Anna_Para Opublikowano 13 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2010 Noc. Behemot w puszystej postaci i spójrzcie – na czterech łapach, odpoczywa od bycia człowiekiem. Czeka, żeby go pogłaskać. Hella wreszcie założyła stanik. Woland poszedł ćwiczyć nowe tricki dla teatru świata, reszta przebierańców prysnęła na dancing dla samotnych serc. Małgorzata zrobiła pranie, słucha rytmicznego stukania w klawisze. Wie, co ugotuje jutro. Zna swoje miejsce. Wymościła je skwapliwie włosami zebranymi z grzebienia, źdźbłami odwagi bycia muzą, wycinkami z gazet hot news, kolorem spalonych mostów. W bujanym fotelu o podklejonych filcem płozach kołysze uśmiech i pragnienia. Wie, o czym piszesz. Przecież wy zawsze o tym samym. Pisz.
krzysztof marek Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 jak dla mnie świetny utwór Aniu. wnętrze ciśnie się w środku znajdując jednak ujście. na ile ono jest samospełnieniem, trudno odpowiedzieć. ale chyba gdzieś w głębi jest cierpienie skoro płozy są wyścielone filcem. skrzypienie rozprasza albo wzbudza czyjąś niepożądaną uwagę. niesamowity jest ten obraz, niby statyczny ale jednak pełen emocji. odwaga bycia Muzą... no odwaga, dobrze ujęłaś. wiersz na jaki czekałem. pozdrawiam Aniu :)
Ela_Ale Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Piękna rzecz. Każde słowo dodane skądinąd stanie się intruzem w tej scenie. Pozdrowienia. E.
Marek Konarski Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Bułhakowska wersja "Kobiety z prowincji" Barańskiego... W końcówce przejście od "ty" do "wy", nieco niezgrabne. Może kursywa załatwiłaby sprawę ?
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Krzyś - niezawodny, drogi! Dzięki piękne, piękne. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Elu? Pierwszy raz u mnie? Tym serdeczniej witam i cieplutko dziękuję, Para:)
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Marku: Nie wiem, czemu uogólnienie: "wy - (pisarze) zawsze o tym samym" wydaje Ci się niezgrabne. Jest ono poza tym (że pisarze) smaczkiem z ukrytą treścią, ale nie mam zwyczaju analizować własnych tekstów, jak też poprawiać tekst w tym "dziale". Dzięki jednak za sugestie, że czytasz, i zacząłeś pisać komentarze pod moimi wierszami. Witam, cieplutko, Para:)
Marek Konarski Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę o dokładniejsze czytanie komentarzy, piszę o niezgrabnym przejściu od "ty" (Wie, o czym piszesz) do "wy" (Przecież wy zawsze o tym samym). Kursywa zmieniłaby "złamany opis", w wypowiedź Małgorzaty... :)
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Marku Konarski, dzięki piękne! Tego nie mówi Małgorzata. Pozdrawiam jeszcze raz. Para:)
Magda_Tara Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 i na zawsze zostanie Małgorzatą uffffffff, Para, ale dałaś! nie zazdroszczę, bo Cię kocham! zazdroszczę, bo Cię kocham! fantastyczny wiersz brawo!
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Tarutko! Dlaczego mi nie zazdrościsz??? No wiesz, co? ;))))) Dzięki piękne w imieniu własnym i Małgorzaty. Cieplutko, Para:)
Magda_Tara Opublikowano 14 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z tego samego powodu co, że zazdroszczę :)))))))))) buziak! piknie, Dziewczynko!
Anna_Para Opublikowano 14 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2010 Jeszcze raz dziękuję, Taro! Para:)
Ewa_Kos Opublikowano 15 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Oj, ciekawy wiersz. Zabieram do "ulu" :)) Pozdrawiam serdecznie:) E.K
Marek Konarski Opublikowano 15 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeżeli to nie jest kwestia Małgorzaty, tylko dydaktyzm autorki lub deus ex machina, to puenta jest gorsza, niż myślałem...
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Marku Konarski, dzięki.;)
teresa943 Opublikowano 15 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Zadziwiłaś!!! Gratuluję. Ileż tu treści w tym obrazie! :))))))) Cieplutko, Aniu - Krysia
Anna_Para Opublikowano 15 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2010 Krysiu: Bardzo mi miło, że czytasz i chwalisz. Serdecznie dziękuję i całuję, cieplutko pozdrawiam, Para:)
seweryna żuryńska Opublikowano 16 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2010 inaczej odczytuję Bułhakowa Woland to nie ktoś od trików Małgorzata też nie sama dla siebie niestety nie zachwyca pozdrawiam Seweryna
Oxyvia Opublikowano 16 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2010 Seweryno, bo to nie jest wiersz o Wolandzie i Małgorzacie Wolanda. ;-) Przepięknie i smutno odmalowany obrazek obyczajowo-psychologiczny. Bardzo dobry i głęboki wiersz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się