, jak Ty sam postrzegasz, czym jest szczęście. Książę Myszkin ("Idiota" )był na swój sposób szczęśliwy. Kobiecych postaci nie znam, bo nie przemawia do mnie rola osoby wykorzystywanej, która odnajduje w tym stanie nieustannego poświęcenia jakąś duchową ekscytację, to jest nienormalne po prostu. Pzdr. To dzisiejszy obraz edukacyjny, serwuje się ludziom wiarę w możliwość bycia szczęśliwym, bycia w stanie harmonii, w sensie - wszystko ze mną dobrze. W rzeczywistości, może być to stan wyłącznie chwilowy. Ludzie nie mogą od razu być szczęśliwi wiedząc kim są, bo nie wiedzą tego. Dziecko nie ma umysłu starego jogina, starzec młodosci dziecka, dorosły - wolności.  
    • @Alicja_Wysocka Nie należę do tych, co uciekają, to po pierwsze. Doskonale wiem o istniejących koteriach i nie interesują mnie one. Jeśli ktoś ma mi wstawić lajka, to za wiersz, a nie w ramach wzajemności. Kiedyś byłem w grupie fotograficznej. Spora grupa. I zainstalowany był tam licznik, każdemu zliczający właśnie te serduszka. No i był ranking wg. liczby aprobat. Ja powoli, ale sukcesywnie piąłem się w górę, choć w wystawianiu tych serduszek byłem powściągliwy. Owszem, wstawiałem, ale tylko wówczas, gdy mnie praca zachwyciła. I nagle znalazł się facio, nawiasem mówiąc słabiutki fotograf, który wstawiał te serduszka dosłownie wszystkim. A musiał się napracować, bo fotek dziennie było prezentowanych grube dziesiątki. W rezultacie ludzie mu się odwzajemniali, zatem parł w górę jak oszalały. Po kilkanaście miejsc dziennie. Nie było to uczciwe mimo, że to tylko zabawa. Zwróciłem administracji na to uwagę, ale odpowiedziano, że nie mają na to sposobu. No to się ewakuowałem. A tak w ogóle, to Pani Alicjo, ja tylko sobie żartuję. Ciekawe, że się Pani nie zorientowała. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...