Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest w każdym z nas
nie wolno go budzić
nie wolno dotykać cudzych marzeń i snów
jest w każdym z nas
dławi się krwią
próbuje się uwolnić w tych chwilach gdy
pragnienie staje się sensem

nie sycić go widzeniem ludzkich cierpień
stało się treścią najwyższą

dziś stoję na wietrze
patrzę i widzę
odczuwam świat
w mej dłoni dzierżę
prywatny klucz do raju

15 listopad 2010
00:51

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Michale (ależ to brzmi!) popada pan w przesadę. Nie wiem dlaczego piszącemu wydaje sie, że jak nasadzi w tekście krwistych rekwizytów, to już jest poezja. Nic bardziej błędnego. Poezja lubi prostotę, tylko że proste rozwiązania są najtrudniejsze. Miłego...
Opublikowano

A czemu nie wolno go budzić? Przecież mamy wolną wolę, prawda?

[quote]dziś stoję na wietrze
patrzę i widzę
odczuwam świat

w mej dłoni dzierżę
prywatny klucz do raju



Tą zwrotkę "podzieliłabym" w ten sposób. Reszta może być, ale chyba popadł Pan w skrajność...Gdyby na świecie nie było zła, człowiek nie dążyłby do raju, bo po co?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Michale (ależ to brzmi!) popada pan w przesadę. Nie wiem dlaczego piszącemu wydaje sie, że jak nasadzi w tekście krwistych rekwizytów, to już jest poezja. Nic bardziej błędnego. Poezja lubi prostotę, tylko że proste rozwiązania są najtrudniejsze. Miłego...

Tak, ogólnie rzecz ujmując sztuka sama w sobie ponoć lubi prostotę, tylko jak to pogodzić z twórczością np. Wagnera i innych, których komponowanie muzyki na prostych kadencjach przestało już bawić. To piękne słowa, że "proste rozwiązania są najtrudniejsze". Kiedyś niestety przestają wystarczać, trzeba sięgać po coś więcej i tak, jak upadł w muzyce system tonalny, tak w każdej innej dziedzinie sztuki ograniczenia do tego, co "proste" w którymś momencie zostaną przełamane.

Rozwój sztuki opiera się na wyjątkach, a nie na zasadach- Jan Cybis

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aleksander Hoorn... przede wszystkim dziękuję bardzo za zwrócenie uwagi na delikatną stylizację oraz pewną uniwersalność całości, to drugie jest bardzo wygodne dla mnie, bo w wielu treściach być może odnajdzie się nie jedna, a więcej osób. Tutaj.. chciałam też krótko, żeby nie zanudzić Czytelnika. To bardzo mocny komentarz... jej, cieszę się bardzo, że akurat mnie się taki trafił... :) Naprawdę, bardzo za powyższe słowa dziękuję, za każde jedno, jak również ogólny wydźwięk całości wpisu. Pozdrawiam.    
    • Ta koparka od początku wydała mi się podejrzana. Jak ona mogła? A taki piękny był ów zakątek. Wierszyk bardzo melodyjny, przyjemnie się czyta.   Pozdrawiam :)
    • Jest w tym tekście coś, co trudno uchwycić od razu - ta cisza między słowami, która mówi więcej niż same zdania. Żurawie, których nie słychać, wędki jak kuracjusze, wyspa za mała na domek dla łabędzia, ale wystarczająca dla dwojga - to wszystko składa się na obraz świata, który zwalnia. Pięknie opisany. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @[email protected] no mam nadzieję, że Cię to nie uraziło. Sama przez trzy lata też pracowałam. Tu  "księgowa" to przyjaciółka, która niczym księgowa kalkuluje czy jej się tą przyjaźń opłaca.  Dziękuję, że zajrzałeś , serdecznie pozdrawiam. 
    • @Nata_Kruk Stylizacja przypisuje temu oczekiwaniu na macierzyństwo wymiar uniwersalny, symboliczny. Blaski i cienie, nadzieje oraz lęki, nie są tu nazwane wprost. Nie znajdziemy w tekście zbyt wielu elementów indywidualizujących, nadających doświadczeniu charakter jednostkowy Można odnieść wrażenie, że opowiedziana wierszem historia jest reprezentacją emocji, łączących wszystkie ciężarne kobiety ze wszystkich znanych utworów literackich w jedną wspólnotę. Odnajduję też w nastrojowości wiersza coś pierwotnego: siłę manifestującą się zarówno podczas porodu w sterylnej sali szpitalnej, jak i podczas porodu w kurnej chacie, przy mruczącej zaklęcia wiejskiej znachorce.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...