Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po pierwsze, to co zaznaczyła szachrajka. teraz jest już lepiej. pierwsza cała strofa jest już dla mnie do zaakceptowania i już ją chwalę.

po drugie, w drugiej:

pierwsza lekcja florystyki
kończyła się za kawałkiem szkła pod kamieniem zanim napiszę jak powstały z wody i jak się w nią obróciły noc pustynna odda nam jej smak i Ziemia, planeta ludzi usypana ziarno do ziarna
i to właściwie wszystko :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




1. ("Skarb dziewczyński") - bukiet był układany pod kawałkiem szkła i przykrywany kamieniem, by łatwiej było go odszukać.
2. Tak rośliny, ludzie, istoty żyjące.
3. Tak, smak wody.
4. Ziemia, planeta ludzi - utwór francuskiego pisarza Antoine de Saint-Exupéry...
5. Takie rozumienie tego wersu mnie zadawala, choć dla mnie ma szersze znaczenie...
Opublikowano

To teraz już wszystko jasne :), chociaż ciągle uważam, że to chowanie kwiatów za szkłem pod kamieniem jest na tyle Twoim osobistym wspomnieniem, że może być dla postronnego czytelnika niejasne, w przeciwieństwie np. do zbierania kwiatów na bukiety lub żyta we włosach.
Co do tytułu, to od początku mi się podobał i, mam nadzieję, że słusznie, uważałem, że tytuł jest tytułem zaszytym w tekście :). Dlatego napisałem, że to jest piękne :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ps 1 - mnie się dwa razy zdarzyło ;)
raz na korzyść, raz na niekorzyść 'delikwenta/tki'
ps 2 - "między słowami" - za mały ten młyn ;)
"tytuł gdzieś między słowami" - to już prawie wiatrak ;))
Dziękuję serdecznie za wszystkie wstąpienia owocne i zacne :))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie do uwierzenia,że jest ktoś,kto tego nie robił, albo chociaż tego nie widział,czy słyszał. Warto było Agato, przywołać z niepamięci te magiczne praktyki. Wiele zależało od koloru szkła;) Pozdrawiam. Leszek.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie do uwierzenia,że jest ktoś,kto tego nie robił, albo chociaż tego nie widział,czy słyszał. Warto było Agato, przywołać z niepamięci te magiczne praktyki. Wiele zależało od koloru szkła;) Pozdrawiam. Leszek.

Jesteś trzecią osobą, która tak reaguje na ten fragment ( i drugim mężczyzną z tej trójki !:))
Kolor szkła? Wiadoma sprawa ;))
Sięgnęłam dosyć głęboko (w pamięć;) i taki skarb znalazłam :))))
Cieszę się, że już nie tylko ja ;)))))
Dzięki serdeczne.
Pozdrowienia gorące :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...