Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zjem-zjem;
najczęściej zjadamy nie wiedząc bo nie widząc, że w środku robal...
zresztą, mięsna wkładka śliweczce nie szkodzi, a jedynie podnosi walor smakowy -
:))
J.S
wkładki podnoszą walory smakowe o tak
i co z tego kiedy śliweczka
śliczna węgiereczka
owoców miłości nie spłodzi

:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:))
-Ty mnie tym:

Rusałka na pałce

„Nie gnij panna tak tej pałki”-
rzekł raz wodnik do rusałki,
która trochę zbyt swobodnie
używała pałki wodnej.

Wskakiwała na badyla,
który coraz się wychylał,
tak, że na nim się huśtała,
aż się przy tym zaśmiewała.

„Weź się panna do roboty!
Lepiej zostaw te głupoty,
bo przez ciągłe to huśtanie
jeszcze pannie coś się stanie!”

Ale ona, zachwycona,
wiewem pędu obleczona,
rad wodnika nie słuchała,
rada dalej się bujała.

Coraz głębiej, coraz niżej,
aż poczuła, że ją liże
dreszcz po plecach. Ale co to?!
pałka pękła... ona w błoto

wpadła z jękiem, prosto w bagno.
I choć wodnik ją zagadnął,
i choć w mowie się wytężał,
za morskiego wyszła węża.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: 2009-12-13 09:17:46, napisał(a): Sylwester Lasota
Komentarzy: 2224
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Taaaa...
Najlepsze są Stygijskie Ladacznice w Diablo.
Waliłam kiedyś bez opamiętania pałą Barbarzyńcy i nic mi się nie stało :]
Mówię Ci samo zdrowie i słodycz.
:))))


!?!
byłem tu - zaniemówiłembymbyłem!
i oczy w słup se wbiłem!
nooooooooo....!!!!

:)))
J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Taaaa...
Najlepsze są Stygijskie Ladacznice w Diablo.
Waliłam kiedyś bez opamiętania pałą Barbarzyńcy i nic mi się nie stało :]
Mówię Ci samo zdrowie i słodycz.
:))))


!?!
byłem tu - zaniemówiłembymbyłem!
i oczy w słup se wbiłem!
nooooooooo....!!!!

:)))
J.S

Każdy Artysta powninien chociaż raz dotknąć Duszy Świata ;))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




!?!
byłem tu - zaniemówiłembymbyłem!
i oczy w słup se wbiłem!
nooooooooo....!!!!

:)))
J.S

Każdy Artysta powninien chociaż raz dotknąć Duszy Świata ;))))


- stało się!
Wykonało!
towar macany należy do macanta -
:))!
J.S
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za słowo "nić" - to chyba najlepsze, co można powiedzieć o tym, co łączy dwie osoby w wierszu i w życiu.  Nie do zerwania.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          W Twoich myślach, znajdę zawsze coś ciekawego dla mnie... :) Zapisuję niektóre.. na zawsze.
    • @Berenika97... rozczuliłaś mnie tym wierszem... od razu przypomniała mi sie moja Babcia Helena. Jest pomiędzy nimi.. wnuczką i babcią z wiersza.. nić, której chyba nikt nie zerwie. Pięknie to ujęłaś. Pozdrawiam.  
    • @Krzysic4 czarno bialym   Nie zawsze tak jest!     Lecz bywa nieraz, że ta chuć, choć niesie „och” i „ach”, i „uch”, wcale nie szuka osób dwóch.   Czasem wystarczy jeden zuch, by w pojedynkę wprawić w ruch. A kiedy fantazji pęknie nić... to i w trójkącie można wyć!
    • @Migrena... jak dobrze, że Twoje wahanie zaprocentowało ciekawym komentarzem, nie.. "pieprzeniem"... :) Niechby każdy pisał, co naprawdę myśli o danej treści, byle z kulturą i poszanowaniem drugiego człowieka. Nie mam co wybaczać i naprawdę nikogo nie "ubiję" za inne spojrzenie na treść, a tutaj przecież wszyscy 'uczymy się' czytać wiersze, a przy okazji samych siebie, bowiem w niektórych znajdujemy obrazy z własnego życia. Poza tym, ważne, że w ogóle próbujemy zabrać głos pod jakimś... że nam się chce... zawsze szanuję to i cenię w innych. Kieeedyś, napisałam w jednym z moich wierszy... ...   "chyba nie jestem byle kim, ale nie myśl o mnie, to nie byle kto, bo jak każdy, składam się z koślawych cząstek, które czasem zawieszam pod kopułą nocy"... ja zawieszam, bo warto.   Co do uwag...  więcej oddechu.? wiem, co masz na myśli... zastosowałam spore skróty myślowe, a te mogą dać wrażenie - komuś pewnik - gęstości wątków i... słusznie, bo całość jest gęsta w obrazy, jestem tego świadoma i fajnie, że o tej.. "kumulacji".. wspomniałeś. Dystans innych do pewnych okoliczności można zauważyć, to swoista 'obrona' przed złem.    Czy ten opis jest publicystyczny, buuu... możliwe... tu otwierasz nowe 'okienko' odbioru. Końcówka dla Ciebie.. bardzo dobra.. a wiesz, że kolejny raz poskładałam całość, mając już w głowie taką właśnie puentę. Innymi słowy... zdarza się, że 'od tyłu'... jakby na opak, coś mi się skrobnie.    Rozbroiłeś mnie ostatnim zdaniem.. :)  wiersz jest super i broni się sam. Myślę, że ma własną obronę... ;) doczytaną pomiędzy wersami. Dziękuję Ci za szczegółowe odniesienie wobec całości. Ślę pozdrowienie..:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...