Janusz_Ork Opublikowano 16 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 już tylko puls na skroniach wybija godziny w ustach smak peta i gryzionego ołówka za oknem czarna noc jak szlachetny onyks tutaj żółta lampa wkłada ciernie w oczy po kolei zdychają zmęczone sensory już nie słyszę głośnego seksu kotów papier jest jak satyna to znowu jak ścierny litery sączą się jak krople z kranu linią pokręconą niczym brzegi fiordów znak za znakiem przegrywam walkę z mózgiem i z wiarą o mój wiersz następny
krzysztof marek Opublikowano 16 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 fajne są te ciernie z żółtej lampy, i wogóle jak dla mnie ciekawie ujęty temat. a peel niech się nie umartwia. co ma być to będzie, a nie jest wszak źle czy niemrawo. pozdrawiam Januszu.
Zjajami_Baba Opublikowano 16 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 bliski mi papier satynowy to znów ścierny dziękuję:)
Magda_Tara Opublikowano 16 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 nie przegrasz :)) jeśli tak piszesz o niemocy pisania! brawo. :)) sie mi podoba
juliajaz Opublikowano 16 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 Mnie się nie podoba. Te ciernie wnoszą tylko patos. Inwersje też są be, czarna noc to nic nowego i nic odkrywczego. Taki sobie tekst o niemocy peela.
Janusz_Ork Opublikowano 16 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 Krzychu, peel piszący wiersze zawsze się umartwia, bo nie wie...Dzieki za wizytę i pocieszenia dla peela. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 16 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 Babozja, papier jak papier, zależy do czego ma służyć. Dzieki za czytanie i słowa pod wierszem. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 16 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 Magdo, cieszy, że się podoba. A czy przegram, to się okaże. Dzięki Magdziu za komentarz. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 16 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2010 Hallo Julio, w porządku. Ja też nie lubię wszystkich wierszy, które czytam. Dzięki za wgląd. Pozdrawiam serdecznie. J.
teresa943 Opublikowano 17 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2010 "przegrane noce", niemoc rodzenia słowa są przypisane tym, których "uwiodła" wena, raz pod niebiosa unosi, innym razem za nos wodzi, więc niech się Peel nie trwoży i płodzi ...nigdy nie jest aż tak źle, by nie mogło już być lepiej... serdecznie pozdrawiam, Januszu :-) Krysia
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2010 Stanisławie, cieszę się, że nowy gość do mnie zajrzał, a jednocześnie jest mi niezmiernie przykro, że po przeczytaniu wiersza rozbolały go zęby. No, ale nie ma tego, co by na dobre nie wyszło. Teraz wiesz, których autorów trzeba unikać. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2010 Krysiu, dzięki, że znowu do mnie zajrzałaś. Oczywiście masz rację i mam nadzieję, że się jeszcze rozwinę. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 18 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2010 Witku, dziękuję i serdecznie pozdrawiam. J.
Pan_Biały Opublikowano 19 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zwrot "seks kotów" zniechęcił mnie ekstremalnie o tworzeniu można wciąż i od nowa w noce ciemnie i ciche uwierz w następny, przyjdzie, tylko pisanie, pisanie i pisanie, bezustanne jak oddychanie może temu zaradzić, aż przyjdzie i już nie puści i tego życzę r
Janusz_Ork Opublikowano 19 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2010 Rafale, dziękuję za życzenia i znalezienie literówki. Kilka razy czytałem "korektę" a jednak uciekła. Pozdrowienia. J.
Wilcza Jagoda Opublikowano 19 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zwrot "seks kotów" zniechęcił mnie ekstremalnie r podobne mam odczucie, trochę naciąne te sekstesykocie i zdechnięte sensory... no cóż trudno... jak mówisz, nie każdy wiersz wpada nam w duszę pozdrawiam ciepło
Janusz_Ork Opublikowano 20 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2010 Jagodo, no cóż, każdy z nas ma inny smak, inne poczucie estetyczne. Szkoda, że te kilka wyrażeń zepsuło Ci odbiór. Może znajdziesz coś w następnym wierszu. Dzięki za czytanie i za osobiste refleksje. Pozdrawiam. J.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się