miki033 Opublikowano 5 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2010 liść ukrył alejkę położyłem się wcześnie tak za pięć minut wspominałem zliściałe klomby emocje bawiły się mną amplituda uczuć oblicza radości kontrast boleści wiedza nie zawsze dobra czasem lepiej być tumanem niż tęsknić za spojrzeniem chamsko korzystać z prostactw krzyk od środka głośnił jeden opadły liść jesieni nie czyni.
Fly Elika Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2010 ładny wiersz, i znów mglistość przenika się z obrazem przeszłości i ożywionej terażniejszości, Chwile melancholii są potrzebne, by uzmysłowić sobie, jak wiele znaczą małe chwile przeszłości, ale też pogodzić z tym co teraźniejsze i bliskie. Tak myślę,,, ale w zasadzie nie lubię na poważnie takich głupich pułapek. pozdrawiam
Zjajami_Baba Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 neologizmy fajowe w ogóle taki ciekawy pomysł na wiersz i sokratejska(?) zastanawiajka...
La_Fée_Verte Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krótkie wiersze - esencja myśli. Jak tutaj. Chcę być tumanem. Jak? Pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2010 jak to, tylko jeden liść doprowadził peela to takich rozważań? nie chcę wiedzieć jaki powstałby wiersz gdyby tych liści leżało co najmniej dwa do przeczytania i zapomnienia r
cezary_dacyszyn Opublikowano 11 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2010 nie wpadłem w zachwyt z powodu przeczytania tego wiersza
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się